logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Tolino
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2017-11-12 12:50
Jaki czytnik e-booków wybrać? (listopad 2017 r.)

 

Otrzymuję wiele pytań, dotyczących wyboru (pierwszego lub kolejnego) czytnika książek. Z odpowiedzi udzielanych czytelnikom bloga, uskładało się całkiem sporo tekstu. Postanowiłem to uporządkować i przedstawić w formie miniporadnika „jaki czytnik kupić?”.

 

Jaki czytnik?

 

Do lektury niniejszego wpisu, szczególnie zapraszam wszystkich, którzy szukają pierwszego czytnika e-booków, lub chcą zmienić szwankujący model na coś lepszego. Moje rekomendacje i wybory są subiektywne, oparte przede wszystkim na własnych doświadczeniach. Jak łatwo sprawdzić, przez moje ręce w ostatnich latach przewinęło się sporo urządzeń. Na blogu regularnie staram się recenzować to, co jest na rynku. Z góry przepraszam wszystkich, którzy nie znajdą informacji o wszystkich modelach, które są oferowane w sklepach. To, że jakiegoś czytnika nie ma w zestawieniu, nie znaczy, że go skreśliłem (choć może i tak być). Nie jestem w stanie kupować wszystkiego, co pojawia się w sprzedaży. Zwyczajnie mnie na to nie stać. Czasami też po prostu szkoda mi pieniędzy nie niektóre „wynalazki”. Przy tym zestawieniu, nie stronię więc także od opinii innych użytkowników (głównie z forum.eksiazki.org), których znam lub też nie znam, ale mam przeświadczenie, że nie pracują dla producentów czy dystrybutorów czytników. Postaram się, w miarę możliwości i dostępności nowych modeli, aktualizować ten tekst i publikować go ponownie co jakiś czas.

 

Wybór czytnika, co jest (dla mnie) ważne?

Przy wyborze czytnika, największą uwagę zwracam na ekran. Mój pierwszy zakup, Kindle 3 Keyboard, okazał się wzorcem, który ukształtował moją wrażliwość w tym względzie. Jego ekran i sposób działania stał się punktem wyjścia przy późniejszych porównaniach. Jeszcze dziś widuję w sprzedaży czytniki np. z gorszym ekranem i używalnością, niż w leciwym kindelku. Takie omijam szerokim łukiem.

 

Współczesne czytniki "podstawowe" mogą mieć taką samą jakość ekranu jak Kindle 3 Keyboard z 2010 roku (Kindle 3 Keyboard po lewej i Tolino Page po prawej)

 

Drugim ważkim elementem jest ergonomia działania. Czytnik ma ułatwiać czytanie, a nie utrudniać. Książki powinny być łatwe do odszukania, zebrane w jednym miejscu, uporządkowane. Tylko tyle i aż tyle. Wstyd to przyznać, ale po dziesięciu latach obecności czytników na rynku, wielu producentów tego nie docenia.

 

Obecne na rynku czytniki wielu firm, różnią się (w obrębie jednaj marki) głównie od strony sprzętowej, natomiast funkcje, czy wręcz całe oprogramowanie mają niemal identyczne. Tak jest w przypadku czytników Tolino, Kobo, Cybook. Również odnosi się to do czytników Kindle, choć regułę zmienił tegoroczny Kindle Oasis 2 (ma m.in. dodany m.in. tryb nocny - białe litery na czarnym tle). Trochę inaczej ma się sprawa z czytnikami PocketBook, tu zróżnicowanie funkcjonalności jest większe. Niektóre modele otrzymały np. obsługę wypożyczalni Legimi (Sense, Touch Lux 2, Touch Lux 3, Touch HD). Modele bez dotykowego ekranu, muszą mieć inną obsługę i w konsekwencji, także funkcjonalność (brak przeglądarki internetowej). Okazuje się, że wybierając czytnik porządnego producenta, czy model droższy czy tańszy - i tak otrzymujemy pełnowartościowy produkt. Tańsze urządzenia mają słabsze parametry techniczne (np. rozdzielczość ekranu) ale trudno im zarzucić, że są wybrakowane. Najlepszym przykładem może być Kindle 8, który działa szybciej niż droższe modele tej marki.

 

Wszystkie wymienione wyżej cechy (w większości lub w całości), spełniają bieżące modele marek takich jak: Kindle, Kobo, PocketBook, Tolino czy Cybook. Zarówno pomiędzy tymi markami jak i pośród produktów jednej firmy, są różnice, które pozwalają potencjalnemu użytkownikowi, wybrać coś dla siebie. 

 

O różnicach między markami

Wszystkie wymienione wyżej marki czytników cechuje bardzo wysoka jakość i funkcjonalność. Jednak urządzenia poszczególnych firm różnią się od siebie nie tylko pod względem wyglądu ale i funkcji. Poniżej staram się pokazać najważniejsze (subiektywnie wybrane i dość uogólnione) mocne i słabe strony poszczególnych marek czytników.

 

Marka czytników

Mocne strony

Słabe strony

Cybook

fizyczne przyciski zmiany stron;

spolszczenie menu;

ładna czcionka (Caecilia);

dobra obsługa PDF;

brak dzielenia wyrazów wg polskich reguł;

dostępne tylko niekomercyjne słowniki polskojęzyczne (w tym języka polskiego);

brak bezprzewodowej wysyłki własnych plików;

Kindle

stabilność działania;

szybkość działania;

ładne czcionki (Caecilia, Bookerly);

szybka obsługa PDF;

wodoodporność (najdroższy model);

bezprzewodowa przesyłka własnych plików;

fizyczne/ciśnienieowe przyciski zmiany stron (droższe modele);

dostępne polskojęzyczne słowniki komercyjne i niekomercyjne (w tym języka polskiego);

brak spolszczenia;

brak fizycznych przycisków zmiany stron (tańsze modle);

brak możliwości dodania własnego wygaszacza (np. okładki książki);

Kobo

zintegrowana usługa Pocket;

wodoodporność (droższe modele);

ładne czcionki (Caecilia, Kobo Nickel);

stabilność działania;

brak spolszczenia;

brak bezprzewodowej wysyłki własnych plików;

fatalna obsługa PDF;

brak fizycznych przycisków zmiany stron;

brak trybu poziomego wyświetlania e-booków (jest tylko w PDFach);

dostępne tylko niekomercyjne słowniki polskojęzyczne (w tym języka polskiego);

 

PocketBook

najlepsza (w czytnikach) obsługa plików PDF;

fizyczne przyciski zmiany stron;

spolszczenie menu;

obsługa wypożyczalni Legimi (niektóre modele);

bezprzewodowa przesyłka własnych plików;

zainstalowany słownik angielsko-polski (poza najtańszymi modelami);

dostępne słowniki komercyjne i niekomercyjne (w tym języka polskiego);

wodoodporność (tylko Aqua 2);

długi start po całkowitym wyłączeniu;

wolniejsza (niż u konkurencji) zmiana stron;

sporadyczna czkawka przy zmianie stron (dwie zamiast jednej w Touch Lux 3);

Tolino

25 GB na e-booki w chmurze;

wodoodporność (droższe modele);

kłopoty z wybieraniem odsyłaczy do przypisów;

fatalna obsługa PDF;

brak fizycznych przycisków zmiany stron;

brak spolszczenia;

dostępne tylko niekomercyjne słowniki polskojęzyczne;

 

 

Gdzie kupić?

Kupuję czytniki w różnych sklepach. Najczęściej jednak w internetowych. Co jakiś czas przeglądam również ofertę krajowych sklepów stacjonarnych, ale zazwyczaj kończy się to porażką (zobacz np. wpis: „Nie! Nie warto kupować przedpotopowych czytników w kosmicznych cenach!”). Nie ma dziś większego kłopotu z dostawą zakupów ze sklepów zlokalizowanych na terenie Unii. Najpewniejszym źródłem czytników Kindle pozostaje niemiecki Amazon. Poza pewnością pochodzenia urządzeń, ważna jest tu także bezpłatna dostawa, bardzo częste obniżki cen oraz dostępność zarówno nowych jak i używanych kindelków. Sporo osób zamawiało takie czytniki „z drugiej ręki” oferowane przez Amazon i generalnie oferta jest chwalona. Sam również przetestowałem i jestem zadowolony. Zakupiony przeze mnie czytnik praktycznie nie ma śladów używania. Lekko sfatygowane i otwierane miał tylko pudełko. Z kolei czytniki Tolino można kupić zarówno w Amazonie jak i niemieckich księgarniach. Są one oczywiście objęte normalną gwarancją niemieckich sklepów.

Niestety, nie mogę zbytnio polecić zakupów za pośrednictwem polskich portali ogłoszeniowych (choć oczywiście są na nich również oferty uczciwych sprzedawców). Raz po raz natykam się na oferty dalekie od uczciwej prezentacji produktu. Używane czytniki oferowane są niby jako „nowe” i z pudełkami, które zostały „otwarte tylko do sprawdzenia” (oczywiście w trosce o kupującego, bo przecież producent mógł sprzedać cegłówkę, zamiast elektroniki w oryginalnie zaklejonym pudełku). Żałosne ukrywanie, że sprzęt jest uszkodzony („wszystko widać na zdjęciach”) też nie należy do rzadkości. Zbyt często jest tak, że trzeba się dobrze znać na sprzęcie i niezwykle uważnie prześwietlić ofertę, żeby nie dać się oszukać. Przykre, ale prawdziwe - oferty cwaniaków przytłaczają sprzedaż używanego sprzętu przez „normalnych” użytkowników tych serwisów.

 

„Nowy” Tolino Vision 4 HD w otwartym pudełku i odklejoną z ekranu folią, w ofercie na Allegro (źródło: allegro.pl)

 

Podsumowując – polecam zakupy w krajowych i zagranicznych sklepach internetowych. Natomiast oferta polskich sklepów stacjonarnych i portali ogłoszeniowych zbyt często daleka bywa od rzetelnej oferty. Poniżej podaję zakresy cenowe poszczególnych grup czytników. Jako wyznacznik biorę pod uwagę ceny katalogowe, warto pamiętać, że np. w Amazonie można czasem kupić używane (ale na gwarancji) czytniki np. grupy średniej w cenie czytnika podstawowego. W tabelach podaję więc także przykładowe ceny używek.

 

Podstawowy czytnik Amazonu to Kindle 8, który różni się od poprzednika (Kindle 7 - na zdjęciu) tylko obudową

 

Czytnik podstawowy (300 - 400 PLN)

Jaki jest dziś podstawowy model czytnika? Wyznacza go głównie cena oraz słabsze parametry – zazwyczaj ekran. Ich cena zaczyna się od 300 złotych, ale w czasie promocji może spaść nawet do ok. 180. Na szczęście nawet najtańsze modele wymienionych przeze mnie producentów, obecne teraz na rynku, oferują (nawet bardzo) przyzwoite możliwości i parametry. Nie zbywa im także na funkcjonalności oprogramowania. Wszystkie czytniki w tej grupie mają ekran z papieru elektronicznego tej samej wielkości – o przekątnej ok. 15,2 cm (sześciu cali).

 

 

Tolino Page

PocketBook Basic 3

Kindle 8

PocketBook Basic Lux

moja recenzja

tak

nie

tak (Kindle 7)

nie

ekran (przekątna)

15,2 cm (6”)

15,2 cm (6”)

15,2 cm (6”)

15,2 cm (6”)

ekran (rozdzielczość)

E-Ink Carta 800×600 pikseli (167 ppi)

E-Ink Carta 800×600 pikseli (167 ppi)

E-Ink Carta 800×600 pikseli (167 ppi)

E-Ink Carta 1024×758 (212 ppi)

płaski front

nie

nie

nie

nie

wodoodporność

nie

nie

nie

nie

wbudowane oświetlenie

nie

nie

nie

tak

regulacja temperatury barwowej oświetlenia

-

-

-

nie

pamięć wewnętrzna [GB]

4

8

4

8

masa [g]

170

170

161

170

wymiary [mm]

175×116×9,7

174,4×114,6×8,3

160×115×9,1

174,4×114,6×8,3

fizyczne przyciski zmiany stron

nie

tak

nie

tak

kolor obudowy

beżowy

czarny, biały

czarny, biały

brązowy

dodatkowe uwagi

 -

obsługa kart microSD do 32 GB

obsługa kart microSD do 32 GB

premiera rynkowa

2016

2017

2016

2017

cena katalogowa

69 EUR (ok. 300 PLN)

329 PLN

88,32 EUR (ok. 380 PLN)

409 PLN

do kupienia:

nowe/używane

55,90 EUR / 52,80 EUR

299 PLN / -

82,68 EUR / -

379 PLN / -

 

Za co najbardziej cenię wymienione powyżej czytniki:

- Tolino Page – pełną funkcjonalność w najtańszym czytniku tej marki;

- Kindle 8 – szybkie i sprawne działanie; bardzo dobry kontrast ekranu;

- PocketBook – fizyczne przyciski zmiany stron;

- PocketBook Basic Lux – bardzo dobry kontrast ekranu o wysokiej rozdzielczości; wbudowane oświetlenie; fizyczne przyciski zmiany stron; 8 GB pamięci wewnętrznej.

 

PocketBook Touch HD to obecnie najbardziej zaawansowany czytnik tej marki i jednocześnie najlepszy obsługujący wypożyczalnię Legimi

 

Czytnik klasy średniej (400 - 800 PLN)

Zakres cenowy od 480 do 770 złotych pozwala korzystać ze wszystkich możliwych w czytnikach udogodnień. Znajdziemy tu już ekrany 300 ppi, regulację temperatury barwowej oraz wodoodporność. Wszystkie te luksusy zawiera w sobie tylko Tolino, ale jeśli nie są potrzebne wszystkie jednocześnie – pozostałe czytniki też mają wiele do zaoferowania.

 

 

PocketBook Touch Lux 3

Kindle Paperwhite 3

PocketBook Touch HD

Tolino Vision 4 HD

moja recenzja

tak (PocketBook Touch Lux 2)

tak

tak

nie

ekran (przekątna)

15,2 cm (6”)

15,2 cm (6”)

15,2 cm (6”)

15,2 cm (6”)

ekran (rozdzielczość w pikselach na cal)

E-Ink Carta 1024×758 (212 ppi)

E-Ink Carta HD 1448×1072 (300 ppi)

E-Ink Carta HD 1448×1072 (300 ppi)

E-Ink Carta HD 1448×1072 (300 ppi)

płaski front

nie

nie

nie

tak

wodoodporność

nie

nie

nie

tak

wbudowane oświetlenie

tak

tak

tak

tak

regulacja temperatury barwowej oświetlenia

nie

nie

nie

tak

pamięć wewnętrzna [GB]

8

4

8

8

masa [g]

180

205

180

175

wymiary [mm]

174,4×114,6×8,3

169×117×9,1

113,5×175×9

163×114×8,1

fizyczne przyciski zmiany stron

tak

nie

tak

nie

kolor obudowy

czarny, biały, ciemnoszary, bordowy, złoty

czarny, biały

czarny, bordowy

czarny

dodatkowe uwagi

obsługa wypożyczalni Legimi;

obsługa kart microSD do 32 GB

obsługa wypożyczalni Legimi;

dostępna wersja z 3G

obsługa wypożyczalni Legimi;

obsługa TTS i mp3;

obsługa kart microSD do 32 GB

autoregulacja temperatury barwowej oświetlenia

premiera rynkowa

2015

2015

2016

 

cena katalogowa

479 PLN

150,42 EUR (ok. 650 PLN)

679 PLN

179 EUR (ok. 770 PLN)

do kupienia:

nowe/używane

449 PLN / -

144,70 EUR / -

629 PLN / -

159 EUR / -

 

Za co najbardziej cenię wymienione powyżej czytniki:

- PocketBook Touch Lux 3 – fizyczne przyciski; wszechstronność (m.in. obsługa PDF, wypożyczalni Legimi);

- Kindle Paperwhite 3 – bardzo dobry ekran 300 ppi, najlepszy stosunek jakości do ceny (w czasie akcji promocyjnych), szybkie i sprawne działanie;

- Tolino Vision 4 HD – wprowadzenie regulacji temperatury barwowej oświetlenia do czytników klasy średniej, bardzo dobry ekran 300 ppi;

- PocketBook Touch HD – najlepsze wrażenia, wśród czytników obsługujących wypożyczalnię Legimi; za fizyczne przyciski zmiany stron, bardzo dobry ekran 300 ppi.

 

Kobo Kobo Aura H2O (pierwsza edycja) zyskał dość niespodziewane uznanie u klientów dzięki ekranowi oraz połączeniu mobilności z większą (niż standardowa) powierzchnią ekranu

 

Czytnik na bogato (800 - 1 100 PLN)

Tu pojawiają się aż dwa czytniki Kobo oraz Kindle. Kobo Aura H2O miała być w założeniu raczej marginesem sprzedaży Kobo, a okazała się sporym sukcesem. Mogę to potwierdzić, mam pierwszą wersję i uważam, że to jeden z najlepszych czytników, jakie miałem w rękach. Nie dziwi więc, że Kobo Aura One, to również sprzęt o najlepszych parametrach jak i równie wysokiej cenie. Jego atutem jest ekran oraz wbudowane oświetlenie z regulowaną temperaturą barwową.

Kindle Oasis 2 być może spełni w Amazonie podobną rolę, co Aura One w Kobo. Po niezbyt udanym wprowadzeniu Kindle Oasis w kosmicznej cenie, tym razem wiadomo, za co się płaci – za ekran o przekątnej prawie osiemnastu centymetrów (siedem cali). Również jego cena lekko zapiera dech w piersiach, ale pierwsze recenzje są raczej pozytywne, choć nie tak entuzjastyczne, jak w przypadku pierwszego Oasisa. Warto pamiętać, że nie obsługuje on wypożyczalni Legimi (w odróżnieniu od innych dotykowych modeli tej marki).

 

 

Kobo Aura H2O edycja 2

Kindle Voyage

Kobo Aura One

Kindle Oasis 2

moja recenzja

tak (Kobo Aura H2O)

nie

nie

nie

ekran (przekątna)

17,3 cm (6,8”)

15,2 cm (6”)

19,8 cm (7,8”)

17,8 cm (7”)

ekran (rozdzielczość)

E-Ink Carta 1440×1080 (265 ppi)

E-Ink Carta HD 1448×1072 (300 ppi)

E-Ink Carta HD 1872×1404 (300 ppi)

E-Ink Carta HD 1680×1264 (300 ppi)

płaski front

nie

tak

tak

tak

wodoodporność

tak

nie

tak

tak

wbudowane oświetlenie

tak

tak

tak

tak

regulacja temperatury barwowej oświetlenia

tak

nie

tak

nie

pamięć wewnętrzna [GB]

8

4

8/32

8/32

masa [g]

207

180

230

194

wymiary [mm]

172×129×8,8

162×115×7,6

195,1×138,5×6,9

159×141×3,4– 8,3

fizyczne przyciski zmiany stron

nie

tak (ciśnieniowe)

nie

tak

kolor obudowy

czarny

czarny

czarny

czarny

dodatkowe uwagi

zintegrowana usługa Pocket;

obsługa wypożyczalni Legimi;

dostępna wersja z 3G;

autoregulacja natężenia oświetlenia

autoregulacja temperatury barwowej oświetlenia;

zintegrowana usługa Pocket;

dostępna wersja z 3G;

autoregulacja natężenia oświetlenia;

obsługa formatu audible (przez BT);

akcelerometr przełączający sposób wyświetlania

premiera rynkowa

2017

2014

2016

2017

cena katalogowa

179,99 EUR (ok. 770 PLN)

196,38 EUR (ok. 840 PLN)

229,99 EUR (ok. 985 PLN)

252,04 EUR (ok. 1080 PLN)

do kupienia:

nowe/używane

168,84 EUR / -

196,38 EUR / -

220,92 EUR / -

252,04 EUR / -

 

Za co najbardziej cenię wymienione powyżej czytniki:

- Kobo Aura H2O edycja 2 – znakomity ekran (wielkość, kontrast), wodoodporność; udane połączenie mobilności i większego ekranu;

- Kindle Voyage – (ciśnieniowe) przyciski zmiany stron; bardzo dobry ekran (kontrast); to dla mnie najlepszy czytnik z rodziny Kindle;

- Kindle Oasis 2 – fizyczne przyciski zmiany stron; wodoodporność (pierwsze recenzje są pozytywne, ale to wciąż trochę niewiadoma);

- Kobo Aura One – wodoodporność, bardzo dobry ekran i regulację temperatury barwowej.

 

Podsumowanie

To pierwszy cykl wpisów z cyklu "Jaki czytnik e-booków wybrać?", ale nie ostatni. Kolejne będą krótsze i (mam nadzieję) uzupełniane o nowe modele czytników. Jeśli macie jakieś uwagi czy propozycje na przyszłość, bardzo proszę o przekazywanie na adres cyfranekblog@protonmail.com, lub w komentarzach.

 

Oferta jednego producenta, może już przyprawić o zawrót głowy, a co dopiero kilku (bieżąca oferta PocketBooka na Targach Książki w Krakowie 2017 r.)

 

Kupując czytniki, korzystając z moich odsyłaczy, motywujecie mnie do dalszej pracy :)

 

Like Reblog Comment
text 2017-10-11 10:48
Nowy Tolino XL już w październiku na rynku

 

Nowy model czytnika Tolino - Tolino Epos - został właśnie zapowiedziany na Targach Książki we Frankfurcie. To już tradycja, że Tolino zapowiada ważne premiery na największej niemieckiej imprezie związanej z rynkiem książek. W tym roku premierę ma pierwszy czytnik tej marki z ekranem większym niż 6 cali. Będzie to E-Ink Carta o przekątnej 7,8 cala, rozdzielczością 300 ppi (1872x1404) i płaskim frontem. Czytnik ma mieć regulowaną temperaturę barwową wbudowanego oświetlenia.

 

Nowy Tolino przedpremierowo w rękach niemieckiego blogera (źródło: lesen.net)

 

Tolino będzie więc mieć zapewne taki sam ekran jaki jest w obecnym już na rynku (od roku) czytniku Kobo Aura One i zapowiadanym na ten rok nowym PocketBookiem. W zalewie plotek na temat Kindle, również pojawiają się spekulacje o większym ekranie w nowym modelu. Związek nowego Tolino z Kobo Aura One jest o tyle uzasadniony, że Kobo jest głównym partnerem w sojuszu Tolino, odpowiedzialnym za stronę techniczną projektu. Do tego nowe czytniki Kobo nie są oferowane na niemieckim rynku. Zapewne zastąpią je nowe modele Tolino.

Wygląd nowego Tolino będzie odbiegał od Kobo, ponieważ ma on mieć (podobnie jak w innych czytnikach Tolino) m.in. przycisk wywołujący ekran startowy. Umieszczony on będzie pod ekranem. Zapewne z tej przyczyny, Tolino będzie większy od Kobo. Duży Tolino ma mieć być wodoodporny (jak Kobo).

Nowość ma trafić na rynek jeszcze w październiku. Tradycyjnie już, niemieccy blogerzy przed premierą mają dostęp do sprzętu. Tolino wie, jak wprowadzać rynkowe premiery! Tu można zobaczyć nowy model na filmie Johannesa Haupta z lesen.net. Korzystałem też z jego wpisu.

 

 

Nowy Tolino Epos (źródło: youtube.com)

 

[Aktualizacja 11 X 2017 r. 13:30]

Otrzymałem już z niemieckich księgarń pierwsze listy, promujące nowy czytnik. Jego oficjalna nazwa to Tolino Epos. Sugerowana cena w księgarni Weltbild, w czasie przedsprzedaży, wynosi 229 EUR, czyli na poziomie Kobo Aury One. Później może to być 249 EUR.

Wiemy też, że pamięć wewnętrzna w Eposie to 8 GB, z tego 6 GB będzie dostępne dla użytkownika. 

 

Tolino Epos (źródło: weltbild.de)

 

[Aktualizacja 11 X 2017 r. 17:00]

Również na oficjalnej stronie sojuszu Tolino, zostały opublikowane informacje o nowym czytniku. Zestawienie parametrów technicznych urządzeń rodziny Tolino, prezentuję w poniższej tabeli.

 

Aktualna oferta czytników marki Tolino

 

 

Tolino Page

Tolino Shine 2 HD

Tolino Vision 4 HD

Tolino Epos

ekran (przekątna)

15,2 cm (6”)

15,2 cm (6”)

15,2 cm (6”)

19,8 cm (7,8”)

ekran (rozdzielczość)

E-Ink Carta 800×600 pikseli (167 ppi)

E-Ink Carta HD 1448×1072 (300 ppi)

E-Ink Carta HD 1448×1072 (300 ppi)

E-Ink Carta HD 1872×1404 (300 ppi)

płaski front

nie

nie

tak

tak

wodoodporność

nie

nie

tak

tak

wbudowane oświetlenie

nie

tak

tak

tak

regulacja temperatury barwowej oświetlenia

-

nie

tak

tak

pamięć wewnętrzna [GB]

4

4

8

8

masa [g]

170

184

175

260

wymiary [mm]

175×116×9,7

164,2×113,49×9,3

163×114×8,1

209×140×8,2

cena katalogowa [EUR]

69

119

159

249

 

Like Reblog Comment
review 2017-08-22 11:48
Tolino Page – recenzja podstawowego modelu z rodziny Tolino (część II)

 

Przedstawiam drugą część wyników mojego testu czytnika Tolino Page, niedrogiego modelu z rodziny Tolino. W pierwszej części omówiłem go od strony sprzętowej, teraz zapraszam do lektury uwag na temat jego użytkowania.

 

Tolino Page - pierwszy krok to wybór języka menu, polskiego brak

 

Tolino Page pierwsze kroki

Jak już wspomniałem, czytniki Tolino pomyślane są jako element księgarskiego ekosystemu, który nie funkcjonuje w Polsce (żadna księgarnia Tolino nie ma u nas sklepów). Decydując się na ten czytnik, należy pamiętać, że nie otrzymamy integracji z księgarnią oferującą polskie e-booki. No ale w sumie, żaden porządny czytnik nie ma integracji z polską księgarnią. Nie skorzystamy też w Tolino z bezpłatnego dostępu do wi-fi na terenie Polski (tak jak użytkownicy Tolino w RFN). Jednak jeśli się z tym brakiem pogodzimy, dostrzeżemy, że z czytnika można korzystać całkiem sprawnie i w naszym kraju.

 

Do logowania należy użyć takich samych danych jak na koncie w księgarni, z której pochodzi czytnik

 

Pierwsze uruchomienie łączy się z koniecznością rejestracji czytnika poprzez konto w księgarni, do której jest przypisany. Można także dodać konta z innych sklepów wchodzących w skład sojuszu Tolino, ale nie jest to konieczne. Zarządzanie nimi znajduje się w sekcji „My accounts/Link library” ustawień urządzenia. Po zalogowaniu uzyskujemy dostęp do konta w chmurze, na które trafiają np. zakupy z niemieckiej księgarni. Dla polskiego użytkownika ważniejsza jest możliwość bezprzewodowego wgrywania własnych książek (np. przy pomocy komputerowej przeglądarki WWW).

 

Ekran startowy po pierwszym uruchomieniu czytnika (okładki książek oryginalnie mogą być kolorowe, ale oczywiście na ekranie czytnika zobaczymy je w odcieniach szarości)

 

Ekran startowy w górnej części pokazuje trzy ostatnio czytane/dodane pozycje, a 1/3 powierzchni u dołu zajęta jest przez reklamy z księgarni. W lewym górnym rogu znajduje się ikona otwierająca menu, po prawej zaś ikona przeszukiwania biblioteczki (lub księgarni). W górnym pasku podawane są informacje o stanie czytnika (od lewej: stan synchronizacji z kontem, godzina, połączenie z siecią bezprzewodową, poziom naładowania baterii). Zgrzytem jest brak możliwości wyświetlania zegara dwudziestoczterogodzinnego, jeśli mamy ustawiony język angielski menu. Moim zdaniem zdecydowanie zbyt mało miejsca przeznaczono na książki użytkownika a brak możliwości wyłączenia propozycji księgarni to strata powierzchni ekranu startowego.

 

Z poziomu ekranu startowego można zdecydować o pobraniu, skasowaniu czy przesunięciu książki do kolekcji

 

Należy jednak projektantów pochwalić za możliwość zarządzania (tymi trzema) książkami z ekranu startowego. Nie trzeba wchodzić do biblioteki, żeby je pobrać z chmury, skasować czy przenieść do kolekcji. Do ekranu startowego zawsze można szybko wrócić przy użyciu przycisku znajdującego się pod ekranem.

 

Ekran menu ustawień Tolino Page

 

Menu ustawień (wywoływane w lewym górnym rogu ekranu startowego) zawiera sześć głównych elementów:

  • przycisk szybkiego przejścia do trybu samolotowego (WLAN/Flight mode);
  • ustawienia logowania do sklepu (u mnie „Weltbild Shop”, ze względu na pochodzenie czytnika);
  • prosta przeglądarka WWW (Web browser ) startująca domyślnie ze stroną google.de;
  • ustawienia (Settings) sieci bezprzewodowej, pełnego odświeżania ekranu i słowników (Reading settings), języka menu (Language), cyfrowego hasła blokady czytnika (Numbers lock), czasu (Time) oraz zarządzania energią i przywracania stanu fabrycznego (Advanced settings);
  • logowanie do chmury Tolino, kont w innych księgarniach Tolino oraz Adobe DRM (My accounts);
  • instrukcja obsługi oraz informacje o stanie baterii i zajętości pamięci (Information and help). Tu także można sprawdzić numer seryjny czytnika oraz wersję zainstalowanego oprogramowania wewnętrznego.

 

W menu ustawień jest dostęp do instrukcji obsługi

 

Niestety czytnik Tolino musi być powiązany z księgarnią. To chyba jedyna niedogodność przy pierwszym uruchomieniu. Jeśli ktoś nie chce korzystać z bezprzewodowego przesyłania plików, można później przełączyć czytnik w tryb samolotowy. Może to też dać dłuższy czas pracy na baterii. Ja akurat korzystam z wi-fi bo przesyłam sobie pliki przez konto w chmurze. Czytnika nie wyłączam, wystarczy jak się usypia. Nie mam zastrzeżeń do zarządzania energią. Jeśli jednak urządzenie będzie leżało długo nieużywane, warto je wyłączyć. Tę opcję znajdziemy w wyskakującym menu, które pojawia się na ekranie po dłuższym przytrzymaniu wyłącznika. W tym menu znajdziemy także opcję restartu oraz wykonania zrzutu ekranu (Screenshot).

 

Tolino Page na co dzień

Do dyspozycji użytkownika pozostaje ok. 2,1 GB z czterech gigabajtów pamięci, w jakie wyposażono czytnik. To dość standardowo. Tolino Page najlepiej radzi sobie z plikami w formacie EPUB. Nie zauważyłem aby miał jakieś problemy z wyświetlaniem polskich e-booków. Można do niego bez problemu wgrywać własne książki, w tym np. pochodzące z polskich księgarni:

  • przez kabel USB do katalogu „Books” (przy użyciu calibre lub przez menedżer plików);
  • bezprzewodowo, poprzez synchronizację z kontem w chmurze Tolino (25 GB).

 

Menu dostosowywania sposobu wyświetlania EPUBa

 

Tolino ma całkiem spore możliwości dopasowania wyglądu tekstu an ekranie. Wielkość tekstu może być regulowana dość płynnie na dziewięciu poziomach. Użytkownik może również sam zdefiniować ten zakres (o tym więcej w części „własne modyfikacje”). Zainstalowane w czytniku czcionki nie należą do najładniejszych, ale Bitter ma dla mnie całkiem przyjemny wygląd. Dwie czcionki: Droid Serif i OpenDyslexic niepoprawnie wyświetlają polskie znaki. Można też zainstalować własne kroje. Standardowo możemy zmieniać odległość między liniami oraz marginesy. Natomiast cenię Tolino za możliwość wymuszenia wyrównywania do prawego i lewego marginesu (justowanie).

 

Menu działań z plikiem PDF to (od lewej): obrót, spis treści, rozpływ, zakładki, rozciągnięcie, powiększenie, pomniejszenie

 

Czytanie na Tolino książki w formacie PDF nie jest dobrym pomysłem. Czytniki te posiadają tryb rozpływu (tzw. reflow), ale jest on bezużyteczny. PDF może być czytelny pod warunkiem, że po obróceniu o 90°, będzie miał odpowiednią wielkość tekstu. Można go też ew. powiększyć (służą do tego ikony + i – w menu PDFa). Zmieniać strony da się wygodnie przez dotknięcie ekranu w dolnej części. To inaczej niż w książkach w formacie EPUB, w których strony zmienia się przez dotknięcie na brzegach ekranu. Czytnik całkiem sprawnie będzie dzielił strony na kolejno pokazywane ekrany. Przeczytałem tak testowo jedną książkę i poszło całkiem sprawnie. Niestety, w Tolino nie da się korzystać w PDFach ze słownika ani nie ma możliwości precyzyjnego dopasowania sposobu wyświetlania tekstu. Jeśli w trybie poziomym będzie czytelny – to dobrze – jeśli nie – no to trudno.

 

Wybrany tekst można podkreślić (Highlight), opisać (Write note), wyszukiwać w słowniku (Look up) oraz przetłumaczyć, ale tylko pojedyncze słowa (Translate)

 

Czytnik posiada standardowe możliwości zaznaczania tekstu, zakładek czy dodawania własnych notatek. Jeśli chcemy je mieć także poza czytnikiem, można je później znaleźć jako plik tekstowy „notes.txt” (polskie znaki kodowane w UTF-8), który jest w katalogu głównym pamięci wewnętrznej czytnika.

 

Notatka przypisana do zaznaczonego tekstu i jej wygląd w pliku notes.txt, zaimportowanym do edytora OpenOffice

 

Codzienne korzystanie z czytnika jest przyjemne. Startuje błyskawicznie, książki wczytuje sprawnie, a zmiana stron działa bez zwłoki przy każdym dotknięciu ekranu. Oprogramowanie nie ma denerwujących niedoróbek, może poza obsługą PDFów i czcionek wgranych przez użytkownika.

 

Zawartość biblioteczki można sortować według autorów, tytułów, Codzienne korzystanie z czytnika mogą ułatwić kolekcje - wirtualne półki w biblioteczce

 

Tolino Page – własne modyfikacje

Wszystkie czytniki Tolino pracują pod kontrolą zamkniętego Androida, który dość dobrze skrywa firmowa nakładka. Nie można wgrywać własnych aplikacji. Użytkownik ma niewielkie możliwości ingerencji w oprogramowanie czytnika. Tolino daje jednak użytkownikowi całkiem sporo możliwości modyfikacji zachowań oprogramowania czytnika:

- dzielenie wyrazów w polskich e-bookach – można włączyć po instalacji pliku przygotowanego przez athame z forum.eksiazki.org. Plik reguł hyph_pl.dic należy skopiować (po rozpakowaniu archiwum) z komputera (przez kabel USB) do katalogu „.tolino/hyphenDicts” w czytniku (w komputerze trzeba włączyć wyświetlanie plików ukrytych/systemowych). Od tego momentu książki, które mają zdefiniowany poprawnie język polski, będą wyświetlane z podziałem wyrazów (chyba, że mają to zablokowane). Nie ma potrzeby specjalnego przerabiania książek poza czytnikiem;

- własny wygaszacz – jako, że Tolino nie mają żadnego wyboru grafiki pojawiającej się jako wygaszacz, można ją przygotować samodzielnie. Najlepiej jeśli plik w formacie jpg będzie czarno-biały o rozdzielczości ekranu, czyli 800x600 pikseli. Należy nadać mu nazwę suspend.jpg i wgrać do katalogu głównego pamięci czytnika. Przykładową grafikę można pobrać tutaj;

 

Pobrany plik należy pod nazwą suspend.jpg wgrać do głównego katalogu pamięci czytnika

 

- własne czcionki – wgranie plików *.ttf lub *.otf do katalogu „fonts” w czytniku, umożliwia używanie ich w e-bookach. W obecnej wersji oprogramowania czytnik źle używa większości przetestowanych przeze mnie zewnętrznych krojów - jedna czcionka pojawia się np. jako cztery odmiany (osobno: pogrubiona, kursywa itp.) co uniemożliwia poprawne wyświetlanie formatowania tekstu;

 

W obecnej wersji oprogramowania wewnętrznego, dodawanie własnych czcionek nie działa poprawnie (np. tutaj Caecilia widoczna jako cztery oddzielne kroje)

 

- definiowanie skoku wielkości czcionki - do każdego zainstalowanego kroju czcionek można zdefiniować rozmiary odpowiadające za dziewięć poszczególnych stopni wielkości tekstu wyświetlanego w czytniku. Wartości te zapisane są w pliku size.csv, który umieszczony jest w katalogu „fonts”. To plik tekstowy, w którym wartości definiujące skok rozmiaru liter oddzielone są przecinakami. Nie trzeba edytować tego pliku i można nawet o tym nie wiedzieć i sprawnie korzystać ze skalowania tekstu. Ale można to zrobić, jeśli komuś przejście między rozmiarami liter nie odpowiada;

- własny słownik – można używać plików w formacie quickdic. W internetach jest dostępnych kilka plików, np. słownik angielsko-polski oraz polsko-angielski w formacie quickdic (np. EN-PL.quickdic.v006). Taki plik należy wgrać do katalogu „.tolino/dictionaries” w czytniku. Aby skonfigurować czytnik do korzystania z tego słownika, należy wejść do menu urządzenia, a następnie w sekcji „Reading settings” i zakładce „Dictionaries” wskazać wgrany wcześniej „Polish-English” w sekcji „Translate”. Od tej pory wskazanie opcji „Translate”, z wyskakującego menu przy wybranym w tekście słowie, przeniesie nas do tegoż słownika.

 

Własny słownik dodany do menu tłumaczeń

 

Podsumowanie

Tolino Page wydaje się dość nudnym i przeciętnym urządzeniem. Nie zachwyca parametrami, wzornictwem ani użytymi materiałami. Warto jednak pamiętać, że nie jest też złym czytnikiem. Toino Page to przykład, że można sprzedawać całkiem przyzwoite, funkcjonalne, sprawnie działające urządzenie w cenie 49 EUR (ok. 210 PLN, w czasie promocji cenowych). Jak na warunki polskie to bardzo tanio, a o rynku niemieckim to nawet szkoda gadać.

 

Nakładka Tolino na androida jest wygodna a oprogramowanie działa sprawnie. Czasami jednak wyzierają podstawy systemu... i nie są one w języku angielskim ani niemieckim, ale inżynierów z fabryki dostarczającej urządzenia

 

Należy pamiętać, że Tolino dość często aktualizuje oprogramowanie wszystkich swoich modeli, tych najdroższych i tych najtańszych, tych najnowszych i tych najstarszych. Oprogramowanie Tolino Page posiada taką samą funkcjonalność jak znacznie droższe urządzenia tej marki. Niższa cena ma odbicie w słabszych komponentach, ale nie wpływa na realizację podstawowego zadania czytników – uprzyjemniania kontaktu z e-bookami.

 

Porada konsumencka na dziś brzmi: jeśli szukasz najtańszego i funkcjonalnego czytnika a nie chcesz przepłacać za tandetę np. zalegającą półki polskich marketów elektronicznych – Tolino Page może być tym, czego potrzebujesz.

 

Tolino Page - można sprzedawać całkiem przyzwoite, funkcjonalne, sprawnie działające urządzenie w cenie 49 EUR

 

Plusy

- konkurencyjna, umiarkowana cena (szczególnie jak na Tolino);

- lekki;

- możliwość wgrania i dopasowania stopni wielkości własnych czcionek;

- możliwość wgrania własnego słownika i polskich reguł dzielenia wyrazów;

- sprawnie działająca chmura (wysyłanie książek, synchronizacja między czytnikiem i aplikacjami mobilnymi);

- bezpłatne hotspoty (na terenie RFN);

- 25 GB w chmurze na własne książki;

- te same rozmiary co Tolino Shine (szeroki wybór okładek);

- dość wygodne czytanie PDFów, ale tylko ze stronami mniejszymi niż A4;

 

Minusy

- tandetny plastik obudowy;

- toporny wyłącznik;

- brak fizycznych przycisków zmiany stron;

- brak spolszczenia;

- słaba rozdzielczość ekranu;

- nieprzydatny rozpływ (tzw. reflow) w PDFach;

- sporadyczne kłopoty z nieprecyzyjną reakcją na dotyk;

- reklamy książek na ekranie startowym;

- wymuszona integracja z niemiecką księgarnią.

 

Przejęcie części technologicznej Tolino przez Rakuten Kobo na razie nie wpłynęło na sposób działania czytników, ale przyszłość może jeszcze pokazać wykorzystanie rozwiązań opracowanych oryginalnie przez Deutsche Telekom

 

Dane techniczne wg producenta:

Ekran: przekątna 15,24 cm (6 cali) ekran E-Ink Carta i rozdzielczością 800×600 pikseli, 16 odcieni szarości, dotykowy (na podczerwień);

Waga: 170 g;

Rozmiary: 175x116x9,7 mm;

Pamięć: 2,1 GB wewnętrznej (4GB pomniejszona o pliki systemu operacyjnego);

Pamięć w chmurze: 25GB (pojedyncze pliki do 500MB);

Czcionki: 6 krojów czcionek w 9 wielkościach (w tym Droid Serif i OpenDyslexic nie wyświetlają poprawnie polskich znaków;

Obsługiwane formaty: ePub, TXT i PDF;

Łączność: Wi-Fi (802.11 bgn), ponad 40 000 bezpłatnych hotspotów T-Mobile na terenie RFN;

Procesor: 81 MGHz Freescale i.MX6;

Pamięć RAM: 256 MB;

System: zamknięty Android;

Główne funkcje: własne kolekcje książek, słowniki (możliwość użycia własnego w formacie quickdic), do 5 urządzeń synchronizowanych poprzez chmurę; przeszukiwanie książek, wbudowana przeglądarka WWW;

Oficjalna strona WWW: http://mytolino.de/tolino-page/ebook-reader/

 

Tolino Page od tyłu

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-08-20 12:04
Tolino Page – recenzja podstawowego modelu z rodziny Tolino

 

Pierwszy czytnik Tolino recenzowałem trzy lata temu. Był to model Tolino Shine, który debiutował na rynku w 2013 roku. Moja recenzja była pierwszą prezentacją czytnika Tolino w polskim internecie. Wspominam o tym dlatego, że czuję się trochę jakbym wracał w przeszłość. A to dlatego, że testowany przeze mnie przez ostatnie miesiące Tolino Page, wprost nawiązuje do pierwszego urządzenia z rodziny Tolino. Ma niemal identyczną obudowę, przynajmniej pod względem wymiarów. Jest jednocześnie w obrębie marki Tolino czymś nowym, ponieważ po raz pierwszy ma to być niedrogi, podstawowy czytnik. Aż do tej pory Tolino nie konkurowało ceną. Teraz ma się to zmienić. Zapraszam do lektury recenzji najtańszej oferty w ramach rodziny Tolino – Tolino Page.

 

Tolino Page

Tolino Page - najtańszy czytnik e-booków z rodziny Tolino

 

Tolino - ekosystem

Sojusz niemieckich księgarzy, znany szerzej jako Tolino, w udany sposób przeciwstawił się dominacji Amazonu na rynkach niemieckojęzycznych. Udało się m.in. dzięki temu, że stanowi przemyślaną, dopracowaną i udaną całość. Na Tolino składa się sprzedaż e-booków oraz czytników i tabletów połączonych z największymi niemieckimi księgarniami m.in. sieci: Thalia, Libri, Hugendubel, Mayersche, Osiander czy Weltbild. Do tego dochodzą usługi dodatkowe jak konto w chmurze o pojemności 25 GB oraz sieć bezpłatnych hot-spotów, z którą mogą (na terenie RFN) łączyć się bezpłatnie urządzenia mobilne. Początkowo partnerem technologicznym był Deutsche Telekom, a obecnie zastąpił go kanadyjski Kobo (więcej we wpisie: „Rakuten Kobo przejmuje część Tolino od Deutsche Telekom”). Udział Amazonu w sprzedaży e-booków w RFN jest bardzo wysoki (ok. 50%). Jednak Tolino powstrzymało dominację Amerykanów, która wydawała się nieuchronna. Czytniki (i księgarnie) Tolino można spotkać głównie w krajach, gdzie często kupowane są e-booki po niemiecku. Poza Republiką Federalną, sojusz jest obecny w Szwajcarii, Austrii, Niderlandach, Belgii i we Włoszech.

 

Wszystkie księgarnie Tolino mają wspólną aplikację. Ułatwia to dostęp do zakupów z różnych źródeł jak i własnej biblioteczki w chmurze

 

O funkcjonowaniu i sytuacji Tolino pisałem sporo m.in. przy okazji poprzednich recenzji czytników Tolino (Tolino Shine, Tolino Vision 2, Tolino Vision 3 HD). Zainteresowanych, zachęcam do zaglądnięcia do tych tekstów.

 

Gdzie kupić?

Czytniki Tolino można kupić w wymienionych wcześniej księgarniach. Nie ma ich jednak w naszym kraju. Również sklepy z elektroniką użytkową, na terenie wspomnianych wcześniej państw, oferują czytniki tej marki. W Polsce brak jest oficjalnego przedstawiciela. Większość niemieckich księgarni wysyła jednak zakupy do Polski. Pochodzące stamtąd czytniki są oczywiście na gwarancji. W razie kłopotów, można liczyć na kontakt po angielsku, ale nie jest to regułą.

 

Weltbild bookshop in Wien

Recenzowany egzemplarz Tolino Page pochodzi z niemieckiej księgarni Weltbild, która ma swoje odziały również w Austrii i Szwajcarii (Wiedeń, 2014 r.)

 

Przesyłka czytników na terenie Niemiec jest bezpłatna. Za paczkę do Polski trzeba dopłacić od prawie 7 do 10 EUR:

buecher.de - 6,95 EUR;

ebook.de - 7,50 EUR;

hugendubel.de - 7,50 EUR;

mayersche.de - 7,50 EUR;

weltbild.de - 10,00 EUR;

bol.de, buch.de, buchhandlung.de, thalia.de, osiander.de - nie wysyłają do Polski.

 

Dostępność czytników Tolino (źródło: mytolino.de)

 

 

Tani czytnik Tolino faktycznie podjął walkę cenową z największym konkurentem – Kindle 8. Tolino Page wyceniono zrazu na 69 EUR i taka pozostała jego cena na co dzień. Niektóre księgarnie wyceniają go teraz na 79 EUR, żeby 69 EUR móc podać jako stałą ofertę promocyjną. W ciągu ostatnich miesięcy Tolino Page oferowany bywał najtaniej za 49 EUR. Z kolei Kindle 8 (wersja z reklamami) oferowany jest na rynku niemieckim za 70 EUR, a w ramach promocji jego cena spada do 60 EUR. Jak obydwa modele wyglądają pod względem parametrów – podaję poniżej.

 

Przykładowa promocja cenowa czytnika Tolino Page (źródło: buecher.de)

 

Tolino Page jest również w ofercie niemieckiego Amazonu. Obecnie oferowany jest za 56,94 EUR (przesyłka do Polski bez dodatkowych opłat, cena z uwzględnieniem polskiej stawki VAT podana w tabeli poniżej). Niestety, to oferta tylko dla członków usługi Prime. Można ją zamówić i zrezygnować przed upływem pierwszego, bezpłatnego okresu testowego. Jak ją anulować, opisałem tutaj.

Oferta Tolino Page w amazon.de

 

Tolino Page (nowy, na gwarancji)

cena 58,86 EUR (ok. 255 PLN)

 

 

Tolino Page – czytnik podstawowy

Kształt Tolino Page nie jest czymś zupełnie nowym, ponieważ wykorzystano wzór Tolino Shine. Recenzowany model został prawdopodobnie pomyślany, jako tańsza, a co za tym idzie i uproszczona, wersja pierwowzoru. Dzięki niższej cenie, można zapewne łatwiej przełamać niechęć klienta do wydania sporej sumy (w porównani choćby z książką) na pierwszy czytnik. Zachętą do wprowadzenia taniego Tolino być może były również częste promocje cenowe podstawowych czytników Amazonu (Kindle 8, a wcześniej Kindle 7). Wcześniej czytniki Tolino, raczej nie należały do tanich.

 

W Tolino Page gniazdo microUSB ukryto pod klapką umieszczoną w dolnej krawędzi obudowy

 

O tym, że kwestie finansowe mocno przyświecały projektantom recenzowanego urządzenia, można się przekonać już biorąc Tolino Page do ręki. Dotknięcie plastiku obudowy, pozwala się przekonać, że przyoszczędzono. Pod tym względem Tolino Page niebezpiecznie zbliżył się do chińskich produktów OEM, które znamy jako czytniki firmowane przez polskich dystrybutorów. Obudowa jest solidna, twarda, szorstka ale mimo tych przymiotników taka „niezbyt niemiecka”. Na szczęście na plastiku obudowy tchnienie tandety się kończy. Brak gniazda kart pamięci to kolejne świadectwo przyoszczędki. Klapka umieszczona w dolej części obudowy skrywa tutaj (w odróżnieniu od Tolino Shine) tylko gniazdo microUSB, diodę sygnalizującą ładowanie akumulatora i dostęp do przycisku reset.

 

Tolino Page switch

Wyłącznik umieszczony na górnej krawędzi obudowy działa dość topornie

 

W codziennym użytkowaniu największe moje obawy budziła jednak nie obudowa a wyłącznik. Przy każdym uruchamianiu czytnika, wydaje mi się, że muszę coraz silniej wciskać przycisk aby włączyć czy wyłączyć urządzenie. Oczyma wyobraźni nawet widziałem, jak przycisk wpada w końcu do środka obudowy, miażdżąc ekran. Nic takiego się nie stało, ale fakt faktem – wyłącznik działa topornie i trudno wyczuć, kiedy załapał, a kiedy nie. Na szczęście czytnik startuje błyskawicznie, więc widać, czy udało się go uruchomić.

 

Pod ekranem umieszczony jest przycisk wywołujący ekran startowy

 

Całkiem sprawnie i bez zgrzytów działa za to przycisk „Home” umieszczony pod ekranem. Trudno go nacisnąć przypadkiem i wiadomo, kiedy został użyty bo można to łatwo wyczuć ale i swoją funkcję realizuje bez zwłoki. Ekran jest zagłębiony w obudowie. Otaczająca go ramka sprawia na mnie wrażenie trochę za szerokiej, choć to zapewne kwestia gustu.

 

Tolino Page box

Tolino Page - zawartość pudełka

 

Czytnik sprzedawany jest w kartonowym pudełku, a przed uszkodzeniem chroni go w środku... bąbelkowa folia. Brzmi to nieciekawie, ale wygląda całkiem ładnie. No i sprawdza się, o czym świadczy fakt, że czytnik dotarł do mnie z Niemiec nieuszkodzony. W pudełku znajduje się także broszurka i kabel USB.

 

Porównanie parametrów podstawowych modeli Tolino, Kindle i PocketBooka:

 

Tolino Page

Kindle 8

PocketBook Basic 3

rynkowa premiera

2016

2016

2017

ekran o przekątnej 15,2 cm (6”)

E-Ink Carta 800×600 pikseli (167 ppi)

E-Ink Pearl 800×600 pikseli (167 ppi)

E-Ink Carta 800×600 pikseli (167 ppi)

ekran dotykowy

tak

tak

nie

fizyczne przyciski

wyłącznik, wywołanie ekranu startowego

wyłącznik

wyłącznik, zmiana stron, czterokierunkowy pad

wymiary [mm]

175×116×9,7

160×115×9,1

174,4×114,6×8,3

masa [g]

170

161

170

pamięć wbudowana [GB]

4

4

8

gniazdo kart pamięci

nie

nie

tak

wbudowane oświetlenie

nie

nie

nie

wi-fi

tak

tak

tak

bezprzewodowa wysyłka książek

chmura tolino cloud

e-mail, chmura Amazon

e-mail, Dropbox

aplikacje mobilne

tak

tak

tak

kolor

beżowy

czarny, biały

czarny, biały

cena katalogowa

69 EUR

82,68 EUR

329 PLN

przesyłka do Polski

od 6,95 EUR do 10 EUR (zależnie od księgarni)

 

bezpłatna z amazon.de

bezpłatna

(z amazon.de)

zależnie od sklepu

(w Polsce)

 

Tolino Page otrzymał w 2017 roku nagrodę iF DESIGN AWARD (źródło: http://ifworlddesignguide.com/)

 

Czytnik Tolino Page, co mnie trochę zaskoczyło, został wyróżniony za estetykę, wzornictwo i funkcjonalność. W 2017 roku otrzymał niemiecką nagrodę iF DESIGN AWARD. Widzę przynajmniej kilka lepszych kandydatów do takiej nagrody wśród czytników e-booków, ale o Tolino Page bym raczej nie pomyślał w pierwszej ani drugiej kolejności. Ale w końcu co ja się tam znam, jestem tylko konsumentem...

 

Ekran

Nowości marki Tolino, przyzwyczaiły nas do coraz lepszych parametrów kolejnych czytników. Tolino Page, pod względem ekranu, to jednak krok wstecz nawet w stosunku do pierwszego modelu serii. O ile pierwszy Tolino Shine miał sześciocalowy ekran o rozdzielczości 1024×758 pikseli, to w Tolino Page zastosowano E-Ink Carta 800×600. Daje to gęstość 167 ppi, podczas gdy w Tolino Shine było to 212 ppi. Powyższe liczby nie sprawiają dobrego wrażenia, ale po kilku tygodniach czytania, mogę powiedzieć, że to nie jest zły ekran. E-Ink Carta użyty w Tolino Page jest dość kontrastowy, a kremowe tło sprawia przyjemne wrażenie. Owszem jest widocznie słabszy, jak na dzisiejsze czasy. Szczególnie uwidacznia to bezpośrednie porównanie z Kindle Voyage, czy Kobo Aura H2O. Potwierdzają to moje ślepe próby. Ale należy pamiętać, że Tolino Page to zupełnie inny zakres cenowy. W sumie więc otrzymujemy akceptowalny sprzęt, w którym (słabsze) parametry są adekwatne do (niższej) ceny.

 

 

Maksymalny rozmiar czcionki w Kindle 3 Keyboard (po lewej) i Tolino Page (po prawej)

 

Podczas testów ostatnich kilku czytników, już zapomniałem, co to tzw. ghosting. Na ekranie Tolino Page widać niestety (po jakimś czasie) pozostałości tekstu z poprzednich stron. O ile w Tolino 2, czy Tolino 3 HD wyłączałem w ustawieniach całkowite odświeżanie ekranu, o tyle w Tolino Page zastosowałem pełne odświeżanie co 40 stron. To wciąż nie jest zły wynik, a pozwala na wyświetlanie bieżącego (a nie przeszłego) obrazu na ekranie.

 

Minimalny rozmiar czcionki w Kindle 3 Keyboard (po lewej) i Tolino Page (po prawej)

 

Sporadycznie zdarzały mi się problemy z dotykiem. O ile strony zmieniają się sprawnie, to nie zawsze tekst zaznaczał się tam, gdzie chciałem. Nieźle działały za to przypisy, z czym był problem zarówno w Vision 3 jak i Vision 3 HD. Wniosek stąd taki, że przyczyną kłopotów z przechodzeniem do przypisów raczej nie jest oprogramowanie a sprzęt – dotyczy to czytników z płaskim frontem. Nie było to poważnym kłopotem w Tolino Shine, nie jest nim także w Tolino Page.

 

Tolino Page - górna część ramki z logo sojuszu Tolino

 

Już teraz zapraszam na drugą część recenzji, w której przedstawiam moje opinie o czytniku, codziennym użytkowaniu i możliwościach dopasowania do własnych upodobań.

 

Like Reblog Comment
text 2017-07-31 13:55
Nowe oprogramowanie dla czytników Tolino - bez widocznych zmian

Czytniki Tolino otrzymały dziś aktualizację oprogramowania wewnętrznego (firmware'u) do wersji 10.1. Według opisu, nie wnosi ona widocznych zmian, a jedynie poprawki zauważonych błędów. Warto więc podłączyć czytnik do sieci i pobrać plik aktualizacji. Ja na razie nie aktualizowałem, czekam na naładowanie baterii :)

 

Firmware 10.1.0 dla czytników Tolino jest od dziś dostępne do pobrania przez czytnik

 

Na oficjalnej stronie wsparcia, mytolino.de, na razie nie udostępniono pliku do "ręcznej" aktualizacji.

More posts
Your Dashboard view:
Need help?