logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Kraków
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2018-10-30 17:51
CZYTAJ PL 2018 – kolejne 12 książek do czytania i słuchania ZA DARMO

Czytaj PL w tym roku ruszy oficjalnie 2 XI. Jednak już teraz znana jest lista dwunastu książek, które zostaną bezpłatnie udostępnione czytelnikom. Taką informację podała m.in. Polska Agencja Prasowa. Spis lektur oficjalnie ma zostać opublikowany na stronie akcji Czytaj PL dopiero za trzy dni. Wtedy też pojawiać się zaczną plakaty zachęcające do pobrania aplikacji i rozpoczęcia lektury.

 

Czytaj PL 2018 (źródło: krakow.pl)

 

Czytaj PL jest częścią programu Kraków Miasto Literatury UNESCO. Ma więc wsparcie organizacyjne krakowskich instytucji. Od strony technicznej, jak zwykle wysiłek ponosi księgarnia Woblink. W ostatnich latach książki dostępne były wyłącznie przez aplikację księgarni. Tak ma być także w tym roku. Nie ma szans na poczytanie przy pomocy czytnika książek. Póki co, trzeba jednak poczekać na aktualizację woblinkowej aplikacji mobilnej (Android OS, iOS). To ona umożliwi zeskanowanie kodu i dostęp do książek. Podobnie jak wcześniej, będzie można także wysłać kod do kolejnych pięciu osób. W ten sposób lekturą będą mogły się cieszyć także osoby nie mające dostępu do plakatów reklamowych.

 

Tegoroczna akcja ma być propagowana aż na siedmiu tysiącach nośników rozmieszczonych zarówno w przestrzeni publicznej, jak i na przykład w szkołach. Oplakatowane zostaną przede wszystkim ośrodki partnerskie: Kraków, Białystok, Częstochowa, Gdynia, Legnica, Lublin, Opole, Poznań, Przemyśl, Rzeszów, Słupsk, Szczecin, Toruń, Wrocław. Do akcji mają się włączyć w tym roku także Miasta Literatury UNESCO: Dublin, Nottingham, Praga i Reykjavík. Ponadto plakaty pojawią się na terenie takich miast, jak: Bydgoszczy, Bytom, Chorzów, Gdańsk, Katowice, Kijów, Łódź, Mińsk, Mysłowice, Rybnik, Tychy, Warszawa, Wiedeń, Wilno, Zabrze oraz ok. 500 innych miejscowości.

 

Czytaj PL 2018 reklamuje się jako największa akcja czytelnicza w Polsce (źródło: youtube.com)

 

Edycja Czytaj PL skierowana do szkół nosi nazwę „Upoluj swoją książkę”. Zakwalifikowano do niej prawie tysiąc szkół średnich. Mają one otrzymać plakaty, dzięki którym (także tam) będzie można uzyskać dostęp do darmowych e-booków i audiobooków. Akcję dodatkowo będą promować nauczyciele oraz uczniowie, którzy otrzymają od organizatorów koszulki z hasłami reklamowymi („Szafiarka foliałów” oraz „Eksponent almanachów”). Na koszulkach znajdą się też kody QR, dające dostęp do książek. Armia dwóch tysięcy takich Ambasadorów będzie zachęcać do czytania swoje koleżanki i kolegów w szkole i mediach społecznościowych.

 

Koszulki reklamujące akcję Czytaj PL trafią także do Ambasadorów w liceach (źródło: youtube.com)

 

W tym roku nie zabraknie ani znanych nazwisk, ani wydawniczych nowości. Lista tytułów wygląda atrakcyjnie. Ja też zapewne przeczytam książki, których jeszcze nie kupiłem a wzbudziły moje zainteresowanie. Oto lista pozycji dostępnych w tegorocznej edycji Czytaj PL:

 

Olga Tokarczuk „Opowiadania bizarne” (e-book i audiobook);

Magdalena Grzebałkowska „Komeda. Osobiste życie jazzu” (e-book);

Christophe Galfard „Wszechświat w twojej dłoni” (e-book i audiobook);

Anna Brzezińska „Córki Wawelu” (e-book i audiobook);

Wojciech Chmielarz „Cienie” (e-book i audiobook);

Anna Ficner-Ogonowska „Okruch” (e-book i audiobook);

Remigiusz Mróz „Hashtag” (e-book i audiobook);

Mark Bowden „Polowanie na Escobara” (e-book i audiobook);

Joanna Jax „Zemsta i przebaczenie” (e-book i audiobook);

Reni Eddo-Lodge „Dlaczego nie rozmawiam już z białymi o kolorze skóry” (e-book);

Ariely Dan „Potęga irracjonalności” (e-book i audiobook);

John Flanagan „Zwiadowcy. Księga 1. Ruiny Gorlanu” (e-book i audiobook).

 

W akcję Czytaj PL w tym roku zaangażowały się wydawnictwa: Znak, Wydawnictwo Literackie, Wydawnictwo Otwarte, Wydawnictwo Marginesy, Wydawnictwo Karakter, Wydawnictwo Poznańskie, Czwarta Strona, Wydawnictwo Jaguar, Smak Słowa, Wydawnictwo Videograf.

 

Podsumowując, aby wziąć udział w akcji i mieć dostęp do tuzina bezpłatnych książek, trzeba:

- zainstalować aplikację księgarni Woblink (ale na razie musimy poczekać na wersję, która umożliwi obsługę tegorocznej akcji);

- znaleźć kod QR;

- wykonać zdjęcie przy pomocy aplikacji (można to zrobić po przejściu do zakładki Czytaj PL);

- czytać od 2 do 30 XI 2018 r.

 

[Aktualizacja 2 XI 2018 r.]

Można już pożyczać książki. Kod znajdziecie we wpisie "Czytaj PL 2018 – MOŻNA już CZYTAĆ".

Like Reblog Comment
text 2018-10-27 09:05
22. Targi Książki w KRAKOWIE – E-BOOKI na Targach

 

Wczorajszy dzień był zaskakująco tłoczny jak na piątek. Albo w tym roku znowu będzie rekord pod względem liczby odwiedzających, albo część osób (nauczonych zeszłorocznymi doświadczeniami) zdecydowała się wybrać na Targi nie w sobotę czy niedzielę. Choć właśnie w sobotę, program targowy wydaje się być najbogatszy.

 

Ja na Targi tradycyjnie na rowerku i z sakwą pełną papierowych książek oddawanych w ramach akcji "Książka za książkę"

 

Tuzy rynku e-booków, takie jak Virtualo, Woblink czy Empik nie będą wspomniane w moim dzisiejszym wpisie, ponieważ były na Targach nieobecne. Na „placu boju” pojawiły trzy marki, jasno i wyraźnie promujące e-czytelnictwo: księgarnia Publio oraz czytniki PocketBook i inkBook.

 

Na targowych półkach króluje papier, a w rękach młodego pokolenia - smartfony

 

Publio tradycyjnie współorganizuje akcję „Książka za książkę” oraz konkurs, w którym można wygrać czytniki książek elektronicznych. W tym roku w puli bezpłatnych e-booków jest 10 pozycji. Wszystkie można znaleźć na stronie księgarni. No i oczywiście pobrać jedną z pozycji, po oddaniu pięciu książek papierowych.

 

Tegoroczna edycja akcji "Książka za książkę" nabiera rumieńców

 

Do wygrania są także czytniki PocketBook Touch Lux 4, które stanowią nagrody w konkursie „PocketBook na targach Książki w Krakowie”. Trzeba zgłosić się na stoisko Publio (A9 Hala Dunaj) i na specjalnej karcie konkursowej zostawić swoją pracę na temat „Jeśli wygrasz PocketBooka, którą książkę chciałbyś na nim przeczytać jako pierwszą i dlaczego?”. Proste? Tak, jednak w tym roku widziałem wyjątkowo dużo zgłoszeń. Ale i tak warto się wysilić!

 

W Publio także do wygrania są czytniki PocketBook

 

PocketBook na stoisku D47 (Hala Wisła) prezentuje swoją bieżącą ofertę czytników książek. Jest i akcent z oferty przyszłej, ponieważ prosto z Targów Książki we Frankfurcie przywieziono w jednym egzemplarzu PocketBooka Touch HD 3, który jeszcze nie wszedł do sprzedaży. Ma być dostępny w listopadzie. Poza już wspomnianymi przeze mnie cechami, mogę potwierdzić, że jest faktycznie szybszy i czuć mniejszą wagę w porównaniu do poprzedników z serii Touch HD. Bardzo przyjemny czytnik na pierwszy rzut oka. Ale z ostatecznym osądem powstrzymać się trzeba do recenzji po premierze rynkowej.

 

PocketBook Touch HD 3, lżejszy i szybszy (a przy okazji wodoodporny, z regulowaną temperaturą barwową oświetlenia...)

 

Targowa oferta obejmuje oczywiście możliwość przetestowania i uzyskania na miejscu porad na temat modeli marki PocketBook: Aqua 2, Touch Lux 3, Touch Lux 4, Basic Lux 2, InkPad 3, Touch HD 2, Basic 3 oraz Basic Touch 2 Save & Safe.

 

Wśród zapowiadanych nowości PocketBooka znajdują się także okładki z wytłaczanymi wzorami

 

Oferta targowa obejmuje też sprzedaż czytników (za gotówkę) na miejscu. A to dzięki obecności polskiego dystrybutora 71media. Przygotowano specjalną ofertę targową. Całość widać na zdjęciu.

 

Oferta targowa PocketBooków

 

Na stoisku PocketBooka odbyło się wczoraj spotkanie „na szczycie” polskich blogerów zajmujących się czytnikami książek i rynkiem e-booków. Miło mi było spotkać się z Robertem ze Świata Czytników oraz Krzysztofem z eCzytelnik.com. Mam nadzieję, że oglądaliście transmisję na żywo, która z pewnymi kłopotami technicznymi, ale jednak trafiła w świat poprzez konto FB PocketBooka.

 

 

Reprezentanci (od lewej): eCzytelnik.com, swiatczytnikow.pl, cyfranek.booklikes.com i krytycznymokiem.blogspot.com (fot. PocketBook)

 

 

Czytniki inBook prezentowane są na stoisku D41 (Hala Wisła). Nie można ich kupić na miejscu, ale przygotowano kupony ze zniżkami 50 PLN na zakup urządzeń tej marki w sklepie internetowym. Na poniższym zdjęciu możecie odczytać kody upoważniające do wspomnianej zniżki. Są one jednorazowe, dlatego dla zainteresowanych wziąłem ich kilka. Tu także przedpremierowo pokazano sprzęt, który ma z założenia spełniać rolę czytnika z funkcjami tabletu z ekranem E-Ink (np. preinstalowany edytor tekstu). Model Infinity ma być oferowany początkowo na Kicksarterze, a potem trafić do regularnej sprzedaży.

 

Kupony na zniżkę 50 PLN przy zakupie inkBooków

 

Podsumowanie

Na Targach królują spotkania z autorami (rzecz jasna) oraz papier. No trudno, jeszcze nadejdą lepsze czasy dla e-booków :)

 

Like Reblog Comment
text 2018-10-24 11:20
22. Targi Książki w KRAKOWIE – co warto wiedzieć na temat E-BOOKÓW

Jutro rozpoczynają się 22. Targi Książki w Krakowie. Będą trwać od 25 do 28 X 2018 r. Co roku cieszą się one niesłabnącą popularnością, co jest dość pocieszającą wiadomością w kontekście polskiego czytelnictwa. Teraz powiększono nawet powierzchnię przeznaczoną na spotkania, poprzez dobudowanie namiotu na terenach targowych. Organizatorzy otrzymali w tej sprawie list od autorów, zaniepokojonych ściskiem w czasie najbardziej obleganych dni. Miejmy nadzieję, że w tym roku między stoiskami tłok będzie trochę mniejszy. 

 

Targi Książki w Krakowie, w tym roku 25-28 X (źródło: www.ksiazka.krakow.pl)

 

Tych, którzy nie lubią ścisku a mogą odwiedzić Targi we czwartek czy piątek, zachęcam aby właśnie wtedy przybyli na ul. Galicyjską 9. Organizatorzy zachęcają też do dojazdu na rowerach i komunikacją miejską, ponieważ z góry wiadomo, że na ulicach wokół terenów targowych będą tworzyć się spore korki. W pobliżu (10 minut spacerem) są też dwa duże bezpłatne parkingi (przy centrum handlowym M1 i TVP Kraków).

 

Organizatorzy zachęcają do dojazdu rowerami lub transportem publicznym (źródło: www.ksiazka.krakow.pl)

 

Z punktu widzenia książek elektronicznych nie jest jednak tak różowo. Można wręcz odnieść wrażenie, że obecność e-booków coraz bardziej kurczy się na Targach Książki w Krakowie. Nie znalazłem w tegorocznym programie „ogólnotargowych” wydarzeń czy spotkań (organizowanych poza stoiskami), które by promowały e-czytelnictwo. Tym większe uznanie należy się księgarni Publio i PocketBookowi za stałe, wyrażane co roku, wsparcie dla czytelników e-booków.

 

Publio tradycyjnie przewiduje bogatą ofertę dla gości targowych (źródło: publio.pl)

 

Jak co roku, zachęcam do uczestnictwa osobistego w Targach lub śledzenia moich relacji. Będę się starał informować o atrakcjach i wydarzeniach związanych z książkami elektronicznymi. Zapraszam na moje profile:

- cyfranek.booklikes.com;

- www.facebook.com/cyfranekblog;

- www.instagram.com/cyfranek;

- twitter.com/Cyfranek.

 

PocketBook

PocketBook (tradycyjnie już) zaprezentuje swoją bieżącą ofertę czytnikową. Ma się także pojawić najnowszy model PocketBook Touch HD 3, który dopiero wejdzie do sprzedaży w listopadzie. Tradycyjnie, będą miały miejsce konkursy, w których nagrodami będą czytniki PocketBook. W piątek 26.10 od 16:00 będzie też spotkanie „z polskimi guru e-czytania”, czyli blogerami prowadzącymi: Świat Czytników, Cyfranek – Cyfrowe Czytanie oraz eCzytelnik.com. Ja ze swej strony oczywiście także zapraszam na spotkanie. Gdyby ktoś chciał porozmawiać na żywo, będzie mi miło. Od godziny 17:00 będzie także transmisja live z udziałem wspomnianych „gości specjalnych”. Przewidziano informacje o nowościach i trendach w e-czytaniu oraz przedpremierowo prezentację PocketBooka Touch HD 3.

 

W tym roku ja także będę gościł na stoisku PocketBooka

 

Polski dystrybutor PocketBooków – wrocławska firma 71media – także będzie obecny na stoisku, gdzie będzie prowadził sprzedaż czytników tej marki.

 

Na stoisku PocketBooka będzie można potestować Toucha HD 3 (źródło: mat. prasowe PocketBooka)

 

PocketBook obecny będzie w tym roku na stoisku D47 (Hala Wisła) wraz z 71media – oficjalnym polskim dystrybutorem PocketBooków.

 

Publio

Publio to jedyna księgarnia, która zaznaczy swoją obecność promowaniem e-booków i czytników. Co prawda na Targach będą obecne także inne sklepy sprzedające e-booki (np. Gandalf, Empik czy Ravelo), ale one zazwyczaj nie uwzględniają książek elektronicznych w swojej ofercie targowej. Chociaż może w tym roku będzie inaczej? Zobaczymy.

Natomiast Publio organizuje m.in. specjalną pulę e-booków, które można pobrać w zamian za każde 5 książek papierowych oddanych w akcji „Książka za książkę”. Kupon, który otrzymamy za każde pięć książek, na stoisku Publio można wymienić na kod uprawniający do pobrania jednego e-booka. W tym roku wybierać można spośród następujących pozycji:

- „Cała przyjemność po mojej stronie” Natalia Sońska;

- „Kubuś Fatalista i jego pan” Denis Diderot;

- „Tajemnica człowieka z blizną” Paweł Beręsewicz (audio);

- „Stowarzyszenie Miłośników Litera...” Annie Barrows;

- „Kuba” Krzysztof Jacek Hinz;

- „Teraz '44: Historie” Marcin Dziedzic;

- „Brunatna kołysanka” Anna Malinowska;

- „Nowy dom na Wyrębach” Stefan Darda;

- „Mechaniczny” Ian Tregillis;

- „Ostatni policjant” Ben H. Winters.

Ja ze swej strony, z tej puli szczególnie polecam „Mechanicznego” Iana Tregillisa.

 

Na stoisku Publio będą także organizowane konkursy, w których nagrodami będą czytniki PocketBook. Tak więc, nawet jeśli nie przyniesiemy książek papierowych do oddania, warto zaglądnąć do ekipy Publio i spróbować swoich sił w walce o czytnik.

 

Publio.pl obecne będzie w tym roku na stoisku A9 (Hala Dunaj).

 

 

Arta Tech

Po kilku latach nieobecności, ze swoim stoiskiem wraca na Targi wrocławska firma Arta Tech. Można się spodziewać, że zostanie pokazana bieżąca oferta firmy. Firma już reklamuje swój udział w postaci oficjalnych informacjach prasowych. Cytowana w nich jest wypowiedź właściciela marki inkBook: „Targi w Krakowie to wielkie święto literatury. Książka elektroniczna dorównuje dziś popularnością tradycyjnym, papierowym wydaniom. Ebooki i dedykowane im czytniki to obecnie integralny element środowiska czytelniczego, dlatego nie może nas zabraknąć na wydarzeniu tej skali.”.

Arta Tech obecny będzie w tym roku na stoisku D41 (Hala Wisła).

 

Targi

Hale przy ul. Galicyjskiej 9, zapełnią się książkami od czwartku do niedzieli. Zwiedzający mogą wejść na Targi 25 X między 10:00 a 17:00, w piątek i sobotę (26 i 27 X) w godzinach 10:00-19:00, a w ostatnim dniu, w niedzielę (28 X) od 10:00 do 17:00.

 

Wstęp na Targi jest płatny. Bilety są w tym roku droższe, jednorazowe kosztują 10 PLN (normalny) i 8 PLN (ulgowy). Można też zdecydować się na czterodniowy karnet (za 25 PLN). Sprzedaż biletów przez internet obsługuje ekobilet.pl (trzeba doliczyć 1 PLN opłaty operatora). Bezpłatnie wchodzą m.in. dzieci do lat 7, emeryci i renciści. Można liczyć na zniżkę 50% dla posiadaczy Krakowskiej Karty Rodzinnej. Poza kasami przy ul. Galicyjskiej, bilety są dostępne również w punktach Info Kraków na ul. Św. Jana 2 i na Placu Wszystkich Św. 2 (Pawilon Wyspiańskiego).

Na oficjalnej stronie Targów można sprawdzić daty spotkań z autorami, listę wystawców  oraz sam program.

 

W tym roku również zdecydowano się na zewnętrzną aplikację mobilną. Jej stabilność na moim telefonie jest bardzo symboliczna. W zeszłym roku przekonałem się także o umiarkowanej użyteczności tego programu. Jeśli jednak ktoś planuje odwiedzenie wielu miejsc, być może warto skorzystać.

 

Like Reblog Comment
text 2018-10-21 07:33
Empik odmieniony, E-BOOKÓW jednak BRAK

Byłem wczoraj w najpopularniejszym oddziale Empiku w Krakowie. Nie jest to największy sklep tej sieci w mieście, ale zawsze można w nim liczyć na tłumy klientów. Ten sklep przeszedł ostatnio gruntowną przemianę. Zmienił się całkowicie wystrój, przy okazji zniknęły bezpowrotnie patelnie i sztuczne kwiatki (nie mam pewności co do tych konkretnych artykułów, ale myślę o wszystkich tych plastikowo-kuchennych duperelach, które w pewnym momencie zaczęły wypychać książki ze sklepu).

 

W sobotę odwiedziłem odnowiony sklep sieci Empik w Krakowie

 

Ja jednak nie wszedłem do Empiku po to aby podziwiać całe metry kwadratowe półek przeznaczonych na konsolowe gry. Nie wszedłem tam też dla mieniących się różnymi kolorami lamp LEDowych. Zaglądnąłem, aby sprawdzić, jak w nowym wcieleniu odnajdują się książki elektroniczne. I wiecie co? Albo ja się zgubiłem, albo one.

 

Oferta gier całkiem spora

 

Na kilkuset metrach kwadratowych sklepu brak jest jakiegokolwiek e-bookowego akcentu. Domyślam się, że nie jest łatwo sprzedawać w fizycznym sklepie dobra niematerialne. Polskie doświadczenia wykazują, że książki papierowe raczej cieszą się wśród czytelników większym uznaniem niż elektroniczne. Ale jeśli już jest fizyczny sklep w znakomitej lokalizacji, wydano zapewne całkiem sporą kwotę na jego odnowienie, a Empik jest do tego sprzedawcą zarówno czytników jak i e-booków, to w czym problem? Domyślam się, że remont takiego sklepu kosztował całkiem sporo. Zastanawiam się więc, dlaczego przy okazji nie wydano kilkuset złotych na czytnik. Niech do tego dojdzie specjalne stoisko za kolejne kilkaset złotych. Zapewne przeszkolenie kilku pracowników to kolejny wydatek, choć nie spodziewam się, że specjalnie duży. Trudno mi zrozumieć, dlaczego Empik lekką ręką wydaje pieniądze w jednym miejscu a skąpi w innym, moim zdaniem bardziej przyszłościowym. No cóż, oczywiście mogę się mylić. Może inwestycja w półki czy oświetlenie lepiej się sprawdzi niż inwestycja w czytnik dostępny na wystawie dla potencjalnych nabywców e-booków i pracownika, który wie coś o e-bookach.

 

Słuchawki i hasło "posłuchaj muzyki" zachęca do odsłuchu plików audio w wersji elektronicznej

 

Co ciekawe, sytuacja jest zgoła inna w przypadku muzyki. W kiosku zamontowanym na środku sklepu można bez przeszkód posłuchać płyt z muzyką. Są nawet podłączone na stałe słuchawki. Ale już poczytać, choćby fragmentów e-booków się nie da. A do tego wystarczy przecież obecny już ekran i nic dodatkowego (jak choćby wspomniane słuchawki) nie jest potrzebne. Czyli muzyka w wersji elektronicznej może być, a już o książkach nie pomyślano.

 

Nie ma kłopotu z zakupem gier w wersji elektronicznej

 

Podobnie jest z grami. Całkiem obszerny regał zajmują pudełka z wersjami płytowymi. Jeśli jednak ktoś woli wersję elektroniczną, może kupić doładowanie lub konkretny tytuł. Wystarczy, że weźmie kartonik z wieszaka i podejdzie z nim do kasy. Kiedyś podobne rozwiązanie funkcjonowało z paroma tytułami książek, ale teraz nie udało mi się znaleźć e-booków „na kartki”. Gry w wersji elektronicznej? Proszę bardzo. Książki w wersji elektronicznej? Zapomnijcie!

 

Na kolorowe LEDy pieniądze są...

 

Podsumowanie

Nie znam obecnych problemów wewnętrznych Empiku, nie jestem specjalistą od sprzedaży. Patrzę na zjawisko jako klient i czytelnik e-booków. Skoro się nie znam, to się jednak wypowiem. Być może prawdziwa przyczyna braku e-booków jest bardzo prozaiczna. Coś mi się wydaje, że znowu są różne spółki czy oddziały, że mają oddzielnych prezesów czy innych menedżerów. I każdy rozlicza się osobno, więc dział e-booków nie dostanie wsparcia sklepów fizycznych. A ewentualne zyski z jednego, byłyby kością w gardle tego drugiego. A potem będzie oczywiście marudzenie, że e-booki się nie sprzedają i że nie ma w tym biznesu i że muszą być drogie, bo mało się ich sprzedaje... Smutne to trochę, skoro mowa o (chyba) największej sieci księgarskiej w Polsce.

 

Like Reblog Comment
text 2018-09-06 14:05
Szwarc, mydło i powidło oraz CZYTNIK TrekStor na Grzegórzkach

Kiedy w minioną niedzielę zostałem zaalarmowany telefonem „jest czytnik”, nie pozostało mi nic innego, jak odwiedzić krakowskie Grzegórzki. I tak oto spotkałem się tam z dawno niewidzianym TrekStorem Pyrusem (wpis „Czytnik książek TrekStor Pyrus - pierwsze trzy tygodnie”), czytnikiem, który recenzowałem jako pierwszy na tym blogu w styczniu 2013 roku. Zapraszam w podróż sentymentalną!

 

Tradycyjny targ przy Hali Targowej na Grzegórzkach oferuje dużą różnorodność dóbr

 

Okolice Hali Grzegórzeckiej, to miejsce znane każdemu chyba Krakusowi, jako niedzielne targowisko dóbr wszelakich. Takich raczej z epok dawno minionych. Ja kiedyś (w takich właśnie czasach przedinternetowych) odwiedzałem je regularnie w poszukiwaniu rarytasów książkowych. Tam je można było kupić, bo panowała wtedy „gospodarka niedoboru” (termin wprowadzony przez węgierskiego ekonomistę Jánosa Kornaia). Później, od lat '90 jakoś w niedziele w okolice Hali Targowej na Grzegórzkach nie zdarzało mi się trafiać.

 

Niektórzy sprzedawcy rezerwują miejsca bardzo wcześnie rano, więc po paru godzinach upału może ich zmorzyć nie tylko głód i pragnienie ale i sen

 

Jednak w ostatnią niedzielę przeważyła chęć spojrzenia na TrekStora w otoczeniu tych wszystkich starych książek, zwykłego złomu, starych pocztówek, pożółkłych gazet czy znalezionych w piwnicach świadectw dawnego życia. Ale do rzeczy. Czytnik szybko namierzyłem, choć dalej już tak szybko nie było.

 

Trochę mnie zdziwiło, że książek na targu wciąż jest cała masa

 

Od razu po wzięciu sprzętu do ręki, dało się zauważyć, że miał on za sobą ciężkie chwile. Porysowany, sponiewierany smutny i jakiś taki opuszczony, prosił się o nowego właściciela. Nie zdziwiłem się zbytnio, gdy czytnik nie chciał wystartować. Sprzedawca pożyczył od sąsiada kabelek, podłączył swego powerbanka i już po kilkunastu wciśnięciach włącznika, sprzęt zaskoczył. Udało się nawet otworzyć jakąś książkę (według zapewnień sprzedającego w pamięci było ich więcej).

 

TrekStor z Grzegórzek

 

Niestety, nie byłem w stanie zmienić (w otwartej książce) ani jednej strony. Trudno powiedzieć, czy czytnik się przywiesił, był tak ospały czy też zwyczajnie nie działały przyciski zmiany stron. W każdym razie odniosłem wrażenie, że sprzęt jest daleki od pełnej sprawności. Oddałem go więc właścicielowi, żeby pokazał mi, czy i jak działają przyciski. Czytnik już do moich rąk nie wrócił. No trudno :)

 

TrekStor od tyłu nawet nie wyglądał tak źle...

 

Połaziłem więc trochę i powspominałem...

 

Kiedyś kultowa seria „z tygrysem”, wciąż jest do kupienia

More posts
Your Dashboard view:
Need help?