logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: wypozyczalnia
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2018-08-26 10:50
Abonament na wypożyczanie lektur w aplikacji EmpikGO

 

Od kilku dni w sieci pojawiają się plotki na temat abonamentowej wypożyczalni e-booków, którą ma uruchomić Empik. Do tej pory wszystko, co na ten temat można było powiedzieć, to dostępność oferty wyłącznie w mobilnej aplikacji sklepu. Teraz poznaliśmy już trochę konkretów. Jako pierwszy ruszył abonament na lektury szkolne. Podobno można się spodziewać dalszych ofert.

 

Empik uruchomił abonamentową wypożyczalnię szkolnych lektur (źródło: empik.com)

 

EmpikGO

Księgarnia Empik ma swoją aplikację mobilną, w której można czytać i słuchać książki zakupione w tymże sklepie. Program działa na urządzeniach pracujących z systemem Android OS oraz iOS. Nie da się do aplikacji wgrać książek pochodzących z innych źródeł niż Empik. Sam program działa dość sprawnie, może dlatego, że oferuje całkiem podstawowe opcje. Poza przeglądaniem oferty księgarni można oczywiście otworzyć zakupioną w Empiku książkę. W e-bookach da się zmieniać krój czcionki, jej wielkość oraz kolor tła ekranu. Niestety nie pomyślano już o dzieleniu wyrazów czy obsłudze słowników. A właśnie ta ostatnia funkcjonalność szczególnie by się przydała w opisywanej ofercie abonamentowej! Z powodu braku podziału wyrazów, wyświetlany na ekranie telefonu tekst wygląda niekiedy po prostu brzydko.

 

W biblioteczce aplikacji EmpikGO znajdziemy tylko te pozycje, które zakupiliśmy w Empiku

 

Co bardzo ważne, strony zmienia się sprawnie i czytanie nie sprawia kłopotów. Nawet przypisy obsługiwane są dobrze, choć denerwuje wyskakujące menu przy dotknięciu ekranu w celu przejścia do przypisu.

 

Książki bez podziału wyrazów mogą wyglądać brzydko w aplikacji EmpikGO

 

Abonament na lektury i wolnelektury.pl

Empik przed początkiem nowego roku szkolnego uruchomił usługę abonamentowego dostępu do lektur szkolnych. Miesięczna opłata wynosi 9,90 PLN. W zamian otrzymujemy czasowy dostęp do ok. 200 tytułów dostępnych w formie tekstowej oraz (nie wiem, czy wszystkie) w wersji audio. Do tego w ofercie znalazły się także opracowania lektur.

 

Za 9,90 PLN otrzymujemy w Empiku miesięczny dostęp do 200 lektury szkolnych i opracowań (źródło: empik.com)

 

No właśnie, Empik nie wnosi istotnej wartości dodanej. Nie zauważyłem w wypożyczalni e-booków, których i tak nie można bezpłatnie pobrać z serwisu wolnelektury.pl lub kupić (często dość tanio) w innych księgarniach. Ostatecznie można skorzystać także z serwisu lektury.gov.pl. Ale jeśli czegoś nie ma w e-booku w innej księgarni, to także w abonamencie Empiku tego nie znajdziemy. I tak trzeba będzie iść do biblioteki! W omawianym abonamencie po prostu ujednolicono szatę graficzną i zebrano wszystko w jednym miejscu i jednej aplikacji. Moim zdaniem to trochę za mało, aby oferta cieszyła się dużą popularnością. Tym bardziej, że w księgozbiorze Empiku brak podziału lektur według poszczególnych klas. Trudno więc, podejmując decyzję o zakupie abonamentu, stwierdzić, jaką część potrzebnych w danej klasie lektur zapewni wykupienie usługi.

 

wolnelektury.pl to obecnie najlepsze źródło lektur szkolnych w postaci solidnie przygotowanych e-booków a nawet audiobooków (źródło: wolnelektury.pl)

 

Podsumowanie

Oferta Empiku nie wydaje mi się atrakcyjna z kilku powodów. Po pierwsze oferta ograniczona jest tylko do aplikacji mobilnej. Nie skorzystamy z niej na przyjaznym dla oczu czytniku książek z ekranem z papieru elektronicznego czy aplikacji opracowanej z myślą o takim czytniku. Po drugie w ofercie znalazły się pozycje, które i tak są dostępne nieodpłatnie choćby w serwisie wolnelektury.pl. Po co więc płacić w abonamencie za coś, co już jest znakomicie opracowane i dostępne nie tylko w postaci e-booka ale i nawet w wersji audio? Po trzecie lektury są często dostępne w dość niewygórowanych cenach. Nawet jeśli nie ma ich w Wolnych Lekturach, spokojnie można je kupić osobno. O ile są oczywiście dostępne jako e-booki! Bo całkiem sporo wciąż jest oficjalnie tylko w wersji drukowanej. I w końcu po czwarte – dzieci, do których kierowana jest oferta nie potrzebują 200 tytułów w jednym roku szkolnym. Potrzebują kompletu do jednej klasy (raczej rzadko chodzą do kilku klas jednocześnie). A tego kompletu oferta Empiku nie zapewnia.

 

W ofercie wypożyczalni ujednolicone zostały okładki książek, ale nie pomyślano o podziale lektur na poszczególne klasy (źródło: empik.com)

 

No i na koniec, smutna dla mnie konstatacja jest taka, że o ile moje dzieci sięgają po e-booki, to lektury prawie zawsze wolą czytać w papierze. Po prostu na lekcji zazwyczaj trzeba mieć papier, bo tak wymaga nauczyciel lub jest po prostu wygodniej kartkować i przeskakiwać z miejsca na miejsce w poszukiwaniu omawianego fragmentu.

 

Na pewno nie sięgnę (dla siebie czy dla dziecka) po ofertę wypożyczalni Empiku w obecnej postaci. Ale kto wie, co będzie dalej? Pewnie Empik wie, ale nie powie. Legimi też zaczynało od aplikacji mobilnej i sprzedaży kiepskich tabletów oraz równie słabych czytników Onyx Boox. A popatrzcie, jak sobie teraz radzi! Wszystko więc zależy obecnie od budżetu i determinacji Empiku, który ma w swoich rękach sporo atutów, m.in. markę i kontakty z wydawcami. Poczekajmy na następny ruch w postaci (miejmy nadzieję) lepszej i szerszej oferty (także na czytniki)...

 

Like Reblog Comment
text 2018-07-12 11:06
Legimi w natarciu w Małopolsce

 

Być może nie wszyscy wiedzą, że wypożyczalnia Legimi ma także swoją wersję biblioteczną. Pisałem o niej więcej w tekście „Legimi w bibliotece – za darmo...”.  Podobne usługi zdobywają coraz większą popularność także za granicą. Są one tam oferowane bibliotekom zarówno przez firmy prywatne (jeden z bardziej znanych serwisów to Overdrive, którego właścicielem jest Rakuten Kobo) jak i bywają organizowane przez poszczególne biblioteki narodowe (np. w Luksemburgu czy Holandii). W Polsce, w obliczu bezczynności Biblioteki Narodowej, nasi bibliotekarze nie mają wielkiego wyboru.

 

 

 

W Małopolsce znowu można korzystać z wypożyczeń e-booków

 

Chcąc świadczyć nowoczesne usługi biblioteczne, w zasadzie „skazani” są oni na Legimi. Przyczyna jest prosta – Legimi to w zasadzie jedyny w naszym kraju wszechstronny serwis, obsługujący wypożyczenia polskojęzycznych e-booków. Bibliotekarze twierdzą jednak, że na wykupienie dostępu do Legimi ich nie stać. Z uzyskanych przeze mnie informacji wynika, że nie powiodły się „ogólnopolskie” negocjacje kilkunastu bibliotek wojewódzkich, które miały na celu obniżenie jednostkowej ceny zakupu usługi Legimi. W tej sytuacji poszczególne instytucje podjęły rozmowy samodzielnie (lub w mniejszych konsorcjach). Do szczęśliwego zakończenia rozmów doszło w przypadku grupy bibliotek małopolskich.

 

Wypożyczalnia Legimi w małopolskich bibliotekach

Cieszę się, że krakowscy bibliotekarze także starają się dbać o swoich czytelników, którzy preferują książki w wersji elektronicznej. Już w poprzednich latach, zarówno biblioteka miejska jak i wojewódzka, oferowały kody dostępu do wypożyczalni Legimi. Niestety, bardzo szybko okazało się, że zapotrzebowanie przerosło dostępność kodów i wypożyczeń. W obliczu wyczerpania puli zakupionych stron do wypożyczeń, Wojewódzka Biblioteka Publiczna zawiesiła na przykład usługę we wrześniu 2017 roku, zaś Biblioteka Kraków znacznie ograniczyła ofertę. Ta druga instytucja zdecydowała się na zakup droższej wersji z określoną liczbą kodów, ale bez limitu przeczytanych (otwartych) stron.

 

Reaktywację wypożyczeń z Legimi  reklamowano m.in. w serwisach społecznościowych na profilach WBP w Krakowie (źródło: fb.com)

 

Niedawno w Krakowie pojawiły się dwie nowe jaskółki, które mogą wpłynąć na zmianę sytuacji. Pierwsza z nich to reaktywacja wypożyczeń zakupionych m.in. przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną w Krakowie. Nowe kody dostępu rozpoczęto wydawać czytelnikom od poniedziałku 2 VII 2018 roku. Będą dostępne przez najbliższe dwanaście miesięcy. Zasady udostępniania kodów nie zmieniają się. Co miesiąc trzeba odnowić subskrypcję. Tak jak poprzednio, można kody pobierać poprzez kontakt listowny z bibliotekarzem WBP w Krakowie (legimi@rajska.info). Również jak poprzednio, można czytać na 2 różnych urządzeniach: czytniku, tablecie, smartfonie, czytniku lub komputerze. Jednak tym razem zakupiony został droższy pakiet z dostępem „bez limitu” czytanych stron. Nie ma więc zagrożenia, że komuś przed końcem miesiąca (czy w środku książki) wyczerpie się limit dostępu.

 

Czytniki do wypożyczenia zakupione przez WBP w Krakowie (źródło: fb.com)

 

Wspomniałem o Bibliotece Wojewódzkiej w Krakowie, ponieważ tam odebrałem kod na lipcowy dostęp do e-booków z Legimi. Można je pobrać w Punkcie Rejestracji Czytelników, Wypożyczalni Głównej, Wypożyczalni i Pracowni dla Młodzieży, Czytelni Głównej oraz Artetce (tam są także do wypożyczenia czytniki, które zostały zakupione w ramach projektu Fantastyczny Kraków - 25 szt.). Ale na szczęście krakowska biblioteka nie jest sama. Zakup usługi możliwy był dzięki wsparciu finansowemu z budżetów różnych instytucji. W skład małopolskiego konsorcjum (obok WBP w Krakowie) weszły:

i) Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Bochni (ul. Mickiewicza 5);

ii) Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Brzesku (Plac Targowy 10);

iii) Biblioteka Publiczna Gminy Michałowice (Pl. Józefa Piłsudskiego 2);

iv) Biblioteka Publiczna im. Tadeusza Biernata w Niepołomicach (ul. Szkolna 1-3);

v) Miejska Biblioteka Publiczna w Nowym Targu (Al. Tysiąclecia 37);

vi) Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Olkuszu (ul. Francesco Nullo 29b);

vii) Miejska Biblioteka Publiczna im. Łukasza Górnickiego „Galeria Książki” w Oświęcimiu (ul. Nojego 2B);

viii) Gminne Centrum Kultury, Czytelnictwa i Promocji w Rzepienniku Strzyżewskim (Rzepiennik Suchy 200),

ix) Sądecka Biblioteka Publiczna im. Józefa Szujskiego (ul. Franciszkańska 11);

x) Biblioteka Suska im. dra Michała Żmigrodzkiego (ul. Piłsudskiego 23);

xi) Miejska Biblioteka Publiczna im. Juliusza Słowackiego w Tarnowie (ul. Krakowska 4);

xii) Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Wieliczce (ul. Żwirki i Wigury 2).

W samym Krakowie rozprowadzanych jest co miesiąc 445 kodów (WBP w Krakowie i Biblioteka Kraków). Każda z bibliotek wchodzących w skład konsorcjum, ma (proporcjonalnie do wkładu finansowego) od 8 do 35 kodów do rozdania wśród swoich czytelników.

 

Warto zauważyć, że na wypożyczanie przez bibliotekarzy e-booków czekają mieszkańcy województwa. To nie jest „uszczęśliwianie na siłę”. Przykładem takich działań oddolnych jest Nowy Sącz. W sprawie wypożyczalni Legimi interpelację złożyła w 2017 roku, sądecka radna Dominika Marczak. Wniosła ona o przywrócenie dostępu do e-booków w Sądeckiej Bibliotece Publicznej w Nowym Sączu. Odpowiedź na interpelację sprowadza się do wniosku, iż budżet tej instytucji zwyczajnie nie umożliwia zakupu pożądanego pakietu. Jedynie połączone siły (i budżety) wielu bibliotek dają szansę na zakup pakietu kodów dostępu „bez limitu”, dzięki czemu usługa może być świadczona przez cały rok a nie do wyczerpania określonej liczby „wypożyczonych słów”. Obecnie sądecka biblioteka udostępnia znowu kody.

 

Sądecka Biblioteka Miejsca w Nowym Sączu (źródło: Google Street View)

 

Druga ze wspomnianych jaskółek, to obecność wypożyczalni Legimi w tegorocznym Budżecie Obywatelskim Miasta Krakowa. Wśród różnorodnych projektów, znalazły się także takie, które są bezpośrednio związane z bibliotekami. Jeden z nich - „Zaczytaj się w Krakowie” - obejmuje całe miasto. Celem jest zwiększenie dostępności do już wykupionego abonamentu bibliotecznego. Organizatorem ma być Biblioteka Kraków. Budżet projektu opiewa na 150 tys. PLN (900 kodów). Realizacja miałaby się rozpocząć w pierwszym kwartale 2019 roku i obejmować kolejne dwanaście miesięcy (prawdopodobnie nielimitowanego) dostępu. Drugi z nich, zakłada dofinansowanie bibliotek w poszczególnych dzielnicach. W III Dzielnicy opiewa on na 55 350 PLN (300 kodów w siedmiu filiach przy ok. 50 tys. mieszkańców w tej części miasta). Trochę inaczej to wygląda w przypadku dzielnic nowohuckich (XIV-XVIII). Projekt został zgłoszony tylko w Bieńczycach („Zaczytaj się w Bieńczycach”) i opiewa na 300 kodów w dwóch filiach (przy ok. 43 tys. mieszkańców w tej części miasta).

 

Wśród tegorocznych projektów budżetu obywatelskiego, znalazły się także propozycje wsparcia bibliotek o wypożyczenia e-booków (źródło: budzet.krakow.pl)

 

Niestety, głosować już nie można. Sobota 30 VI była ostatnim dniem oddawania głosów na bieżące projekty. Ja na szczęście zdążyłem w piątek. Głosowałem w pobliskiej (nomen omen) bibliotece. Zgadnijcie, jakie projekty poparłem tym razem? :)

 

[Aktualizacja 10 VI 2018 r.] Po podliczeniu głosów, okazuje się, że ani w skali miasta Krakowa ani w poszczególnych dzielnicach, projekt wsparcia bibliotek nie doczeka się w tym roku realizacji. W skali całego miasta wypożyczalnia e-booków otrzymała 1930 punktów (35 miejsce). Natomiast w dzielnicach (projekty dokupienia puli kodów dostępu do Legimi) znalazły się na 9 lub 12 miejscu. Szkoda, że się nie udało, za wyjątkiem Zwierzyńca. Tam projekt BO.D7.4/18 (Więcej darmowych ebook-ów w bibliotekach na Zwierzyńcu), szacowany na 2500 PLN, ma być realizowany w 2019 roku. Mieszkańcy Krakowa generalnie wybrali walkę ze smogiem. Nie będę komentował projektów, które zyskały najwięcej głosów. Myślę, że wystarczą tu słowa autorki zwycięskiego projektu („Zielone pochłaniacze smogu”) „Pomysł nie będzie spełniał w stu procentach zakładanej funkcji”...

 

Podsumowanie

Jak podkreślają bibliotekarze, wypożyczalnia Legimi nie jest tania, ale traktowana jako istotny sposób dostępu do nowości czytelniczych i budowania nawyków czytania także wśród zwolenników korzystania z treści cyfrowych. Osobiście żałuję, że nasza Biblioteka Narodowa nie ma w tym względzie żadnych rozwiązań systemowych. Nie wiem, czy wynika to z ograniczeń budżetowych, sposobu myślenia o czytelnictwie czy są jakieś inne powody takiej sytuacji. Dobrze, że inicjatywy są podejmowane na niższym szczeblu. Z zazdrością możemy spoglądać na sukces ogólnokrajowych projektów w innych krajach zachodnioeuropejskich lub cieszyć się, że mieszkamy np. w Małopolsce.

 

Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie zaprasza co miesiąc na ul. Rajską po odbiór kodów... (źródło; Google Street View)

 

Serdecznie dziękuję pracownikom Zespołu ds. Zasobów Elektronicznych Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie, filii Biblioteki Kraków oraz Urzędu Miasta Nowy Sącz, za udzielenie obszernych informacji na temat organizacji wypożyczeń e-booków w małopolskich bibliotekach.

 

Like Reblog Comment
text 2018-05-14 13:58
PocketBook InkPad 3 oraz PocketBook Aqua 2 z aplikacją wypożyczalni Legimi

 

Najnowsze aktualizacje oprogramowania dla czytników PocketBook InkPad 3 oraz PocketBook Aqua 2 wkrótce rozszerzą funkcjonalność tych modeli o obsługę wypożyczalni Legimi. Tym samym znacznie rozszerzyły się możliwości korzystania z abonamentowego dostępu do e-booków na czytnikach, a w szczególności na PocketBookach. Moim zdaniem korzystanie z abonamentu Legimi na czytnikach tej marki jest zwyczajnie najwygodniejsze. Bardzo podoba mi się integracja usługi z pozostałymi funkcjami oprogramowania – przede wszystkim z biblioteczką.

 

PocketBook Aqua 2 (źródło: materiały prasowe PocketBooka)

 

Obecnie lista PocketBooków z obsługą wypożyczalni Legimi jest już dość długa i obejmuje siedem modeli. Można powybierać!

 

Czytniki marki PocketBook obsługujące wypożyczalnię Legimi

Model czytnika

Wyróżnik

Cena katalogowa

Uwagi

PocketBook Touch Lux 2

-

-

produkcja zakończona, więcej we wpisie tutaj

PocketBook Touch Lux 3

pierwszy z obsługą Legimi

499 PLN

najtańszy z ofertą Legimi, również na raty w ofercie „za złotówkę”, więcej we wpisie tutaj

PocketBook Sense

bardzo lekki i niewielki

-

produkcja zakończona, więcej we wpisie tutaj

PocketBook Touch HD

pierwszy z ekranem 300 ppi i obsługą Legimi, wyjście audio

-

produkcja zakończona, więcej we wpisie tutaj

PocketBook Touch HD 2

ekran E-Ink o rozdzielczości 300 ppi i oświetleniem z regulowaną temperaturą barwową, wyjście audio

659 PLN

więcej we wpisie tutaj

PocketBook Aqua 2

wodoodporny, wyjście audio (przez adapter)

589 PLN

więcej we wpisie tutaj

PocketBook InkPad 3

ekran E-Ink o przekątnej 7,8 cala, rozdzielczości 300 ppi i oświetleniem z regulowaną temperaturą barwową, wyjście audio (przez adapter)

1 099 PLN

największy ekran, więcej we wpisie tutaj

 

Przypominam, że wypożyczalnia Legimi polega na czasowym dostępie do e-booków i audiobooków w ramach opłaconego abonamentu miesięcznego. Katalog liczy obecnie ponad 20 tys. pozycji. Na PocketBookach można korzystać także z abonamentu Legimi użyczanego poprzez biblioteki publiczne. Szerzej opisywałem to w tekście „Legimi w bibliotece – za darmo...”. Lista bibliotek wymienionych we wspomnianym wpisie nie jest aktualna, ale raczej się ona zwiększa niż zmniejsza. Warto spytać w lokalnej bibliotece.

 

Właściciele InkPadów 3 na omawianą aktualizację muszą jeszcze chwilę poczekać

 

W informacji prasowej wynika, że nowa wersja oprogramowania wewnętrznego dla czytników Aqua 2 i InkPad 3 powinna trafić do urządzeń przez wi-fi (OTA). Właściciele modelu Aqua 2 mogą już sprawdzić jej dostępność. Wkrótce aktualizacja powinna trafić i na InkPada 3. Mój InkPad 3 póki co jej nie widzi. Brak także aktualizacji (w postaci pliku do pobrania) na oficjalnej stronie produktu. Mi akurat pozostaje poczekać na rozpoczęcie dystrybucji dla InkPadów 3.

 

[Aktualizacja 16 V 2018 r.]

Aktualizacja dla InkPada 3 może nie być tak szybko, jak się spodziewałem. Otrzymałem dziś informację ze wsparcia technicznego PocketBooka, która zdaje sięprzesuwać termin na przyszły miesiąc - "Legimi będzie dostępne po aktualizacji do następnej wersji oprogramowania. Wydanie nowej wersji jest oczekiwane latem 2018.".

 

[Aktualizacja 27 VI 2018 r.]

Wypożyczalnia Legimi na InkPadzie 3 działa od końca maja. Jeśli mimo wgrania wspomnianej aktualizacji, aplikacja wypożyczalni nie pojawia się w czytniku - trzeba podać do producenta numer seryjny wraz z prośbą o dodanie do bazy Legimi.

Like Reblog Comment
text 2018-03-09 19:15
Kto by nie chciał przez rok wypożyczać e-booki za darmo?

 

Kusząco wyglądającą ofertę otrzymali właśnie czytelnicy we Francji. Jej autorem jest wypożyczalnia Youboox wraz z nowym partnerem. Firma specjalizuje się w abonamentowym dostępie do książek, komiksów i prasy w wersji elektronicznej. Na francuskim rynku obecna jest od 2012 roku. Choć działa na terenie Francji, ok. 20% jej klientów pochodzi z Ameryki Północnej i tyle samo z Afryki. Dwa lata temu wypożyczalnia osiągnęła milion zarejestrowanych użytkowników.

 

Youboox oferuje abonamentowy dostęp do francuskojęzycznej literatury w wersji elektronicznej (źródło: youboox.com)

 

Miesięczny dostęp do wypożyczalni kosztuje obecnie niecałe 9,99 EUR (ok. 42 PLN). Przy dłuższych umowach, cena (za miesięczny dostęp) trochę spada. Roczny abonament to koszt 69,90 EUR (ok. 295 PLN). Część biblioteki dostępna jest bezpłatnie przez przeglądarkę WWW. Płatny dostęp zapewniała aplikacja mobilna. Do tej pory brakowało dostępu przez czytnik książek. Ale właśnie Youboox rozszerzył ofertę o czytanie także na takich urządzeniach. Do tego zaoferował nabywcom czytników roczny dostęp do księgozbioru bez dodatkowych opłat.

 

Im dłużej, tym taniej za miesiąc (źródło: youboox.com)

 

Aby bezpłatnie skorzystać z rocznego dostępu do oferty wypożyczalni należy spełnić jeden warunek. Trzeba w Youboox kupić czytnik książek. Co prawda kosztuje on wtedy 30 EUR drożej niż w sklepie, ale dochodzi wspomniany rok bezpłatnego abonamentu. Jak łatwo policzyć, kupując czytnik i korzystając z rocznego abonamentu, Francuzi mogą zaoszczędzić ok. 90 EUR. Oferta jest tym bardziej atrakcyjna, że nie trzeba podpisywać długoterminowego zobowiązania. Opłata za dostęp jest pobierana co miesiąc automatycznie, ale abonament można zakończyć w każdej chwili.

 

Oferta z czytnikiem zawiera rok abonamentu Youboox (źródło: youboox.com)

 

Czy jest jakiś haczyk? Tak, jak zawsze :) Otóż wspomniane czytniki to wyłącznie inkBook Classic 2 oraz inkBook Prime. Za ten pierwszy trzeba w ofercie zapłacić 99 EUR a za drugi – 149 EUR. Najwyraźniej ArtaTech wykorzystał doświadczenie zdobyte podczas współpracy z Legimi i zdecydował się spróbować swoich sił za granicą także z innym partnerem.

 

Czytniki bez dostępu do wypożyczalni oferowane są w oficjalnym sklepie trochę taniej (źródło: youboox.store.inkbook.eu)

 

Czytniki powiązane z ofertą francuskiej wypożyczalni można kupić w sklepie youboox.store.inkbook.eu, który należy do firmy Arta Tech Pawel Horbaczewski. W ofercie występuje jednak podział ról. Pytania dotyczące wypożyczalni Youboox można kierować po francusku (do księgarni), ale już w na przykład sprawie wadliwych czytników trzeba pisać po angielsku (do ArtaTechu).

 

Podsumowanie

Czytniki inkBook szerzej obecne są na rynkach krajów europejskich. W zeszłym roku (w ofercie wypożyczalni Legimi) trafiły do Niemiec, a teraz (w ramach wypożyczalni Youboox) do Francji. Oby podniosło się również do europejskiego poziomu to na co narzekają polscy użytkownicy – jakość sprzętu i obsługa klienta.

 

Like Reblog Comment
text 2017-10-27 19:12
Legimi zwiększa ilość książek do pobrania w ofercie dla czytników Kindle

Legimi od dziś umożliwia wypożyczenie większej ilości książek w jednym okresie rozliczeniowym. Dotyczy to czytników Kindle. Od momentu uruchomienia usługi, było to trzy (dla abonamentu "e-booki bez limitu") lub pięć pozycji miesięcznie (dla abonamentu "ebooki + audiobooki bez limitu"). Teraz tę liczbę zwiększono odpowiednio do 7 lub 10 e-booków.

 

Uruchomienie (od dziś) aplikacji Legimi, powinno pozwolić na pobranie większej ilości e-booków, niż do tej pory

 

Usługa zdaje się już działać całkiem sprawnie, po trudnościach z ostatniego tygodnia. Od momentu pojawienia się informacji w sieci, serwery firmy były zapewne bombardowane połączeniami od osób, które chciały wypróbować bezpłatny okres próbny. Zakończył się (oby) okres kłopotów z synchronizacją książek. Warto więc podłączyć czytnik i zsynchronizować go ponownie.

More posts
Your Dashboard view:
Need help?