logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Kraków
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2021-12-22 19:44
Tak, warto kupić czytnik POD CHOINKĘ. Ale jeśli zwlekaliście, to może być kłopot...

Odwiedziłem we środę (22 XII 2021 r.) wieczorem najbardziej popularne centrum handlowe w Krakowie, czyli Galerię Krakowską. Krzyżują się w niej drogi zarówno Krakusów jak i przyjezdnych tudzież przejezdnych. A to dlatego, że przyklejono do niej także przy okazji dworzec kolejowy Kraków Główny. Przeszedłem się po sklepach i sprawdziłem stan zaopatrzenia stacjonarnych placówek handlu detalicznego w czytniki książek. Na okoliczność gdyby ktoś szukał prezentu na ostatnią chwilę. A czytnik to moim zdaniem fajny prezent...

 

W poszukiwaniu czytników - Galeria Krakowska (Kraków, 22 XII 2021 r.)

 

MediaMarkt

Szybki spacer z jednego końca Galerii Krakowskiej na drugi zrazu zdawał się potwierdzać moje przypuszczenia, że największa kolejka będzie do sklepu z herbatami. O tym, jak bardzo się myliłem, przekonałem się jeszcze przed wejściem do MediaMarktu. Tam dopiero była koleja! Przypomniały mi się dawno minione czasy, gdy przed świętami stałem za holenderskim solonym masłem na wagę...

 

MediaMarkt Galeria Krakowska - na półkach z czytnikami pozostały etykietki (w sumie z papieru elektronicznego...)

 

Kolejne zaskoczenie czekało mnie przy półkach z czytnikami. Otóż były one całkiem puste (za wyjątkiem zabezpieczonych kablami i lekko sponiewieranych egzemplarzy pokazowych). Wykupione zostały nie tylko (oferowane w raczej wygórowanych cenach) czytniki Kindle ale nawet zawsze tam leżące inkBooki! Tego jeszcze w MediaMarkcie nie widziałem. W sumie to chyba nawet miło, że właśnie czytniki zostały wyprzedane. Może dla kogoś będzie to początek podróży w świat książek elektronicznych...

 

Kindle Paperwhite 4 z reklamami za sześć stówek to słaby interes, ale i te się sprzedały (MediaMarkt, Galeria Krakowska 22 XII 2021 r.)

 

Empik

Ale nie ustawałem w poszukiwaniach i zakończyły się one sukcesem. Okazało się, że czytniki książek znowu są dostępne w Empiku. Co prawda nie wróciły te czasy, gdy można je było dotknąć i na miejscu przetestować, ale przynajmniej są do kupienia od ręki w sklepie. Znalazłem dwa modele marki PocketBook.

 

 

PocketBook Touch HD 3 na półce w Empiku (Galeria Krakowska, 22 XII 2021 r.)

 

Pierwszy z nich to PocketBook Touch HD 3 w zestawie z firmową okładką i kodem do Empik Go na 90 dni (za siedemset złotych). Drugi to Empik GoBook (za 549 PLN wraz z kodem na 60 dni korzystania z wypożyczalni Empik Go). Ten model to empikowa wersja czytnika PocketBook Touch Lux 5. Więcej na jego temat znaleźć można we wpisie „Premiera: PocketBook Touch Lux 5 w SPECJALNEJ edycji jako Empik GoBook”. Niestety, do tego drugiego nie znalazłem na miejscu żadnej okładki do kupienia. A szkoda, skoro już księgarnia zdecydowała się na firmowy czytnik, dopasowana kolorystycznie okładka mogłaby być miłym uzupełnieniem. Ja polecam okładki z silikonowymi pleckami (więcej we wpisie „SILIKONOWE okładki na czytniki PocketBook z aliexpress.com”).

 

Na półce w Empiku są pudełka z GoBookiem, po czytnik trzeba podejść do kasy

 

Podsumowanie

Nie obleciałem całego miasta. To tylko wrażenia z jednego centrum handlowego. Jednak warto od teraz pamiętać, że czytniki znowu są oferowane w stacjonarnych sklepach Empik (mam nadzieję, że nie tylko w tym jednym, który odwiedziłem). Nie są tam najtańsze, ale w takim momencie jak dziś, i tak może to być koło ratunkowe. Mieszkańcom Krakowa i Galicji polecam łaskawej uwadze także sklep komputerowy Bit Computer, gdzie przy okazji okazjonalnych zakupów widuję całkiem spory wybór czytników PocketBook. Przypomnę, że Bit Computer wygrał w moim wcześniejszym „rankingu” stacjonarnych sklepów w Krakowie pod kątem czytnikowej oferty.

 

 

Empik GoBook czuje się dobrze w okładce z silikonowymi pleckami

 

Moje wcześniejsze doświadczenia z ofertą sklepów stacjonarnych opisywałem wcześniej w tekstach:

Gdzie kupić czytnik e-booków? - Czytniki książek w krakowskich sklepach stacjonarnych” (2016 r.) ;

Ciężki żywot sklepowych czytników” (2016 r.) ;

Nie! Nie warto kupować przedpotopowych czytników w kosmicznych cenach!” (2017 r.).

Like Reblog Comment
text 2021-10-16 10:01
24. Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie bez e-booków

We czwartek wystartowały Targi Książki w Krakowie. Nie odbyły się w zeszłym roku i wcale nie było takie pewne, że będą teraz. Ale się udało. Wyruszyłem więc z samego rana w poszukiwaniu e-booków...

 

24. Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie - mam wrażenie, że jedyne e-booki jakie tam były to w moim czytniku... Ale może wystawcy też coś w swoich prywatnych czytnikach mieli?

 

Krakowskie Targi odwiedzam regularnie od wielu lat (dla tych, co chcą powspominać: 2019, 2018, 20172016, 2015, 2014, 20132012). Odczucia z tegorocznej edycji (zapewne nie tylko u mnie) mogą być zgoła odmienne od lat poprzednich. Zabrakło wielu wystawców, którzy wcześniej bywali, nawet całkiem regularnie. Nie pojawiło się wiele dużych wydawnictw oraz księgarń. To zapewne jedna z przyczyn znacznie większych przestrzeni między stoiskami jak i mniejszej ilości zwiedzających. Moje wrażenia wynikają też z faktu, że byłem we czwartek przed południem. Wtedy nigdy nie było największych tłumów.

 

Z Targów mogą być zadowoleni na pewno miłośnicy komiksów, wydawnictw kościelnych i rodzice młodszych dzieci. To literatura dziecięca najbardziej mi się podobała w tym roku

 

Dla mnie jednak, jak wcześnie Targi się zaczęły, tak równie szybko się skończyły (choć oficjalnie trwają do niedzieli 17 X 2021 r., do godz. 17:00). A to z powodu nieobecności e-booków. Obszedłem wszystkie stoiska, popytałem to tu to tam i... nic. Zabrakło największych księgarni zajmujących się sprzedażą e-booków – Publio, Woblink, Ebookpoint czy Virtualo. Oferują one akcje na swoich stronach. Na jednym ze stoisk uzyskałem informację, że w czasie Targów żadnych promocji na e-booki nie ma, ale powinienem śledzić stronę WWW, bo po Targach to już na pewno!

 

Jedyne czytniki na tegorocznych Targach, kto ma sokole oko, to wypatrzy

 

Zabrakło też prezentacji czytników książek. Nie pojawiły się ani regularnie obecne co roku PocketBooki ani okazjonalnie pokazywane inkBooki. Dopiero jak z Targów wychodziłem, zauważyłem, że na jednym stoisku, a konkretnie księgarni „Gandalf” zostały wystawione czytniki PocketBook. Gdybym ich nie wypatrywał, to pewnie bym nawet nie zauważył. Nie pozostało mi nic innego, jak pójść do domu i przeglądnąć oferty w sieci...

 

Przy takich wydaniach papierowych e-booki wymiękają...

 

Podsumowanie

Na pewno rynek e-booków w Polsce wciąż ma szanse rozwoju. Wciąż jest (zapewne spora) rzesza czytelników, którzy dopiero odkryją, że czytanie e-booków może być wygodniejsze z powodu ciężaru książki w dłoni lub miejsca, jakie zajmują w domu papierowe tomy. Jednak przy braku edukacji, zapewne pozostaną przy papierze. A księgarnie i wydawcy będą narzekać na mały rynek, w który nie opłaca się inwestować...

 

[Aktualizacja 16 X  2021 r.]

W piątek czytniki PocketBook znalazły się w zasięgu targowych gości. Można było już je z bliska oglądać, sprawdzać i testować na stoisku księgarni „Gandalf”.

 

Od piątku czytniki PocketBook na stoisku księgarni „Gandalf” były już w zasięgu ręki targowych gości

TRANSLATE with x
// <![CDATA[ var LanguageMenu; var LanguageMenu_keys=["ar","bg","ca","zh-CHS","zh-CHT","cs","da","nl","en","et","fi","fr","de","el","ht","he","hi","mww","hu","id","it","ja","tlh","ko","lv","lt","ms","mt","no","fa","pl","pt","ro","ru","sk","sl","es","sv","th","tr","uk","ur","vi","cy"]; var LanguageMenu_values=["Arabic","Bulgarian","Catalan","Chinese Simplified","Chinese Traditional","Czech","Danish","Dutch","English","Estonian","Finnish","French","German","Greek","Haitian Creole","Hebrew","Hindi","Hmong Daw","Hungarian","Indonesian","Italian","Japanese","Klingon","Korean","Latvian","Lithuanian","Malay","Maltese","Norwegian","Persian","Polish","Portuguese","Romanian","Russian","Slovak","Slovenian","Spanish","Swedish","Thai","Turkish","Ukrainian","Urdu","Vietnamese","Welsh"]; var LanguageMenu_callback=function(){ }; var LanguageMenu_popupid='__LanguageMenu_popup'; // ]]>
 
TRANSLATE with
COPY THE URL BELOW
<!--a id="TwitterLink" title="Share on Twitter"> image image
Back
EMBED THE SNIPPET BELOW IN YOUR SITE
Enable collaborative features and customize widget: Bing Webmaster Portal
// <![CDATA[ var intervalId = setInterval(function () { if (MtPopUpList) { LanguageMenu = new MtPopUpList(); var langMenu = document.getElementById(LanguageMenu_popupid); var origLangDiv = document.createElement("div"); origLangDiv.id = "OriginalLanguageDiv"; origLangDiv.innerHTML = "<span id='OriginalTextSpan'>ORIGINAL: "; langMenu.appendChild(origLangDiv); LanguageMenu.Init('LanguageMenu', LanguageMenu_keys, LanguageMenu_values, LanguageMenu_callback, LanguageMenu_popupid); window["LanguageMenu"] = LanguageMenu; clearInterval(intervalId); } }, 1); // ]]>
Like Reblog Comment
text 2020-10-25 10:55
Targi Książki w Krakowie 2020 (których nie ma)

Rok temu właśnie buszowałem po stoiskach Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie. W tym roku niestety takiej opcji nie ma, za to pojawiła się inna koncepcja – ewentualnej organizacji szpitala polowego w targowych halach. Być może za rok wirus z Wuhanu będzie przeszłością i wrócimy do „normalności”, ale może też jeszcze więcej działań przeniesie się do sieci?

 

Targi Książki w Krakowie przygotowane na gości (2019 r.)

 

Organizatorzy krakowskich Targów Książki dość długo zwlekali z ich odwołaniem, więc może dlatego wystawcy planujący przyjazd do Krakowa nie przygotowali się w pełni na wersję zdalną. Expo Kraków trochę jakby w ostatniej chwili zorganizowali akcję „Targi Książki to My!”, w której znalazło się jednak całkiem sporo wydarzeń branżowych. Zdecydowanie słabiej natomiast prezentuje się lista spotkań z autorami czy targowych okazji do zakupu książek z „targowymi” rabatami.

 

Organizatorzy niedoszłych tegorocznych krakowskich targów mimo wszystko zaoferowali zdalny udział w branżowych spotkaniach

 

W nowej rzeczywistości szybko odnalazł się Empik. Księgarnia dość wcześnie ogłosiła swoje Wirtualne Targi Książki. I muszę przyznać, zrobiło to na mnie wrażenie, szczególnie pod względem ilości spotkań autorskich, które udało się zorganizować. W ostatnim dniu (25 X) na przykład przewidziano spotkanie m.in. z Radkiem Rakiem, Michałem Rusinkiem czy markiem Krajewskim.

 

Empik ogarnął w tym roku sporo wirtualnych spotkań autorskich

 

Niewiele wydałem w tym roku przy okazji targów. Choć wszystkie największe księgarnie e-booków przygotowały swoje akcje, to jednak jedyną księgarnią, która na mnie zarobiła okazało się Publio. W tym przypadku doszło do spotkania moich zainteresowań jak i oferty cenowej. Czyż nie po to są takie okazje? Miłe!

 

Wejście do wirtualnego stoiska Wydawnictwa Otwarte

 

Jednak chyba największą kreatywnością w organizacji wirtualnej wersji targów wykazało się w tym roku Wydawnictwo Otwarte. Uruchomiono mianowicie specjalną stronę, której nie da się zrobić z dnia na dzień. Nie chcę w tym miejscu ujmować niczego księgarniom, które być może od miesięcy negocjowały rabaty z partnerami i obmyślały strategię promowania własnej akcji. Pragnę tylko docenić pomysłowość podejścia do tematu „wirtualnych targów”. Otóż Wydawnictwo Otwarte postanowiło przekształcić swoją ofertę w „spacer” po przestrzeni biurowej zaaranżowanej na stoisko i sale spotkań z autorami (w postaci nagranych wcześniej wywiadów oraz na żywo).

 

Wirtualne targi Wydawnictwa Otwarte to także spotkania z autorami

 

Przez chwilę myślałem, że także Wydawnictwo Otwarte skusi mnie na zakup. Niestety, upatrzona książka, na którą (niezbyt intensywnie) poluję od jakiegoś czasu okazała się być w znakomitej cenie, ale... w wersji papierowej. W czasie gdy wydanie papierowe na targach wirtualnych wydawnictwa kosztuje 8,99 PLN, to wersja elektroniczna w Woblinku (wyłączność na ten tytuł) - jedyne 23,24 PLN :( Kolejnego papierowego zakupu półki regałów w moim domu by mogły nie wytrzymać. Niedawno i tak już zainwestowałem w klej do drewna (16,99 PLN), więc odpuściłem.

 

Jeśli mogę wybierać w co zainwestować 16,99 PLN, to padnie na e-booki. Jednak gdy pęka półka pod książkami papierowymi - wielkiego wyboru nie ma...

 

 Podsumowanie

W tym roku nic nie piszę o czytnikach książek elektronicznych, ponieważ na targach były nieobecne. Ominęła mnie także przyjemność przeciskania się (piszę to bez złośliwości) przez tłumy płynące przez targowe hale czy biegania od stoiska PocketBooka do Publio w relacjonowaniu kolejnych konkursów. Choć jestem zainteresowany głównie e-bookami, to także spotkania z wystawcami czy autorami, oglądanie książek papierowych jak i czytelników cieszących się tym wszystkim to ważne dla mnie wydarzenie w ciągu roku. Więc do zobaczenia w 2021...

Like Reblog Comment
text 2019-11-26 23:28
Czytaj PL 2019 – geocaching na zakończenie tegorocznej edycji

Geocaching jest poszukiwaniem „skarbów” ukrytych w terenie, do których mamy namiary w postaci współrzędnych geograficznych. Czytaj PL jest ogólnopolską akcją promującą czytelnictwo. Jutro przed południem obie „zabawy” zostają połączone w jednym wyzwaniu.

 

Mój telefon też uczestniczy w tegorocznej akcji

 

27 XI 2019 r. w Krakowie odbędzie się specjalna gra miejska Czytaj PL. Organizatorzy (Krakowskie Biuro Festiwalowe oraz księgarnia Woblink) umieszczą na terenie miasta oficjalne koszulki akcji „Jestem pod wpływem czytania”. Zadanie jest proste – należy je odszukać i wykazać się uczestnictwem w tegorocznej edycji Czytaj PL.

 

Koszulka ambasadora akcji Czytaj PL 2019 (źródło: mat. prasowe Czytaj PL)

 

Lokalizacja „skrytek” zostanie ogłoszona o godzinie 10:00 na mapie akcji, gdzie podana jest lokalizacja plakatów Czytaj PL. Mapę można zobaczyć pod adresem https://akcja.czytajpl.pl/mapa.html. Zaznaczone na niej będą wszystkie lokalizacje, w których należy szukać paczek. Zasady gry są proste: osoby, które pierwsze dotrą do wskazanych punktów oraz udowodnią, że biorą udział w Czytaj PL, otrzymają koszulkę i zostaną ambasadorami akcji. Nie wiem, czy zostaną jakoś oznaczone "nieaktywne" skarby, gdy koszulkę już ktoś znajdzie. Na ambasadorowanie w bieżącej akcji nie zostało wiele czasu, ale wciąż można (do końca miesiąca) pobrać aplikację mobilną i przynajmniej jedną z tuzina książek (e-booki i audiobooki). Więcej o tegorocznej edycji pisałem w przeddzień startu, we wpisie „Czytaj PL – kolejne DWANAŚCIE książek JUŻ dostępnych w akcji czytelniczej”. Ja w tym czasie będę w pracy, ale życzę Wam powodzenia w poszukiwaniach!

 

Wciąż można włączyć się do akcji (źródło: mat. prasowe Czytaj PL)

 

 [Aktualizacja 27 XI 2019 r.]

Wystartowała akcja. Organizatorzy poinformowali, że do zdobycia jest 40 koszulek w siedmiu miejscach w Krakowie. Przed wyruszeniem w teren, sprawdźcie godziny otwarcia miejsc, gdzie są "skarby".

 

Jednym z miejsc, gdzie można zdobyć koszulki, jest Woblink (źródło: maps.google.com)

 

 

 

Like Reblog Comment
text 2019-10-31 20:41
Czytaj PL – kolejne DWANAŚCIE książek JUŻ dostępnych w akcji czytelniczej

Czytaj PL, po raz kolejny, rusza już jutro (1 XI 2019 r.). Podobnie, jak w zeszłym roku, także i tym razem udostępnionych będzie dwanaście książek w postaci e-booków oraz (niektóre) audiobooków.

 

Czytaj PL (źródło: czytajpl.pl)

 

Znamy już listę dostępnych pozycji. Są to:

„Chrobot” – Tomasz Michniewicz (Wydawnictwo Otwarte);

„Mit motywacji” – Jeff Haden (Wydawnictwo Marginesy)

„Skaza” Robert Małecki (Czwarta Strona)

„Nikt nie idzie” – Jakub Małecki (Wydawnictwo SQN)

„Jeszcze się kiedyś spotkamy” – Magdalena Witkiewicz (Wydawnictwo FILIA)

„Patolodzy” – Paulina Łopatniuk (Wydawnictwo Poznańskie)

„Ucho igielne” – Wiesław Myśliwski (Wydawnictwo Znak)

„Pianie kogutów, płacz psów” – Wojciech Tochman (Wydawnictwo Literackie)

„Listy zza grobu” – Remigiusz Mróz (Wydawnictwo FILIA)

„Okrutny książę” – Holly Black (Wydawnictwo Jaguar)

„Historia bez cenzury 4” – Wojciech Drewniak (Znak Horyzont)

„Dziewczyna o czterech palcach” – Marek Krajewski (Wydawnictwo Znak)

 

Ja w tym roku zacznę czytanie od reportażu (źródło: czytajpl.pl)

 

Przyznam, że zestaw (jak dla mnie) jest rzeczywiście atrakcyjny. Cieszy też promowanie polskich autorów. Jedną z udostępnionych pozycji już przeczytałem i nie polecam - na „Skazę” Roberta Małeckiego, moim zdaniem, szkoda czasu.

 

Czytaj PL - jak korzystać?

Aby czytać lub słuchać książek w tegorocznej edycji, trzeba zainstalować na telefonie lub tablecie aplikację mobilną Woblink. Ja korzystam z niej na moim (dość już leciwym) telefonie Xiaomi z ekranem o przekątnej 14 cm, działa. Z założenia nie jest ona przeznaczona na czytniki książek. Choć jest szansa, że na androidowych czytnikach uda ją się zainstalować. Ja tego nie próbowałem. Trzeba też się zapewne zalogować w aplikacji, ale tego akurat nie sprawdziłem, od dawna mam konto w Woblinku.

 

Ekran startowy aplikacji Woblink

 

Po uruchomieniu najnowszej (opublikowanej dzisiaj) wersji aplikacji mobilnej księgarni Woblink, trzeba zaakceptować regulamin tegorocznej akcji oraz sklepu. Następnie, wystarczy z ekranu startowego wybrać opcję „Skanuj kod QR” i skierować aparat fotograficzny na rzeczony kod. Jego wczytanie, automatycznie przeniesie aplikację do listy tegorocznych książek. Wybranie jednej z pozycji, powoduje dodanie jej na naszą półkę w aplikacji. Kody można znaleźć na plakatach, które zawisły już w wielu polskich szkołach oraz w miejscach publicznych. Mają też pojawić się poza granicami kraju. Na razie w Krakowie „na mieście” plakatów nie widziałem. Proponuję więc skorzystanie z kodu, który zamieszczam poniżej.

 

Po wczytaniu kodu, aplikacja pokaże listę dostępnych książek

 

I to w zasadzie wszystko. Można pobierać książkę, otwierać i czytać. Każda z udostępnionych pozycji jest obszernie opisana w aplikacji, więc nie trzeba lektury wybierać w ciemno lub szukać innych źródeł informacji.

 

Wygląd tekstu w aplikacji bywa różny. Mamy na to niewielki wpływ

 

Osobom przyzwyczajonym do czytników książek, może być trochę ciężko zaakceptować bardzo podstawowe ustawienia aplikacji Woblink. Do wyboru otrzymujemy tylko trzy kroje czcionek (szeryfową, bezszeryfową i z jednakową szerokością każdej litery). Nie uświadczymy dzielenia wyrazów. Na szczęście jest justowanie! Choć przy braku dzielenia wyrazów może ono powodować pojawianie się wielkich dziur między wyrazami. Również trzy są rozmiary marginesów – ogromne, wielkie i duże, dzięki czemu marnuje się spora część ekranu. Da się też wybrać tło w odcieniu sepii, choć nie wiedzieć czemu i czcionka przybiera brązowy odcień. Dlaczego nie jest czarna? Niestety, aplikacja nie zapamiętuje tego ustawienia i przy każdym kolejnym uruchomieniu trzeba tło sobie ustawiać od nowa (jeśli ktoś nie chce szarego). Wygląda na to, że poprawiono już problem z brakiem zapamiętywania ostatnio otwartej strony, który wcześniej bardzo mnie denerwował. Wciąż brak jest obsługi fizycznych przycisków, a strony można zmieniać tylko maźnięciem po ekranie. Przy dotknięciu ekranu, otwiera się podręczne menu. Można też z poziomu aplikacji regulować poziom podświetlenia, co pozwoli uniknąć wypalenia oczu, jeśli ktoś ma bardzo jasny ekran. Audiobooków na razie nie testowałem. Miłej lektury!

 

Kod QR akcji Czytaj PL 2019

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?