logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: miłość
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
quote 2017-09-09 09:29
Był jeszcze zbyt młody, aby wiedzieć, że pamięć serca unicestwia złe wspomnienia, wyolbrzymiając dobre, i że dzięki temu mechanizmowi udaje nam się znosić ciężar przeszłości.
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-08-21 20:42
... w każdej postaci, w każdym świecie... - "Tysiąc odłamków ciebie" Claudia Gray [FIREBIRD #1]
Autor: Claudia Gray
Tytuł: Tysiąc odłamków ciebie
Cykl: Firebird, tom 1
Liczba stron: 352
Wydawnictwo: Jaguar

 

Witajcie w świecie, w którym istnieje wiele wymiarów, niezliczona liczba kwantowych rzeczywistości, całkiem bliskich, choć niedostrzegalnych. Wszystko, co kiedykolwiek mogło się wydarzyć, rzeczywiście się zdarzyło w którymś z nich. Każda możliwość została w jakimś z wszechświatów wykorzystana. Jeśli stajesz dziś przed wyborem (choćby tak przyziemnym, jak: co na siebie założyć), gdzieś tam w innym wymiarze zdecydujesz inaczej i w rezultacie życie tamtej wersji ciebie może się nieodwracalnie zmienić...
Rodzice Marguerite to wybitni naukowcy, którzy odkryli właśnie sposób na przemieszczanie się pomiędzy wymiarami. Ich wynalazek o nazwie Firebird pozwala przeskakiwać do alternatywnych rzeczywistości, do ciała innej wersji samego siebie. Trzeba jednak być przy tym niezwykle ostrożnym. Świadomość takiego podróżnika z upływem czasu zanika i jeśli nie skorzysta z funkcji przypomnienia, może pozostać w uśpieniu na zawsze, uwięziony w obcym świecie. Radość z nowego odkrycia nie trwa długo, rodzinę dziewczyny dotyka straszliwa tragedia. Ginie jej ukochany ojciec i wszystko wskazuje na to, że zamordował go jeden z asystentów, Paul Markov, a następnie ukradł Firebirda i uciekł do innego wymiaru. Drugi z nich, Theo, postanawia ruszyć za nim, by pomścić swojego mentora i przyjaciela. Na tę ryzykowną podróż decyduje się także Marguerite, gotowa na wszystko, byle tylko odnaleźć i zabić Paula.
Oryginalny pomysł na fabułę od razu zwrócił moją uwagę. Podróże międzywymiarowe, morderstwo i pościg za zabójcą - zapowiadało się mnóstwo ekscytującej akcji. I faktycznie działo się całkiem sporo, choć niezupełnie to, na co liczyłam. Spodziewałam się raczej fantastyki z domieszką romansu, a dostałam romans z domieszką fantastyki. Co mimo wszystko nie zmienia faktu, że książka ogromnie mi się spodobała.
"Tysiąc odłamków ciebie" zdecydowanie podbiło moje serce. Interesująca fabuła, ciekawi bohaterowie i płynnie poprowadzona akcja sprawiły, że nie mogłam się od tej powieści oderwać. Był humor, parę zaskakujących zwrotów i sporo wzruszających momentów. Dlatego czekam niecierpliwie na kolejne części trylogii (a premiera drugiego tomu - "Dziesięć tysięcy słońc nad tobą" - już 27 września). Polecam wszystkim wielbicielom pięknych miłosnych historii (jeśli jednak jesteście alergiczni na takowe - nie czytajcie, bo ta lektura może Wam poważnie zaszkodzić) ;)

Za egzemplarz książki bardzo gorąco dziękuję Wydawnictwu Jaguar <3
Source: ogrodksiazek.blogspot.com/2017/08/w-kazdej-postaci-w-kazdym-swiecie.html
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-07-18 21:24
Dziewczyna z atakami paniki uwięziona w bibliotece - "Blisko ciebie" Kasie West
Autor: Kasie West
Tytuł: Blisko ciebie
Liczba stron: 392
Wydawnictwo: Feeria Young
 
Planowanie wszystkiego z wyprzedzeniem pomaga Autumn ograniczyć stres. Miewa stany lękowe, a przewidywalność zapewnia jej poczucie bezpieczeństwa. Gdy ogarnia ją strach lub czuje się zagrożona, zaczyna brakować jej tchu, wpada w panikę. Ciało i umysł przestają współpracować i nawet jeśli w głębi serca wie, że tak naprawdę nic jej nie grozi, nie potrafi zapanować nad swoimi reakcjami.
Grupa zaprzyjaźnionych licealistów wybiera się wspólnie na ognisko i do chatki w górach, gdzie mają spędzić weekend. Przedtem spotykają się w bibliotece, by odrobić lekcje. Tuż przed zamknięciem, gdy zbierają się do wyjazdu, Autumn stwierdza, że musi pilnie skorzystać z toalety. Kiedy wraca, po jej paczce nie ma ani śladu, a drzwi wyjściowych nie da się otworzyć. Są już zamknięte, tak jak wszystkie okna w budynku. Jest uwięziona, a pracownicy placówki pojawią się dopiero za 3 dni. Nastolatka swoje rzeczy zostawiła w bagażniku samochodu, nie ma więc przy sobie telefonu, ciepłych ubrań, zapasów jedzenia... ani leków. Dlaczego przyjaciele po nią nie wracają? Czy rodzice zaczną jej szukać, gdy nie zadzwoni do domu? Okazuje się, że dziewczyna nie jest jednak zupełnie sama. W bibliotece został również Dax - samotnik o bardzo złej reputacji.
 
"Blisko ciebie" to książka skierowana do młodzieży, jednak obok wątku miłosnego zostało tutaj poruszonych parę innych, wartych uwagi tematów. Kasie West ukazała w swojej powieści nie tylko rodzące się niespodziewanie uczucie i towarzyszące mu dylematy, ale również problemy nastolatki mającej stany lękowe czy chłopaka mocno skrzywdzonego przez osoby mu najbliższe. Ogromnie samotny, trzyma się na uboczu, starając się ze wszystkich sił nie przywiązywać się do nikogo. Odrzucenie, zwłaszcza przez rodzica, to trauma mająca daleko idące konsekwencje. Izolacja i tłumienie emocji sprawiają, że taki człowiek staje się coraz bardziej wyobcowany. Widzimy także, jak wielkie zniszczenia niesie za sobą uzależnienie od narkotyków. Książka skłania do refleksji i przypomina, że każdy z nas jest odpowiedzialny za swoje życie. Dlatego w obliczu trudnych wyborów, powinniśmy najpierw uświadomić sobie, czego tak naprawdę pragniemy, co nas uszczęśliwi. A gdy już się tego dowiemy, musimy o to walczyć mimo przeciwności.
Muszę przyznać, że bohaterowie powieści trochę mnie rozczarowali. Chętnie dowiedziałabym się o nich czegoś więcej, ale autorka nie daje czytelnikowi takiej szansy. O ile Autumn i Daxa możemy poznać całkiem dobrze, o tyle pozostałe postaci wyszły schematycznie i płasko. Jeff jest duszą towarzystwa. W zasadzie wiemy tyle, że ma poczucie humoru i wszyscy go lubią. Dallin to jego najbliższy przyjaciel, sportowiec i imprezowicz. Lisa z kolei to najlepsza przyjaciółka Autumn, która ciągle wysłuchuje jej zwierzeń i zawsze we wszystkim wspiera. Nawet brat nastolatki, Owen, jest ledwie obecny na kartach książki. Ma jednak ważną rolę do spełnienia - wygłasza pewną mądrą radę. Jedną. I pewnie był to jedyny powód wprowadzenia tej postaci. 
 
Wyjaśnienia znajomych bohaterki wypadły mało przekonująco. Dotarli na miejsce i nikt nie zauważył, że nie ma jej z nimi. Może i 14 osób to zbyt wielki tłum w takiej sytuacji, ale żeby nie połapała się ani jej najlepsza przyjaciółka, ani chłopak, który ciągle się koło niej kręci i podobno świata poza nią nie widzi? Dla mnie to bardzo naciągane...
Chociaż powieść "Blisko ciebie" ma pewne niedociągnięcia - i to zarówno jeśli chodzi o fabułę, jak i stronę techniczną (interpunkcja pozostawia niestety wiele do życzenia) - całkiem miło spędziłam przy niej czas. Mimo wszystko okazała się lekturą przyjemną, zabawną i wciągającą. Jeśli zatem lubicie takie lekkie młodzieżówki, może przypaść Wam do gustu.
 
Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję księgarni Dadada.pl :)
Source: ogrodksiazek.blogspot.com/2017/07/dziewczyna-z-atakami-paniki-uwieziona-w.html
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-07-14 19:33
Magowie, smoki i kapłani-krwiopijcy w "Zaklinaczu Ognia" Cindy Williams Chimy [STARCIE KRÓLESTW #1]
Autor: Cinda Williams Chima
Tytuł: Zaklinacz Ognia
Cykl: Starcie Królestw, tom 1
Liczba stron: 480
Wydawnictwo: Moondrive
Premiera: 17.08.2017

"Zaklinacz Ognia", część Boxa Ognistego Moondrive, intrygował mnie od chwili, gdy natknęłam się na zapowiedź tej książki. Kolejna seria z gatunku fantasy, z magami, smokami, do tego konflikt pomiędzy królestwami, spiski i dziewczyna z tajemniczym znamieniem - brzmiało wprost idealnie, jak coś, co po prostu musi mi się spodobać. Czy tak rzeczywiście było?
Ash, a właściwie Adrian sul'Han, to książę Fellsmarchu, ale jego życie wcale nie jest usłane różami. Konflikt z Ardenem sprawia, że żaden z członków rodziny królewskiej nie może czuć się bezpiecznie. Starsza siostra Asha i następczyni tronu, Hana, niedawno zginęła i chłopak bardzo przeżywa jej śmierć. Kto teraz znajdzie się na celowniku wroga? Czy książę zdoła ochronić matkę i młodszą siostrę? Swoje magiczne zdolności pragnął wykorzystać, by zostać uzdrowicielem, lecz gdy jego ojciec wpada w zasadzkę i zostaje zamordowany, plany chłopaka ulegają zmianie...
 
Jenna Bandelow ma na karku magiczne znamię, ale nie jest obdarzona mocą. Wie tylko tyle, że przez nie zostanie schwytana i zginie. Skąd się wzięło i co oznacza? Dziewczyna, jak większość mieszkańców Delphi, zaczyna przymusową pracę w kopalni. Zaprzyjaźnia się z małą Maggi i Rileyem. Stara się wieść normalne życie, przynajmniej na tyle, na ile to możliwe, jednak los ma wobec niej zupełnie inne plany. Wizyta znienawidzonego króla Gerarda popchnie ją na zupełnie inną ścieżkę. A z obranej przez nią drogi odwrotu nie będzie.
Pełen magii świat wykreowany przez autorkę bardzo mi się spodobał, choć z początku czułam się trochę zagubiona wśród zupełnie obcych mi dotąd określeń. Na szczęście ciekawa fabuła szybko mi to zrekompensowała. Spiski, intrygi, podejmowane wciąż na nowo próby zamachów, okrutny król, królowa wiedźma, magowie, uzdrowiciele, smoki, kapłani pijący krew swoich ofiar - nie sposób się nudzić. Zwłaszcza gdy nie każdy, kogo w międzyczasie spotykamy, jest tym, za kogo się podaje. W zasadzie tajemniczych postaci w powieści nie brakuje. Najmocniej zaintrygowała mnie Jenna, która właściwie nic o sobie nie wie. Nie zna biologicznych rodziców, nie ma pojęcia, skąd pochodzi i co oznacza jej znamię. Równie interesujący okazali się Lila i Destin. Mam wielką nadzieję, że kolejny tom pozwoli dowiedzieć się o nich czegoś więcej. Czekam też z zapartym tchem na jakieś odpowiedzi odnośnie Strangwarda. Mam przeczucie, że ten człowiek-zagadka jeszcze nieraz mnie zaskoczy.
 
Co nie przypadło mi do gustu? Wątek miłosny. Wydawał mi się totalnie nie na miejscu, jakby autorka wcisnęła go tam na siłę, byle tylko jakiś był. Może to i miłość od pierwszego wejrzenia, pojawiająca się w wyjątkowo niesprzyjających okolicznościach i w ogóle, ale... Nie. Nie przemawia to do mnie. Dobrze chociaż, że dziewczyna nie rzucała się na tego kolesia w lochach, przykuta łańcuchami do ściany, bo tego już bym nie przetrawiła, ale w sumie było niewiele lepiej. Co jeszcze? Takie wrzucanie czytelnika od razu na głęboką wodę uważam za ryzykowne. Albo uzbroi się w cierpliwość z nadzieją, że w miarę czytania zrozumie, o co chodzi i połapie się w nowych terminach, albo od razu się znudzi i rzuci książkę w kąt. Więc dobrze by było nie musieć się wszystkiego domyślać od samego początku.
Sięgając po "Zaklinacza Ognia", wkroczyłam do świata pełnego magii, ale zniewolonego przez okrutnego władcę, który w realizacji swoich planów nie cofa się przed niczym. Chce zagarnąć wszystkie pozostałe królestwa i zrobi to za wszelką cenę. Poznałam uzdrowiciela, gotowego zaryzykować wszystko, by ocalić własną rodzinę, zbuntowanych Patriotów, dzieci zmuszone do pracy w kopalniach, żądnych krwi kapłanów, tajemniczą przemytniczkę, zagubioną dziewczynę, która nie ma pojęcia, jak bardzo jest wyjątkowa... Dałam się wciągnąć ciekawej opowieści pełnej zagadek i niespodziewanych zdarzeń. I chociaż wątkowi miłosnemu w tym przypadku mówię stanowcze nie, całość wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Będę wyczekiwać kolejnych tomów serii :)
Jeśli czujecie, że to również Wasze klimaty - polecam.
Source: ogrodksiazek.blogspot.com/2017/07/magowie-smoki-i-kapani-krwiopijcy-w.html
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-07-01 05:00
W pogoni za niezależną buntowniczką - "Miłość i aspiryna" Małgorzaty J. Kursy

Autor: Małgorzata J. Kursa
Tytuł: 
Miłość i aspiryna
Liczba stron: 528
Wydawnictwo: Lucky

Człowiek to istota przedziwna. Nawet ten wyjątkowo spostrzegawczy w stosunku do otoczenia bywa tak ślepy, że nie dostrzega tego, co ma tuż pod nosem. Jeśli do tego dodamy wybuchowy temperament, buntowniczą naturę i nieustanną chęć udowadniania swojej niezależności, sytuacja jeszcze mocniej się komplikuje. Jak zdobyć serce takiej osóbki? Gdyby tylko istniała taka "miłosna aspiryna", którą można by było jej podać...
 
Marta to drobna, lecz bardzo żywiołowa dziewczyna. Dobra, troskliwa, gotowa zawsze nieść pomoc, a jednocześnie przewrażliwiona na punkcie swojego wzrostu i ogromnie wojownicza. Szalone pomysły, które natychmiast wprowadza w życie, nie pozwalają nudzić się w jej towarzystwie. 25-latka próbuje otrząsnąć się po kolejnym zawodzie miłosnym, gdy niespodziewanie z Kanady wraca jej przyjaciel z dzieciństwa, Michał. Zamyślona, omal nie wpada mu pod koła samochodu. Choć wciąż uważa, że w liceum zdradził ich przyjaźń, prowadzając się z wyjątkowo wredną koleżanką, z chęcią przystaje na propozycję odnowy ich relacji. Chłopak już od lat darzy ją uczuciem i wszyscy wokół o tym wiedzą, jedynie Marta wciąż nie zdaje sobie z tego sprawy. Zdeterminowany Michał postanawia wreszcie zawalczyć o jej miłość. Czy zdoła skraść serce upartej dziewczynie?
Małgorzata Kursa znów oczarowała mnie ciepłą, zabawną powieścią. Wykreowała szereg zapadających w pamięć, przesympatycznych bohaterów. Choć Marta chwilami irytowała mnie swoimi nagłymi wybuchami, jej wrażliwość, humor, dobre serce i cięty język sprawiły, że z chęcią bym się z nią zaprzyjaźniła. Michał... w zasadzie był idealny, więc kibicowałam mu z całego serca. Podziwiałam silną Weronikę, Radek ciągle intrygował, Ewunia sypała dobrymi radami jak z rękawa, bardzo wyrazistymi postaciami okazały się również Dorota i Julia. Choć akcja toczyła się raczej spokojnie, wciągnęła mnie bardzo. Nie mogłam się od tej książki oderwać i nie żałuję ani jednej spędzonej na jej lekturze chwili. Bawi, wzrusza, daje nadzieję i przypomina, że czasem to, czego szukamy, jest tuż obok, na wyciągnięcie ręki. Polecam!

 

Source: ogrodksiazek.blogspot.com/2017/06/w-pogoni-za-niezalezna-buntowniczka.html
More posts
Your Dashboard view:
Need help?