logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Lektury-szkolne
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2018-08-26 10:50
Abonament na wypożyczanie lektur w aplikacji EmpikGO

 

Od kilku dni w sieci pojawiają się plotki na temat abonamentowej wypożyczalni e-booków, którą ma uruchomić Empik. Do tej pory wszystko, co na ten temat można było powiedzieć, to dostępność oferty wyłącznie w mobilnej aplikacji sklepu. Teraz poznaliśmy już trochę konkretów. Jako pierwszy ruszył abonament na lektury szkolne. Podobno można się spodziewać dalszych ofert.

 

Empik uruchomił abonamentową wypożyczalnię szkolnych lektur (źródło: empik.com)

 

EmpikGO

Księgarnia Empik ma swoją aplikację mobilną, w której można czytać i słuchać książki zakupione w tymże sklepie. Program działa na urządzeniach pracujących z systemem Android OS oraz iOS. Nie da się do aplikacji wgrać książek pochodzących z innych źródeł niż Empik. Sam program działa dość sprawnie, może dlatego, że oferuje całkiem podstawowe opcje. Poza przeglądaniem oferty księgarni można oczywiście otworzyć zakupioną w Empiku książkę. W e-bookach da się zmieniać krój czcionki, jej wielkość oraz kolor tła ekranu. Niestety nie pomyślano już o dzieleniu wyrazów czy obsłudze słowników. A właśnie ta ostatnia funkcjonalność szczególnie by się przydała w opisywanej ofercie abonamentowej! Z powodu braku podziału wyrazów, wyświetlany na ekranie telefonu tekst wygląda niekiedy po prostu brzydko.

 

W biblioteczce aplikacji EmpikGO znajdziemy tylko te pozycje, które zakupiliśmy w Empiku

 

Co bardzo ważne, strony zmienia się sprawnie i czytanie nie sprawia kłopotów. Nawet przypisy obsługiwane są dobrze, choć denerwuje wyskakujące menu przy dotknięciu ekranu w celu przejścia do przypisu.

 

Książki bez podziału wyrazów mogą wyglądać brzydko w aplikacji EmpikGO

 

Abonament na lektury i wolnelektury.pl

Empik przed początkiem nowego roku szkolnego uruchomił usługę abonamentowego dostępu do lektur szkolnych. Miesięczna opłata wynosi 9,90 PLN. W zamian otrzymujemy czasowy dostęp do ok. 200 tytułów dostępnych w formie tekstowej oraz (nie wiem, czy wszystkie) w wersji audio. Do tego w ofercie znalazły się także opracowania lektur.

 

Za 9,90 PLN otrzymujemy w Empiku miesięczny dostęp do 200 lektury szkolnych i opracowań (źródło: empik.com)

 

No właśnie, Empik nie wnosi istotnej wartości dodanej. Nie zauważyłem w wypożyczalni e-booków, których i tak nie można bezpłatnie pobrać z serwisu wolnelektury.pl lub kupić (często dość tanio) w innych księgarniach. Ostatecznie można skorzystać także z serwisu lektury.gov.pl. Ale jeśli czegoś nie ma w e-booku w innej księgarni, to także w abonamencie Empiku tego nie znajdziemy. I tak trzeba będzie iść do biblioteki! W omawianym abonamencie po prostu ujednolicono szatę graficzną i zebrano wszystko w jednym miejscu i jednej aplikacji. Moim zdaniem to trochę za mało, aby oferta cieszyła się dużą popularnością. Tym bardziej, że w księgozbiorze Empiku brak podziału lektur według poszczególnych klas. Trudno więc, podejmując decyzję o zakupie abonamentu, stwierdzić, jaką część potrzebnych w danej klasie lektur zapewni wykupienie usługi.

 

wolnelektury.pl to obecnie najlepsze źródło lektur szkolnych w postaci solidnie przygotowanych e-booków a nawet audiobooków (źródło: wolnelektury.pl)

 

Podsumowanie

Oferta Empiku nie wydaje mi się atrakcyjna z kilku powodów. Po pierwsze oferta ograniczona jest tylko do aplikacji mobilnej. Nie skorzystamy z niej na przyjaznym dla oczu czytniku książek z ekranem z papieru elektronicznego czy aplikacji opracowanej z myślą o takim czytniku. Po drugie w ofercie znalazły się pozycje, które i tak są dostępne nieodpłatnie choćby w serwisie wolnelektury.pl. Po co więc płacić w abonamencie za coś, co już jest znakomicie opracowane i dostępne nie tylko w postaci e-booka ale i nawet w wersji audio? Po trzecie lektury są często dostępne w dość niewygórowanych cenach. Nawet jeśli nie ma ich w Wolnych Lekturach, spokojnie można je kupić osobno. O ile są oczywiście dostępne jako e-booki! Bo całkiem sporo wciąż jest oficjalnie tylko w wersji drukowanej. I w końcu po czwarte – dzieci, do których kierowana jest oferta nie potrzebują 200 tytułów w jednym roku szkolnym. Potrzebują kompletu do jednej klasy (raczej rzadko chodzą do kilku klas jednocześnie). A tego kompletu oferta Empiku nie zapewnia.

 

W ofercie wypożyczalni ujednolicone zostały okładki książek, ale nie pomyślano o podziale lektur na poszczególne klasy (źródło: empik.com)

 

No i na koniec, smutna dla mnie konstatacja jest taka, że o ile moje dzieci sięgają po e-booki, to lektury prawie zawsze wolą czytać w papierze. Po prostu na lekcji zazwyczaj trzeba mieć papier, bo tak wymaga nauczyciel lub jest po prostu wygodniej kartkować i przeskakiwać z miejsca na miejsce w poszukiwaniu omawianego fragmentu.

 

Na pewno nie sięgnę (dla siebie czy dla dziecka) po ofertę wypożyczalni Empiku w obecnej postaci. Ale kto wie, co będzie dalej? Pewnie Empik wie, ale nie powie. Legimi też zaczynało od aplikacji mobilnej i sprzedaży kiepskich tabletów oraz równie słabych czytników Onyx Boox. A popatrzcie, jak sobie teraz radzi! Wszystko więc zależy obecnie od budżetu i determinacji Empiku, który ma w swoich rękach sporo atutów, m.in. markę i kontakty z wydawcami. Poczekajmy na następny ruch w postaci (miejmy nadzieję) lepszej i szerszej oferty (także na czytniki)...

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2014-09-28 14:38
DiCaprio. Współczesny Romeo
DiCaprio. Współczesny Romeo - Grace Catalano

Książka składa się z trzech części:

DICAPRIO - to część poświęcona biografii dzisiaj jednego z najbardziej znanych, utalentowanych aktorów amerykańskiego kina. Poznajemy jego dzieciństwo, rodziców, początki kariery, pierwsze role w pomniejszych produkcjach oraz później w pierwszych filmach (jak. m.in. "Chłopięcy świat", "Co gryzie Gilberta Grape'a"). Możemy przeczytać ciekawostki z planów filmowych, oraz te dotyczące jego życia prywatnego. Biografię kończy rozdział poświęcony planom produkcyjnym dwóch kolejnych filmów "Pokoju Marvina" i późniejszego hitu "Titanica". Jak na tak krótką część biograficzną wówczas dwudziesto-kilkuletniego aktora jest ona interesująca i dość wyczerpująca (nie opiera się wyłącznie na plotkach gdyż zawiera sporo konkretnych informacji z planów zdjęciowych oraz drogi DiCapria do kariery).
Moja ocena: 6/10 (dobre choć krótkie, ot niezły dodatek do późniejszego dramatu "Romea i Julii").

ROMEO I JULIA - scenariusz (Buz Luhrman) - miły "dodatek" do książki, choć gdyby go nie było nie zrobiłoby to większej różnicy (poza mniejszą liczbą stron). Przeczytałam, żeby później porównać z oryginałem Shakespear'a, a także przypomnieć sobie film, który widziałam kilka razy. Do przeczytania na raz, jak ktoś chce. Z ciekawości lub chęci porównania. Plus, że czyta się szybko. Szybciej niż sam dramat Shakeaspeare'a.
Moja ocena: 5/10 (fajna rzecz dla sympatyków tej ekranizacji).

ROMEO I JULIA (dramat Whiliam Shakeaspeare) - jeden z najbardziej znanych dzieł angielskiego dramaturga. Zapewne setki razy wystawiany w teatrach. Mający wiele filmowych ekranizacji. Mniej lub bardziej lubiany dramat o dwóch nienawidzących się rodzinach Montekich i Capulettich oraz ich pociechach, które połączyło wielkie uczucie.
Moja ocena: 4/10 (według mnie momentami ciężki, archaiczny język, trochę nudnych fragmentów).

Moje odczucia?
Pierwszą część czytało mi się bardzo dobrze. Mimo, że biografia kończy się na roku 1997. Poznałam kilka faktów, o których do tej pory nie miałam pojęcia.
Czytanie drugiej części początkowo było oporne. Jednak pod koniec przebrnęłam dosyć szybko (może dlatego, że przyzwyczaiłam sie do opisów wnętrz, plenerów, zbliżeń postaci i tym podobnych).
Przez część trzecią przebrnęłam, choć od drugiej połowy dramatu z coraz większym trudem. Osobiście zachwycił mnie Romeo oraz to, jak pięknie potrafił mówić o uczuciach do Julii. Samej Julii jakoś nie polubiłam. Wątek śmierci głównych bohaterów uważam za bezsensowny, tak samo jak bezsensowny był spór obu rodzin.

Ogólnie całość otrzymuje ode mnie pięć gwiazdek, przy czym nie uważam jej za przeciętną. Bardziej określiłabym ją jako niezłą.

Like Reblog Comment
review 2014-09-25 22:09
Oswoić los
Oswoić los - Anna Cholewa-Selo

Ta autobiograficzna opowieść (którą przeczytałam jako lekturę), poprzez pokazanie jak nie należy postępować, uczy nas - społeczeństwo - jak zachowywać się w obliczu nieszczęścia i cierpienia innych.
A także jest świetną lekcją pokory dla ludzi medycyny.

"Oswoić los" to historia matki walczącej z chorobą syna. Oparta jest na faktach autentycznych. Autorka opisuje swoją walkę z chorobą dziecka, a także walkę z ochroną zdrowia w Londynie, która "jest głucha" na wołanie matczynej rozpaczy.
Ignorancja i brak zrozumienia ze strony angielskich lekarzy jest wręcz uderzająca (ale nie tylko, bo także brak pomocy i znieczulica ze strony przyjaciół, znajomych, sąsiadów). Książka ukazuje rzecz niebywale straszną - albowiem człowiek (lub jego rodzina), którego dosięga nieszczęście, w obliczu choroby jest pozostawiony sam sobie. Tutaj dotychczasowi przyjaciele, znajomi potrafią się odwrócić od wszelkich nieszczęść, powodując tym samym u rodziców Sebastiana poczucie wyobcowania i samotności.

Jak potoczą się losy małego Sebastiana oraz jego rodziny?
Czy lekarzom uda się zwalczyć chorobę? I czy rodzina w końcu zazna szczęścia? By się o tym dowiedzieć odwołuję do książki.

W moim odczuciu ta pozycja jest czymś pomiędzy dobrą a przeciętną. A to tylko dlatego, że pod koniec strasznie mi się dłużyło czytanie. Szczególnie jeśli chodzi o ostatnie 3 rozdziały. Ale to nie przeszkadza mi w stwierdzeniu, iż jest to ważna książka o wzruszającej historii małego chorego chłopca, a także o jego oddanej matce i jej poświęceniu w całą sprawę.

Like Reblog Comment
review 2014-09-23 19:57
Katarynka
Katarynka - Bolesław Prus

Jedna z ciekawszych lektur. Wzruszająca nowelka o tym jak niekiedy małe czynności mogą wlać komuś tak wiele radości i słońca w serce. Rzeczy przez jednych nie lubiane, a przez innych kochane. To nie jedyny morał z tej nowelki. Jest ich więcej. Polecam przeczytać.

Like Reblog Comment
text 2014-09-22 21:46
Anaruk, chłopiec z Grenlandii
Anaruk, chłopiec z Grenlandii - Czesław Centkiewicz,Alina Centkiewicz

Nie wspominam dobrze tej książki. Jedyne co zapamiętałam z niej to krwawe opisy zabijania zwierząt (o ile też pamiętam były to - tak kochane przeze mnie - foki) oraz to, że główny bohater mieszkał w igloo i miał kurtkę - anorak... Wprawdzie czytałam ją w wieku (chyba) ośmiu lat, ale do dziś pamiętam jak bardzo nie przypadła mi do gustu, a jej czytanie dłużyło się i męczyło mnie niemiłosiernie. Raczej nie chcę już w przyszłości powracać do tej opowieści:/

More posts
Your Dashboard view:
Need help?