logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Kobo-Glo
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2018-09-01 10:55
Aktualizacja oprogramowania czytników Kobo (firmware 4.10.11655)

Z datą 28 VIII 2018 roku ukazała się kolejna aktualizacja dla (najnowszych) czytników Kobo. Jej zadaniem jest (o ile się dobrze zorientowałem) wyłącznie naprawienie kłopotów z wi-fi, które zgłaszali użytkownicy. Problemy z bezprzewodowym połączeniem pojawiały się po wgraniu poprzedniej aktualizacji. Wygląda na to, że kłopoty były poważne, skoro zdecydowano się udostępnić obecną poprawkę już dziesięć dni po poprzedniej. Użytkownicy Calibre powinni zaktualizować program do wersji 3.30, aby mieć obsługę czytników Kobo z nową wersją oprogramowania.

 

 

Jak zaktualizować oprogramowanie czytnika Kobo?

Jeśli ktoś chce samodzielnie zaktualizować swój czytnik Kobo, można to zrobić przy pomocy pliku. Procedurę opisałem w tekście „Kobo – jak zaktualizować oprogramowanie (firmware)?”.

 

 

Like Reblog Comment
text 2018-08-24 13:51
Czytniki Kobo w sklepach sieci Walmart (w Stanach Zjednoczonych)

 

Czytniki i e-booki dostarczane przez Kobo trafiają właśnie do stacjonarnych sklepów sieci Walmart na terenie Stanach Zjednoczonych. Są już dostępne w internetowym sklepie koncernu. To może niewielki krok w rozwoju amerykańskiego rynku e-booków, ale wielki skok dla Kobo. Albo przynajmniej szansa na zaistnienie w świadomości amerykańskich klientów. Pojawienie się czytników Kobo w regularnej sprzedaży w Stanach jest efektem porozumienia, które zostało ogłoszone na początku tego roku (wpis „Kobo wkracza do Stanów w partnerstwie z Walmartem”).

 

Klienci największej sieci sklepów detalicznych mogą teraz kupować także czytniki Kobo i e-booki (źródło: walmart.com)

 

Walmart to obecnie największa sieć sklepów detalicznych. Działa przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, ale podejmowała także (raczej nieudane) próby ekspansji w różnych miejscach na świecie. Raz po raz pojawiają się i u nas pogłoski, że Walmart ma wykupić polskie sklepy, np. Carrefoura czy Tesco. Do ekspansji na „nieznane” rynki produktów elektronicznych (w tym przypadku e-booków i audiobooków) słusznie wybrano więc japońsko-kanadyjskiego doświadczonego partnera - Rakuten Kobo.

 

Czytniki Kobo w ofercie Walmartu (źródło: walmart.com)

 

Na tronie internetowej sklepu amerykańscy klienci mogą znaleźć obecnie cztery czytniki Kobo oraz dostęp do księgarni sygnowanej logo Walmartu oraz Kobo. Jako, że na potrzeby amerykańskiego partnera stworzono nowy wirtualny sklep z osobnymi kontami, udostępnienie całego księgozbioru osobom logującym się ze strony walmart.com jeszcze ma potrwać.

 

Księgarnia prowadzona przez Kobo dla Walmartu została wzbogacona o logo sieci sklepów (źródło: kobo.com)

 

O ile czytniki będą prezentowane w wybranych sklepach Walmartu na terenie Stanów (ma ich być tysiąc), o tyle e-booki będą sprzedawane wszędzie. Są one eksponowane w postaci kartoników z tytułem i ceną. Nie wiem, jak się taka sprzedaż sprawdzi, ale może jest to jakaś metoda.

 

Kącik Kobo w Walmarcie (autor: rcentros)

 

Oferta e-booków w cenie 2,99-41,99 USD (autor: rcentros)

 

Prezentowane tu zdjęcia pochodzą z wpisu rcentrosa - użytkownika forum mobileread.com, który przeszedł się z do pobliskiego Walmartu, gdy organizowano tam „kącik Kobo”.

 

Podsumowanie

W ostatnich latach amerykańscy klienci nie mieli za bardzo możliwości zakupu czytników w fizycznych sklepach. Na rynku królują czytniki Kindle, które sprzedawane są przede wszystkim w sklepie internetowym. Jedynym dość dobrze dostępnym „od ręki” czytnikiem był Nook, oferowany w sieci księgarskiej Barnes and Noble. Jednak wspomniane księgarnie są znacznie rzadziej rozmieszczone niż obecny praktycznie wszędzie Walmart. Ciekawe jak to wpłynie na zainteresowanie amerykańskich klientów czytnikami i e-bookami i czy uda się dotrzeć do tych, którzy potrzebują fizycznego kontaktu z czytnikiem, aby się do niego przekonać.

 

Trudno powiedzieć, czy współpraca z Walmartem przyniesie spektakularny wzrost znaczenia Kobo na amerykańskim rynku. Oby tak się stało, bo może zmobilizuje to Amazon do większej kreatywności. Ale coś mi się wydaje, że ostatecznie pogrążyć to może księgarnię Barnes and Noble, w której trwa karuzela prezesów zarabiających ciężkie miliony dolarów przy jednoczesnym kryzysie działu czytników, na które nikt tam nie ma pomysłu (poza cięciami zatrudnienia i inwestycji).

 

Like Reblog Comment
text 2018-08-22 07:30
Czytniki Kobo otrzymują aktualizację oprogramowania (firmware 4.10)

Nowsze modele czytników Kobo otrzymały właśnie aktualizację oprogramowania wewnętrznego. Nowy firmware nosi datę 18 VIII 2018 r. i numer 4.10.11591. Obecna wersja przeznaczona jest dla (nowszych) czytników Kobo Aura H2O 2, Kobo Aura 2, Kobo Aura One, Kobo Aura One Limited Edition, Kobo Clara HD. Aktualizacja nie przynosi dla nas wielkich nowości, ale przynajmniej jedną ciekawą opcję.

 

Lokalizacja bibliotek obsługujących wypożyczalnię OverDrive na terenie Chicago (źródło: www.overdrive.com)

 

Główną zmianą wprowadzoną w obecnej wersji oprogramowania jest obsługa amerykańskiej wypożyczalni OverDrive (działa ona też w Australii, Kanadzie, Wielkiej Brytanii i Nowej Zelandii), bezpośrednio z poziomu Kobo. Do tej pory tylko najdroższy Kobo Aura One posiadał tę funkcję, choć wypożyczone książki można było czytać także na innych czytnikach tej marki. Od teraz również inne, nowsze (jak i tańsze) modele będą miały taką możliwość. Nie trzeba będzie korzystać z aplikacji, aby wypożyczyć książki. Jest to o tyle ważne, że OverDrive to największa w Stanach wypożyczalnia e-booków. Korzysta z niej wiele amerykańskich bibliotek. Upowszechnienie obsługi Overdrive może jeszcze bardziej zwiększyć jej popularność, a właściciel Kobo i OverDrive jest ten sam – Rakuten. Dziwne, że tak późno firma-matka zdecydowała się na taki krok. Rakuten próbuje rozszerzyć wypożyczalnie e-booków także poza Stanami Zjednoczonymi, może to także krok w tę stronę.

 

Kobo Plus to abonamentowa wypożyczalnia e-booków uruchomiona przez Rakutena w Niderlandach wspólnie z księgarnią bol.com (źródło: bol.com)

 

W nowym oprogramowaniu jest także zmiana, która może się przydać również polskim użytkownikom czytników Kobo. Da się teraz włączyć opcję, dzięki której urządzenie już nie będzie się pytać, co zrobić po podłączeniu go kablem USB do komputera. Ja osobiście wolę, kiedy czytnik po prostu łączy się z komputerem i nie każe wybierać „ładować czy podłączyć?”. Aby owo pytanie zniknęło z ekranu czytników Kobo, trzeba wprowadzić do pliku konfiguracyjnego odpowiednie ustawienie. Plik „Kobo eReader.conf” znajduje się w katalogu .kobo/Kobo czytnika. Należy w nim utworzyć sekcję „[DeveloperSettings]” a w niej dodać wpis „AutoUsbGadget=true”. Dzięki temu, przy następnym podłączeniu, czytnik po prostu przejdzie w tryb połączenia z komputerem. U mnie to działa!

 

Jak zaktualizować oprogramowanie czytnika Kobo?

Jeśli ktoś chce samodzielnie zaktualizować swój czytnik Kobo, można to zrobić przy pomocy pliku. Procedurę opisałem w tekście „Kobo – jak zaktualizować oprogramowanie (firmware)?”.

Like Reblog Comment
text 2018-07-23 10:22
Notatki w czytniku Kobo – jak wyeksportować?

 

O ile czytniki książek zazwyczaj umożliwiają wykonywanie zaznaczeń lub notatek, o tyle z eksportem ich do komputera bywa już gorzej. Tak jest właśnie w przypadku czytników Rakuten Kobo. Istnieje jednak w miarę proste rozwiązanie tego problemu, które może użytkownikom urządzeń tej marki ułatwić pracę z tekstem. Najprostszym (dla mnie) jest skorzystanie z wtyczki w Calibre, ale także dla tych, którzy z tego programu nie korzystają powstał niniejszy wpis.

 

 

SQLite

Notatki w czytnikach Kobo (zwane „annotations”) znajdują się w pliku bazodanowym w pamięci czytnika. Plik zapisany jako „KoboReader.sqlite” umieszczony jest w katalogu „.Kobo”. Znawcy SQLa nie powinni mieć z tym formatem kłopotów. Problem pojawia się w przypadku mniej zaawansowanych użytkowników. Do przedstawionego niżej rozwiązania wymagana jest trochę bardziej niż podstawowa znajomość zarządzania plikami komputerowymi. Warto jednak się nim zainteresować, jeśli zależy nam na eksporcie notatek z Kobo.

Osoby choć trochę zaznajomione z poleceniami systemu operacyjnego, mogą spróbować samodzielnie wydobyć notatki przy pomocy bezpłatnego narzędzia SQLite. Sposób został opisany m.in. na blogu „Lazing in the Web”. Tu przedstawiam spolszczenie wspomnianego wpisu:

 

i) do przetworzenia bazy danych Kobo potrzebny jest program SQLite. Można go pobrać np. ze strony https://www.sqlite.org/download.html (np. sqlite-tools-win32-x86-3240000.zip w przypadku MS Windows). Pobrane archiwum wypakowujemy w komputerze do nowego katalogu;

ii) plik z notatkami (KoboReader.sqlite), który znajdziemy w pamięci czytnika w katalogu „.Kobo”, także kopiujemy do komputera. Do tego samego katalogu, w którym mamy już rozpakowane wcześniej narzędzie SQLite;

iii) w edytorze tekstowym (np. windowsowy Notatnik czy Notepad++) tworzymy plik „notatki.bat”, do którego wklejamy:

sqlite3 KoboReader.sqlite < extr_annotations.txt

Następnie plik zapisujemy w tym samym katalogu;

iv) w edytorze tekstowym tworzymy plik „extr_annotations.txt”, do którego wklejamy

.eksport_notatek.doc

.separator "rn"

SELECT VolumeID, Text, Annotation

FROM Bookmark;

.exit

Obydwa wspomniane wyżej pliki można pobrać ode mnie tutaj.

v) sprawdzamy, czy w katalogu mamy następujące pliki:

extr_annotations.txt

KoboReader.sqlite

notatki.bat

sqldiff.exe

sqlite3.exe

sqlite3_analyzer.exe

 

Zawartość katalogu przygotowanego do eksportu notatek

 

vi) uruchamiany notatki.bat i cieszymy się utworzonym właśnie plikiem „annotations.doc”, który zawiera zakładki, zakreślenia i notatki z naszego czytnika. Można go zaimportować np. do OpenOffice Writera, czy MS Worda. Przy wczytywaniu należy wybrać kodowanie UTF-8. Każda kolejna notka wykonana w czytniku, zaczyna się od „file:///mnt/onboard/”;

vii) każde kolejne eksportowanie notatek polega na skopiowaniu aktualnego pliku KoboReader.sqlite do tego samego katalogu i uruchomieniu notatki.bat;

viii) uwaga: przy kolejnym przetwarzaniu nowego pliku z notatkami, dokument „annotations.doc” zostanie nadpisany nowszą wersją. Jeśli chcemy zachować wersję wcześniejszą, trzeba zmienić nazwę pliku, lub wcześniej przekopiować go do innego katalogu.

 

www.kobonotes.com

Warto pamiętać, że jest także strona WWW, która ma takie samo zadanie, ale nie zawsze ona działa, a poza tym nie każdemu odpowiada wysyłanie w nieznane swoich własnych notatek.

 

Nie udało mi się skorzystać z Kobo Notes (źródło: www.kobonotes.com)

 

Calibre - Kobo Utilities

Jest także wtyczka dla programu Calibre, przy pomocy której można skopiować notatki. Osoby, które korzystają z Calibre, powinny jej spróbować w pierwszym rzędzie. „Kobo Utilities” umożliwia skopiowanie do pamięci podręcznej komputera zaznaczenia i notatki z jednej lub wielu książek.

 

Osoby używające Calibre, powinny w pierwszym rzędzie przetestować wtyczkę Kobo Utilities

 

Aby skorzystać z notatek, trzeba;

i) podłączyć czytnik do komputera i uruchomić Calibre;

ii) zaznaczyć książkę, z której chccemy uzyskać notatki (można zaznaczyć więcej niż jedną);

iii) uruchomić wtyczkę Kobo Utilities i wybrać z menu „Copy annotations for Selected Book”;

iV) wskazać przycisk „Kopiuj do schowka” z okna, które się pokaże;

v) wkleić tekst ze schowka do edytora tekstu.

 

Calibre - Annotations

Dzięki poniższemu komentarzowi Roberta, dowiedziałem się o kolejnej wtyczce do Calibre – Annotations. Jej najnowsza wersja (1.8.3 beta) sprawuje się bardzo dobrze zarówno w czytnikach Kobo jak i Kindle oraz Tolino. Umożliwia import notatek z czytnika do osobnej kolumny w księgozbiorze Calibre, a następnie także skopiowanie do pamięci komputera. Czytelnie podzielone są zaznaczenia fragmentów tekstu i komentarze użytkownika.

 

Aby pobrać notatki z czytnika, należy wybrać z menu wtyczki opcję "Fetch annotations from..."

 

Aby pobrać notatki, należy oczywiście najpierw zainstalować wtyczkę. Warto także od razu utworzyć nową kolumnę, korzystając z opcji w menu wtyczki. Domyślnie nazywa się ona „Annotations”, ja podałem nazwę „Notatki”.

 

Ikona czarodziejskiej różdżki umożliwia dodanie kolumny, do której będą importowane notatki

 

Podłączenie czytnika wywołuje ikonę w pasku programu Calibre. Z menu wtyczki wystarczy wtedy wybrać „Fetch annotations from...”. Zostaną one dodane do wcześniej utworzonej kolumny. Tupnięcie myszką na zawartości kolumny „Notatki”, otwiera nowe okno wyświetlające zaimportowaną z czytnika treść. Z tego okna jest możliwość skopiowania do podręcznej pamięci komputera (i np. wklejenia do edytora tekstu). Więcej na temat wtyczki, oraz jej najnowszą (testową) wersję, można znaleźć na forum mobileread.com.

 

 

Tupnięcie na zawartości kolumny „Notatki”, otwiera okno, z którego łatwo skopiować treść notatek do pamięci podręcznej komputera

 

 

Kobo – modyfikacja pliku konfiguracyjnego

Z kolei dzięki poniższemu komentarzowi Robika, dowiedziałem się, że również modyfikacja pliku konfiguracyjnego czytnika Kobo, umożliwia eksport notatek. Dodałem więc do pliku „Kobo eReader.conf” odpowiedni wpis. Trzeba dopisać „ExportHighlights=true” do sekcji „[FeatureSettings]”. Można tego dokonać zwykłym edytorem tekstowym, sam plik jest w katalogu „.KoboKobo” w pamięci czytnika.

 

Po dodaniu odpowiedniego wpisu w pliku konfiguracyjnym, w menu notatek pojawia się opcja „Export to text file”

 

Po dodaniu wspomnianego wpisu, w menu notatek pojawia się opcja „Export to text file”. Po jej wybraniu, trzeba podać nazwę pliku tekstowego, który zostanie utworzony w katalogu głównym pamięci wewnętrznej czytnika. Aby go móc edytować, najlepiej skopiować do komputera i wczytać do edytora tekstu (wskazując kodowanie UTF-8).

 

 

Eksport notatek następuje do wskazanego pliku tekstowego (w tym przypadku będzie to notatki_Szwejk.txt)

 

Podsumowanie

Przedstawione sposoby działają w przypadku notatek pochodzących zarówno ze starszego jak i najnowszego oprogramowaniem wewnętrznego czytników Rakuten Kobo. Przetestowałem je pod MS Windows 10 z plikiem pochodzącym z czytnika Kobo, w którym zainstalowano firmware w wersji 4.9.11.311. Rozwiązanie SQLite może jest dalekie od elegancji współczesnych okienkowych systemów, ale działa. Mam nadzieję, że będzie przydatne dla osób dużo pracujących z tekstem przy użyciu tychże czytników, a nie korzystających z Calibre. Pozostałym, polecam ten bezpłatny program wspierający zarządzanie e-bookami, a także notatkami.

 

Like Reblog Comment
text 2018-06-30 04:47
Kłopoty Kobo, jako dostawcy oprogramowania dla czytników Tolino

 

Odkąd Rakuten Kobo przejął rolę technologicznego partnera w sojuszu Tolino, nie mają czytniki tej marki szczęścia do nowych wersji oprogramowania. Pierwszy problem pojawił się przy okazji premiery w modelu Tolino Epos (w 2017 roku) nowej wersji systemu Android. Firmware miało od początku sporo błędów. Sukcesywnie je poprawiano, ale aż do przedostatniej aktualizacji (w maju tego roku), wciąż było kilka irytujących niedoróbek. Ta wersja (11.2) aktualizacji okazała się także zabójcza dla niektórych czytników (np. traciły one możliwość łączenia się przez wi-fi). Szybko więc ją wycofano z serwerów firmy.

 

Kolejne czytniki Tolino otrzymują sukcesywnie najnowszą wersję oprogramowania wewnętrznego

 

Firmware dla Eposa zapoczątkowało też „bałagan” w wersjach oprogramowania dostępnych na poszczególne modele tej rodziny. Deutsche Telekom (poprzednik Kobo) pilnował, aby wszystkei modele, nawet pierwszy Tolino Shine, miały najnowszą wersję oprogramowania i wszystkie nowe funkcje. Po wprowadzeniu Eposa, długo nie pojawiały się aktualizacje dla starszych czytników.

W końcu udało się chyba opanować sytuację. Kolejne czytniki Tolino otrzymują sukcesywnie najnowszą wersję oprogramowania wewnętrznego, oznaczoną numerem 11.2.3.

 

Nowości w firmware 11.2.3

Najnowsze oprogramowanie (z dnia 25 czerwca 2018 roku) jest już bezpieczne dla starszych czytników Tolino. Firma oficjalnie przeprasza swoich klientów za kłopoty wynikające z instalacji poprzedniego uaktualnienia. Nowe oprogramowanie wprowadza natomiast tylko kilka usprawnień widocznych dla użytkownika. Zmieniono trochę klawiaturę ekranową, choć nie kojarzę, żeby jej na czymś zbywało. Druga nowość, to dodanie paska postępu czytania pod miniaturką okładki pokazanej w biblioteczce. I to w zasadzie tyle. Z moich obserwacji wynika, że nowe oprogramowanie lepiej sprawdza się z samodzielnie wgrywanymi czcionkami. Poprzednie co chwilę zgłaszało nieprawidłowości przy wczytywaniu plików TTF czy OTF. Nie działa za to własny wygaszacz ekranu. Własny wygaszacz ekranu trzeba teraz wgrywać pod nazwą „suspend_others.jpg”, a nie jak wcześniej „suspend.jpg”.

 

W nowej wersji oprogramowania czytników Tolino rzadziej widać taki komunikat o niemożności wczytania czcionek użytkownika

 

Nie wiem, czy bieżąca aktualizacja wprowadziła również nową wersję Androida, jak to jest w modelu Tolino Epos. Ale numery wersji i funkcjonalność czytników zostały wyrównane przynajmniej w nowszych czytnikach rodziny. Oby tak dalej.

 

Najnowszą wersję oprogramowania (11.2.3) obecnie posiadają:

  • Tolino Epos;
  • Tolino Vision 4 HD;
  • Tolino Vision 3 HD;

 

Modele wciąż bez najnowszej aktualizacji (firmware 10.1.0):

  • Tolino Vision 2;
  • Tolino Vision;
  • Tolino Shine 2 HD (aktualizacja 16 VII 2018 r.: jest już firmware 11.2.3);
  • Tolino Shine;
  • Tolino Page.

 

Najnowsze oprogramowanie rozsyłane jest bezprzewodowo (OTA) do czytników, które mają połączenie z internetem. Po włączeniu urządzenia powinna pojawić się informacja o możliwości aktualizacji. Plik ma około 335 MB i zawiera wersję 11.2.3. Aktualizację można także przeprowadzić samodzielnie. Trzeba pobrać odpowiedni plik ze strony wsparcia. Po wgraniu update.zip do pamięci urządzenia, należy odczekać kilka minut a następnie zrestartować czytnik. Proces aktualizacji powinien zacząć się automatycznie po ponownym starcie czytnika.

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?