logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Kraków
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2019-11-26 23:28
Czytaj PL 2019 – geocaching na zakończenie tegorocznej edycji

Geocaching jest poszukiwaniem „skarbów” ukrytych w terenie, do których mamy namiary w postaci współrzędnych geograficznych. Czytaj PL jest ogólnopolską akcją promującą czytelnictwo. Jutro przed południem obie „zabawy” zostają połączone w jednym wyzwaniu.

 

Mój telefon też uczestniczy w tegorocznej akcji

 

27 XI 2019 r. w Krakowie odbędzie się specjalna gra miejska Czytaj PL. Organizatorzy (Krakowskie Biuro Festiwalowe oraz księgarnia Woblink) umieszczą na terenie miasta oficjalne koszulki akcji „Jestem pod wpływem czytania”. Zadanie jest proste – należy je odszukać i wykazać się uczestnictwem w tegorocznej edycji Czytaj PL.

 

Koszulka ambasadora akcji Czytaj PL 2019 (źródło: mat. prasowe Czytaj PL)

 

Lokalizacja „skrytek” zostanie ogłoszona o godzinie 10:00 na mapie akcji, gdzie podana jest lokalizacja plakatów Czytaj PL. Mapę można zobaczyć pod adresem https://akcja.czytajpl.pl/mapa.html. Zaznaczone na niej będą wszystkie lokalizacje, w których należy szukać paczek. Zasady gry są proste: osoby, które pierwsze dotrą do wskazanych punktów oraz udowodnią, że biorą udział w Czytaj PL, otrzymają koszulkę i zostaną ambasadorami akcji. Nie wiem, czy zostaną jakoś oznaczone "nieaktywne" skarby, gdy koszulkę już ktoś znajdzie. Na ambasadorowanie w bieżącej akcji nie zostało wiele czasu, ale wciąż można (do końca miesiąca) pobrać aplikację mobilną i przynajmniej jedną z tuzina książek (e-booki i audiobooki). Więcej o tegorocznej edycji pisałem w przeddzień startu, we wpisie „Czytaj PL – kolejne DWANAŚCIE książek JUŻ dostępnych w akcji czytelniczej”. Ja w tym czasie będę w pracy, ale życzę Wam powodzenia w poszukiwaniach!

 

Wciąż można włączyć się do akcji (źródło: mat. prasowe Czytaj PL)

 

 [Aktualizacja 27 XI 2019 r.]

Wystartowała akcja. Organizatorzy poinformowali, że do zdobycia jest 40 koszulek w siedmiu miejscach w Krakowie. Przed wyruszeniem w teren, sprawdźcie godziny otwarcia miejsc, gdzie są "skarby".

 

Jednym z miejsc, gdzie można zdobyć koszulki, jest Woblink (źródło: maps.google.com)

 

 

 

Like Reblog Comment
text 2019-10-31 20:41
Czytaj PL – kolejne DWANAŚCIE książek JUŻ dostępnych w akcji czytelniczej

Czytaj PL, po raz kolejny, rusza już jutro (1 XI 2019 r.). Podobnie, jak w zeszłym roku, także i tym razem udostępnionych będzie dwanaście książek w postaci e-booków oraz (niektóre) audiobooków.

 

Czytaj PL (źródło: czytajpl.pl)

 

Znamy już listę dostępnych pozycji. Są to:

„Chrobot” – Tomasz Michniewicz (Wydawnictwo Otwarte);

„Mit motywacji” – Jeff Haden (Wydawnictwo Marginesy)

„Skaza” Robert Małecki (Czwarta Strona)

„Nikt nie idzie” – Jakub Małecki (Wydawnictwo SQN)

„Jeszcze się kiedyś spotkamy” – Magdalena Witkiewicz (Wydawnictwo FILIA)

„Patolodzy” – Paulina Łopatniuk (Wydawnictwo Poznańskie)

„Ucho igielne” – Wiesław Myśliwski (Wydawnictwo Znak)

„Pianie kogutów, płacz psów” – Wojciech Tochman (Wydawnictwo Literackie)

„Listy zza grobu” – Remigiusz Mróz (Wydawnictwo FILIA)

„Okrutny książę” – Holly Black (Wydawnictwo Jaguar)

„Historia bez cenzury 4” – Wojciech Drewniak (Znak Horyzont)

„Dziewczyna o czterech palcach” – Marek Krajewski (Wydawnictwo Znak)

 

Ja w tym roku zacznę czytanie od reportażu (źródło: czytajpl.pl)

 

Przyznam, że zestaw (jak dla mnie) jest rzeczywiście atrakcyjny. Cieszy też promowanie polskich autorów. Jedną z udostępnionych pozycji już przeczytałem i nie polecam - na „Skazę” Roberta Małeckiego, moim zdaniem, szkoda czasu.

 

Czytaj PL - jak korzystać?

Aby czytać lub słuchać książek w tegorocznej edycji, trzeba zainstalować na telefonie lub tablecie aplikację mobilną Woblink. Ja korzystam z niej na moim (dość już leciwym) telefonie Xiaomi z ekranem o przekątnej 14 cm, działa. Z założenia nie jest ona przeznaczona na czytniki książek. Choć jest szansa, że na androidowych czytnikach uda ją się zainstalować. Ja tego nie próbowałem. Trzeba też się zapewne zalogować w aplikacji, ale tego akurat nie sprawdziłem, od dawna mam konto w Woblinku.

 

Ekran startowy aplikacji Woblink

 

Po uruchomieniu najnowszej (opublikowanej dzisiaj) wersji aplikacji mobilnej księgarni Woblink, trzeba zaakceptować regulamin tegorocznej akcji oraz sklepu. Następnie, wystarczy z ekranu startowego wybrać opcję „Skanuj kod QR” i skierować aparat fotograficzny na rzeczony kod. Jego wczytanie, automatycznie przeniesie aplikację do listy tegorocznych książek. Wybranie jednej z pozycji, powoduje dodanie jej na naszą półkę w aplikacji. Kody można znaleźć na plakatach, które zawisły już w wielu polskich szkołach oraz w miejscach publicznych. Mają też pojawić się poza granicami kraju. Na razie w Krakowie „na mieście” plakatów nie widziałem. Proponuję więc skorzystanie z kodu, który zamieszczam poniżej.

 

Po wczytaniu kodu, aplikacja pokaże listę dostępnych książek

 

I to w zasadzie wszystko. Można pobierać książkę, otwierać i czytać. Każda z udostępnionych pozycji jest obszernie opisana w aplikacji, więc nie trzeba lektury wybierać w ciemno lub szukać innych źródeł informacji.

 

Wygląd tekstu w aplikacji bywa różny. Mamy na to niewielki wpływ

 

Osobom przyzwyczajonym do czytników książek, może być trochę ciężko zaakceptować bardzo podstawowe ustawienia aplikacji Woblink. Do wyboru otrzymujemy tylko trzy kroje czcionek (szeryfową, bezszeryfową i z jednakową szerokością każdej litery). Nie uświadczymy dzielenia wyrazów. Na szczęście jest justowanie! Choć przy braku dzielenia wyrazów może ono powodować pojawianie się wielkich dziur między wyrazami. Również trzy są rozmiary marginesów – ogromne, wielkie i duże, dzięki czemu marnuje się spora część ekranu. Da się też wybrać tło w odcieniu sepii, choć nie wiedzieć czemu i czcionka przybiera brązowy odcień. Dlaczego nie jest czarna? Niestety, aplikacja nie zapamiętuje tego ustawienia i przy każdym kolejnym uruchomieniu trzeba tło sobie ustawiać od nowa (jeśli ktoś nie chce szarego). Wygląda na to, że poprawiono już problem z brakiem zapamiętywania ostatnio otwartej strony, który wcześniej bardzo mnie denerwował. Wciąż brak jest obsługi fizycznych przycisków, a strony można zmieniać tylko maźnięciem po ekranie. Przy dotknięciu ekranu, otwiera się podręczne menu. Można też z poziomu aplikacji regulować poziom podświetlenia, co pozwoli uniknąć wypalenia oczu, jeśli ktoś ma bardzo jasny ekran. Audiobooków na razie nie testowałem. Miłej lektury!

 

Kod QR akcji Czytaj PL 2019

 

Like Reblog Comment
text 2019-10-28 10:47
23. Międzynarodowe Targi Książki w KRAKOWIE – e-bookowe PODSUMOWANIE

Książki elektryczne nie są tym, co nadaje dynamikę targom książki, a 23. Targi Książki w Krakowie nie były wyjątkiem w tym zakresie. Ja jednak podążałem śladami e-booków. Zapraszam do lektury moich wrażeń z tegorocznych Targów.

 

 

To miłe, że książki Olgi Tokarczuk sprzedawały się w tym roku jak świeże bułeczki :)

 

Niewykluczone, że także w tym roku padł rekord pod względem liczby osób odwiedzających Targi Książki w Krakowie. Na szczęście tylko jeden dzień upłynął pod znakiem przeciskania się w tłumie. Dobrze, że organizatorzy zareagowali w końcu otwarciem wszystkich drzwi, co przynajmniej rozrzedziło skład powietrza i lekko obniżyło temperaturę wewnątrz hal. Tak było przez prawie calusieńką sobotę. W pozostałe dni było znacznie luźniej, co dawało też lepszy dostęp do poszczególnych stoisk.

 

 

"Książka za książkę" jako portal między książkami papierowymi i elektronicznymi...

 

Ja spędziłem najwięcej czasu u wystawców, którzy oferowali czytniki książek. Przysłuchiwałem się zarówno temu, co mają do przekazania przedstawiciele PocketBooka, inkBooka oraz Publio jak też rozmowom z czytelnikami.

 

PocketBook – co nowego

PocketBook pokazał nowości, które w najbliższych dniach zostaną wprowadzone (także) na polski rynek. Stoisko było często oblegane przez osoby chcące dowiedzieć się czegoś o czytnikach.

 

Przekrój wiekowy e-czytelników na stoisku PocketBooka był bardzo duży

 

Co ciekawe, widziałem całkiem sporo osób, które przyszły zobaczyć „na co można zmienić starszego PocketBooka”. A więc sporo klientów pozostaje przy e-bookach i przywiązało się do marki, to dobry znak dla producenta. Obsługa stoiska doraźnie doradzała też przy rozwiązywaniu problemów technicznych.

 

Czytnikowe porady na stoisku PocketBooka

 

Najważniejszą nowością firmy jest zupełnie nowy model PocketBook InkPad X. Jego przedpremierowy egzemplarz przyjechał do Krakowa. Na pierwszy rzut oka, zaskakuje przede wszystkim lekkość tak dużego (10,3 cala) ekranu. Obecny w urządzeniu ekran E-Ink Carta Mobius jest zdecydowanie lżejszy od dotychczas najpopularniejszych wersji Carty. Bazą Mobiusa jest elastyczny plastik (a nie szkło jak dotychczas), co powinno skutkować znacznie większą odpornością na mechaniczne uszkodzenia, co do tej pory jest największą bolączką czytników.

 

PocketBook InkPad X ma żebrowane gumowe plecki

 

W InkPadzie X zainstalowana była „produkcyjna” wersja oprogramowania, więc trudno oceniać jednoznacznie jego działanie (choć błędów nie zauważyłem). Zarówno sprawność reakcji jak i kontrast tekstu jest na poziomie InkPada 3. Na ostateczną ocenę trzeba poczekać do testów egzemplarzy produkowanych seryjnie. Czytnik jest obecnie oferowany w przedsprzedaży. Pierwszych dostaw można się spodziewać w (pierwszej) połowie listopada.

 

PocketBook InkPad X - fizyczne przyciski umieszczone są w ramce pod ekranem

 

Pokazano także kolejną nowość - PocketBook Touch Lux 4 Limited Edition. Jak się okazuje, faktycznie ma to być ograniczona liczba czytników, które trafią na nasz rynek. Całość (sprzęt, okładka, opakowanie) prezentuje się w rzeczywistości znacznie ładniej niż na komputerowych grafikach, które już publikowałem przy okazji zapowiedzi tego zestawu. Do tego dochodzi dodatkowy rok gwarancji serwisowej. Niestety, moje zdjęcia wykonane na Targach, także nie oddają dobrze realiów.

 

PocketBook Touch Lux 4 Limited Edition - zdjęcie wyszło słabo, ale za to moje. W realu czytnik wygląda ładniej

 

PocketBook Touch Lux 4 Limited Edition - zdjęcie nie moje i do tego dobre :) (źródło: mat. prasowe PocketBook)

 

inkBook – co nowego

Również stoisko inkBooka było tłumnie odwiedzane, szczególnie w sobotę. Choć na stoisku nie było nowości sprzętowych, to prowadzona sprzedaż dotychczasowych modeli czytników szła bardzo sprawnie. Przedstawicielka firmy potwierdziła dotychczasowe plotki i wiadomości na temat innych nowych projektów. Otóż czytniki inkBook otrzymają niedługo dwie nowe usługi. Jedna z nich to aplikacja księgarni Publio, która ma głównie ułatwiać dostęp do prenumeraty czasopism. Oprogramowanie powstaje z myślą o czytnikach inkBook, więc jest szansa (jak w przypadku Legimi), że będzie dostosowana do możliwości papieru elektronicznego. Ostatnio „Wyborczą” czytam głównie na Kindle, więc będę miał porównanie. Oby aplikacja na inkBooki była równie wygodna.

 

Testowanie czytników na stoisku inkBooka

 

Druga, jak sądzę ważna dla rynku wiadomość, to uruchomienie szerszej współpracy z Empikiem. Na inkBooki trafi usługa abonamentowa Empik Go w postaci czytnikowej aplikacji. W tym przypadku również możemy się spodziewać dopasowania do ekranu E-Ink. Zniknie tym samym największa wada tej usługi, czyli dostępność tylko na urządzenia ze świecącym w oczy ekranem. Pojawi się tym samym realny konkurent wypożyczalni Legimi.

 

Zapowiedź aplikacji Publio na kolorowym (?) inkBooku

 

Na razie za wcześnie na wskazanie daty premier wspomnianych projektów, ale zapewniono mnie, że trwają intensywne prace wykończeniowe i już niedługo zostanie do nich włączone szersze grono testerów. Obydwie usługi mają ruszyć „wkrótce”.

 

Publio – co nowego

Przedstawiciele księgarni Publio potwierdzili, że niedługo zostanie opublikowana aplikacja skierowana na czytniki inkBook. Tu również usłyszałem, że ma być ona gotowa „wkrótce”, ale na oficjalną premierę przyjdzie czas po pomyślnym zakończeniu testów.

 

Publio tuż przed zamknięciem Targów we czwartek - trochę luzu naokoło...

 

Z przyjemnością donoszę, że sponsorem dzisiejszego wpisu jest literka „P” jak Publio. W Waszym imieniu poczęstowałem się krówkami, które dla gości targowych przygotowała księgarnia. Poza podniesieniem poziomu cukru, przedstawiciele Publio mieli też na celu podniesienie poziomu czytelnictwa, ponieważ w środku opakowania cukierków znajdowały się kody rabatowe na 15%. Krówki już spełniły swoje zadanie, a kody udostępniam dla chętnych, do wykorzystania na publio.pl. Mam nadzieję, że się przydadzą.

 

Kody rabatowe na ofertę księgarni publio.pl 

 

Publio było także współorganizatorem targowej akcji „Książka za książkę”. Tradycyjnie, za przyniesione na Targi książki papierowe dla bibliotek, można było uzyskać kod na bezpłatnego e-booka lub audiobooka z wybranej puli. Kilka kodów, które przekazało dla Was Publio, rozdałem już przez mój profil na Wykopie, Instagramie i Facebooku. Poniżej przekazuję ostatnie trzy. Miłej lektury.

 

 

Trzy unikalne, jednorazowe kody z targowej puli publio.pl

 

Podsumowanie

Szkoda, że najważniejsze polskie podmioty z branży książek elektronicznych, kolejny raz nie są reprezentowane na jednej z najważniejszych imprez książkowych w Polsce. Ani najważniejsi – Virtualo, Empik, Woblink czy Legimi, ani (właśnie dziś) debiutujący – Inverso, nie byli fizycznie obecni w Krakowie. Coroczne promocje organizowane na stronach księgarń (skądinąd ciekawe, sam skorzystałem) trafiają (jak się mogę spodziewać) głównie do już przekonanych. A wciąż jest masa ludzi, którzy książki namiętnie czytają, ale o e-bookach pojęcie mają blade. Warto o nich powalczyć, szczególnie w kontekście ciągłych narzekań na słaby rozwój rynku publikacji elektronicznych.

 

Wiele z osób odwiedzających Targi, może być nowymi e-czytelnikami

 

Na tym tle, podejmowany co roku przez Publio i PocketBooka oraz ostatnio też ArtaTech, wysiłek popularyzacji e-czytelnictwa (w powodzi celulozy), budzi moje uznanie.

 

Like Reblog Comment
text 2019-10-23 05:40
23. Krakowskie Targi Książki w KRAKOWIE – co WARTO wiedzieć na temat e-booków?

Już jutro ruszają 23. Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie. Odbędą się w dniach 24-27 października 2019 roku. To pocieszające, że co roku cieszą się one niesłabnącą popularnością. Z drugiej strony trochę szkoda, że (podobnie jak w ostatnich latach) będzie obecnych tylko kilka podmiotów specjalizujących się w rynku książek elektronicznych.

 

23. Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie 24-27 X 2019 r. (źródło: ksiazka.krakow.pl)

 

E-booki na Targach Książki w Krakowie

Staram się co roku relacjonować targowe wydarzenia związane z e-bookami. Krakowskie Targi Książki odwiedzam regularnie od lat, choć coraz mniej z powodu książek papierowych. Także w tym roku podpowiadam, że warto odwiedzić przynajmniej pięć targowych stoisk.

 

Publio (publio.pl): A7 (hala „Dunaj”)

Księgarnia publio.pl tradycyjnie zapowiada atrakcje związane z e-bookami. Między innymi będzie można wziąć udział w akcji książka za książkę, w której za pięć papierowych tomów podarowanych krakowskim bibliotekom, otrzymamy jednego z dziewięciu e-booków (wybranych przez księgarnię) lub audiobooka.

 

Księgarnia Publio zaprasza także na wersję wirtualną Targów (źródło: publio.pl)

 

Wspólnie z PocketBookiem zorganizowane będą konkursy, w których do wygrania będzie w sumie aż osiem czytników PocketBook Touch Lux 4. Szczegóły można już znaleźć na stronie księgarni. Oraz oczywiście na stoisku A7.

 

Księgarnia Publio zaprasza na stoisko A7 (źródło: publio.pl)

 

PocketBook i 71 Media: D43 (hala „Wisła”)

PocketBook od wielu lat broni honoru producentów czytników książek. Firma PocketBook i oficjalny dystrybutor czytników tej marki w naszym kraju (71 Media), pokażą bieżącą ofertę swoich czytników. Można będzie je wziąć do ręki, przetestować, spytać o poradę. Mam nadzieję, że zobaczymy tam również tegoroczne nowości (PocketBook InkPad X, PocketBook Touch Lux 4 Limited Edition). A czy tak będzie? Warto sprawdzić na stoisku D43.

 

PocketBook InkPad X prezentowany był już w tym roku na Targach Książki we Frankfurcie (źródło: youtube.com)

 

Przedstawiciel dystrybutora PocketBooków ma w tym roku mieć także terminal płatniczy. To miłe, że chętni na zakup czytników nie będą odchodzić z kwitkiem, jak czasami bywało w poprzednich latach, ale z paragonem (i czytnikiem). Firma zapowiedziała dostępność czytników w „targowych” cenach. Można też liczyć na 10% rabatu, podając na stronie www.pocketbook-reader.pl kod "targi2019".

 

Zapowiedź obecności PocketBooka na Targach: konkursy, gadżety, testowanie czytników i jak zwykle - porady (źródło: fb.com)

 

ArtaTech: D42 (hala „Wisła”)

Po sąsiedzku znajdować się będzie stoisko firmy Arta Tech, zajmującej się dystrybucją czytników marki inkBook. Niedawno jeden z przedstawicieli firmy, zaanonsował na Facebooku aplikację do abonamentowego dostępu Empik Go. Podobno już działa ona na czytniku inkBook. Ciekawe, czy firma ją pokaże. Sam Empik w tym roku nie będzie na Targach obecny, choć w przeszłości miewał całkiem spore stoiska.

 

Ebookpoint: D41 (hala „Wisła”)

Księgarnia Ebookpoint zwykle organizuje wersję wirtualną targów na swoich stronach, ale ma też być obecna na stoisku grupy Helion.

 

Prószyński Media: C15 (hala „Wisła”)

Wydawnictwo Prószyński i S-ka (chyba, że dotarły do mnie fałszywe plotki) zapowiedziało na wrzesień uruchomienie swojej księgarni inverso.pl. Ma ona także oferować e-booki. Póki co jednak księgarnia nie ruszyła. Obiecane przez Inverso bony zakupowe oraz bezpłatne e-booki nie trafiły do osób, które miały je otrzymać za zapisanie się do newslettera. Ciekaw jestem, czy Targi będą okazją do wylansowania nowego sklepu.

 

Księgarnia Inverso jeszcze oficjalnie nie działa, ale jedna z vlogerek otrzymała od niej pudełko z książkami i od razu zastanawia się: "Znalazłam księgarnię IDEALNĄ?"  - urocze... (źródło: youtube.com)

 

To, że wspomniałem o pięciu stoiskach, nie znaczy, że nikt inny nie będzie miał ofert związanych z e-bookami. Warto pytać i nagabywać wydawców o elektroniczne wersje ich publikacji. Będę na Targach i jeśli się czegoś nowego dowiem, dam znać na blogu, lub profilu na FB czy Instagramie. Zapraszam do śledzenia.

 

Informacje praktyczne

Tradycyjnie, największych tłumów można się spodziewać w sobotę po południu i niedzielę do południa. Zachęcam więc do odwiedzin hal wystawowych we czwartek i piątek, gdy zazwyczaj jest zdecydowanie luźniej. W czasie największego nasilenia odwiedzin, będzie też trudno w pobliżu zaparkować samochód czy autokar. Targi odbywają się na terenie EXPO Kraków przy ul. Galicyjskiej 9, więc w przypadku dojazdu samochodem, warto rozważyć zaparkowanie na terenie pobliskiego centrum handlowego M1 (Aleja Pokoju 67, 31-580 Kraków). Będą stamtąd kursować bezpłatne autobusy, dowożące pod wejście na Targi. Ale i one będą czasami stać w korku.

 

Organizatorzy zachęcają do odwiedzenia Targów w mniej tłumne dni (źródło: ksiazka.krakow.pl)

  

W przypadku korzystania z komunikacji miejskiej, najbliżej jest przystanek Nowohucka M1 (autobusy 174, 178) oraz Rondo 308. Dywizjonu (tramwaje 1, 14, 22). W Krakowie dość dobrze sprawdza się aplikacja jakdojade.pl. Jako miejsce docelowe można wpisać zarówno adres EXPO Kraków (ul. Galicyjska 9) i dojść pieszo, jak i M1 ( Al. Pokoju 67) i dojechać targowym busem.

 

W pobliżu hal targowych, zostanie uruchomiona tymczasowa stacja rowerów miejskich Wavelo (źródło: ksiazka.krakow.pl)

 

Ja, jak zwykle, postaram się dojechać na rowerze. Na terenie EXPO Kraków znajduje się duży parking rowerowy, który zwykle bywa i tak zapchany. Na czas Targów przed obiektem powstanie także tymczasowa stacja rowerowa Wavelo. Można więc będzie zapiąć rower miejski bez opłaty.

 

Hale targowe otwarte są dla zwiedzających we czwartek (10:00-17:00), piątek i sobotę (10:00-19:00) oraz niedzielę (10:00-17:00). Na terenie Targów jest bankomat, ale bywały z nim kłopoty w poprzednich latach (brak gotówki). Warto mieć na uwadze, że tylko niektóre stoiska akceptują płatności bezgotówkowe.

 

Targowy karnet obowiązuje na wszystkie dni

 

Bilety (zarówno jednorazowe jak i karnety na cztery dni) są w zróżnicowanej cenie. Od 12 zł (czwartek lub piątek) i 15 zł (sobota lub niedziela) do 30 zł (karnet). Są zniżki dla uczniów i studentów oraz bilety rodzinne 2+2 (30-35 zł). Zniżki obowiązują m.in. z Kartą Dużej Rodziny, Kartą Seniora oraz Kartą Krakowską. Bezpłatnie wchodzą emeryci, renciści i dzieci do lat 7.

 

Oficjalna strona Targów: https://ksiazka.krakow.pl/pl/

Like Reblog Comment
text 2019-01-22 17:16
Co łączy czytniki PocketBook Touch Lux 4 i inkBook Lumos oraz SMOG w Krakowie, czyli wycieczka do NOWEJ HUTY

Z okazji smogu w Krakowie, miasto próbuje zachęcić kierowców do porzucenia aut i przesiadki do komunikacji miejskiej. Podobno niezbyt się to udaje. Ruch samochodowy chyba wcale nie maleje, gdy tramwaje i autobusy są za darmo. Ja jednak postanowiłem dziś z tego udogodnienia skorzystać. Na rzecz tramwajów i autobusów porzuciłem dziś swój rower. Nie wiem, czy dzięki temu na ulicach zrobiło się puściej, ale i tak dziękuję miastu za umożliwienie mi wyjazdu do Nowej Huty. Bez biletu rzecz jasna. Załatwiłem tam, com miał załatwić, przy okazji pospacerowałem odrobinę, a w drodze powrotnej odwiedziłem jedno z krakowskich centrów handlowych.

 

PocketBook Touch Lux 4 szczelnie zamknięty w nowej wersji firmowej okładki (Kraków, styczeń 2019 r.)

 

W podróży dzielnie towarzyszył mi PocketBook Touch Lux 4. Co prawda nie testuję go teraz w ramach przygotowań do recenzji, ale akurat na nim chciałem sprawdzić jak działa Legimi i tak jakoś mi chwilowo zostało bo się zaczytałem. Jadąc do Huty zatopiłem się w lekturze znakomitej książki „Hit Man. Nowe wyznania ekonomisty od brudnej roboty” Johna Perkinsa. To rozszerzona i uaktualniona wersja publikacji „Hitman. Wyznania ekonomisty od brudnej roboty”, którą już czytałem prawie dwa lata temu. Treść nie jest więc dla mnie nowością, ale ponowna lektura i tak raz po raz wywoływała ciarki przelatujące po plecach. Raczej nie był to prąd z trakcji tramwajowej. Książka jest o tyle ciekawa, że zawiera relacje „z pierwszej ręki” na temat wielu wydarzeń społeczno-ekonomicznych, które wstrząsnęły światem w drugiej połowie XX wieku. W nowym wydaniu autor dochodzi także do rozważań na tematy bardziej współczesne.

 

Dziś było zdecydowanie za zimno na czytanie na polu (Kraków, styczeń 2019 r.)

 

Niestety, ani w parku, ani na przystankach czytać się nie dało. Ubrałem się dziś raczej ciepło, ale czekając na tramwaj czy autobus jakoś wolałem mieć ręce w kieszeniach kurtki. Choć czytnik w codziennym użytkowaniu spisuje się dzielnie, to jakoś na polu nie miałem sumienia dziś go katować. Pospacerowałem więc trochę i korzystając z ładnego światła, uwieczniłem PocketBooka Touch Lux 4 na tle śniegu. 

 

 

Aura bliżej centrum Krakowa nie zapowiadała ślicznych widoków, które mnie czekały na obrzeżach Nowej Huty (Kraków, styczeń 2019 r.)

 

W drodze powrotnej wstąpiłem do jednego z centrów handlowych. Napotkałem tam (w jednym ze sklepów elektronicznych) wystawionego na półce inkBooka Lumosa, więc stwierdziłem, że jest okazja do „sklepowego” testu czytnika. Zrobiłem już tak kiedyś z Larkiem Freebookiem 4.3. Podobnie jak w przypadku Larka, także na inkBooka szkoda mi pieniędzy. Pisałem tu o dwóch pierwszych recenzjach tego modelu (por. „inkBook Lumos – jest także DRUGA RECENZJA”). Uznałem, że w tym przypadku lepiej uczyć się na cudzych błędach. Ale skoro czytnik wystawiony na półce... żal nie skorzystać z okazji.

 

 inkBook Lumos na sklepowej półce (Kraków, styczeń 2019 r.)

 

Załączyłem więc Lumosa, nawet nie musiałem do tego używać własnego powerbanka, bo bateria w czytniku była naładowana. To miłe. Zacząłem od otwarcia darmowego fragmentu e-booka, wgranego do pamięci urządzenia. Po przekartkowaniu kilku stron, chciałem wywołać menu formatowania wyglądu tekstu. Tu czytnik odmówił współpracy. Przeszedł do ekranu startowego i pokazał informację, że „aplikacja inkReader została zatrzymana”. Oznacza to ni mniej ni więcej, że program przestał działać, ale „aplikacja została zatrzymana” brzmi może ładniej. I na tym mój sklepowy test inkBooka się zakończył, zanim na dobre się zaczął. Trudno recenzować coś, co nie działa. „Sklepowego” testu i recenzji inkBooka Lumosa więc na moim blogu (póki co) nie będzie.

More posts
Your Dashboard view:
Need help?