logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: kraków
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2018-07-12 11:06
Legimi w natarciu w Małopolsce

 

Być może nie wszyscy wiedzą, że wypożyczalnia Legimi ma także swoją wersję biblioteczną. Pisałem o niej więcej w tekście „Legimi w bibliotece – za darmo...”.  Podobne usługi zdobywają coraz większą popularność także za granicą. Są one tam oferowane bibliotekom zarówno przez firmy prywatne (jeden z bardziej znanych serwisów to Overdrive, którego właścicielem jest Rakuten Kobo) jak i bywają organizowane przez poszczególne biblioteki narodowe (np. w Luksemburgu czy Holandii). W Polsce, w obliczu bezczynności Biblioteki Narodowej, nasi bibliotekarze nie mają wielkiego wyboru.

 

 

 

W Małopolsce znowu można korzystać z wypożyczeń e-booków

 

Chcąc świadczyć nowoczesne usługi biblioteczne, w zasadzie „skazani” są oni na Legimi. Przyczyna jest prosta – Legimi to w zasadzie jedyny w naszym kraju wszechstronny serwis, obsługujący wypożyczenia polskojęzycznych e-booków. Bibliotekarze twierdzą jednak, że na wykupienie dostępu do Legimi ich nie stać. Z uzyskanych przeze mnie informacji wynika, że nie powiodły się „ogólnopolskie” negocjacje kilkunastu bibliotek wojewódzkich, które miały na celu obniżenie jednostkowej ceny zakupu usługi Legimi. W tej sytuacji poszczególne instytucje podjęły rozmowy samodzielnie (lub w mniejszych konsorcjach). Do szczęśliwego zakończenia rozmów doszło w przypadku grupy bibliotek małopolskich.

 

Wypożyczalnia Legimi w małopolskich bibliotekach

Cieszę się, że krakowscy bibliotekarze także starają się dbać o swoich czytelników, którzy preferują książki w wersji elektronicznej. Już w poprzednich latach, zarówno biblioteka miejska jak i wojewódzka, oferowały kody dostępu do wypożyczalni Legimi. Niestety, bardzo szybko okazało się, że zapotrzebowanie przerosło dostępność kodów i wypożyczeń. W obliczu wyczerpania puli zakupionych stron do wypożyczeń, Wojewódzka Biblioteka Publiczna zawiesiła na przykład usługę we wrześniu 2017 roku, zaś Biblioteka Kraków znacznie ograniczyła ofertę. Ta druga instytucja zdecydowała się na zakup droższej wersji z określoną liczbą kodów, ale bez limitu przeczytanych (otwartych) stron.

 

Reaktywację wypożyczeń z Legimi  reklamowano m.in. w serwisach społecznościowych na profilach WBP w Krakowie (źródło: fb.com)

 

Niedawno w Krakowie pojawiły się dwie nowe jaskółki, które mogą wpłynąć na zmianę sytuacji. Pierwsza z nich to reaktywacja wypożyczeń zakupionych m.in. przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną w Krakowie. Nowe kody dostępu rozpoczęto wydawać czytelnikom od poniedziałku 2 VII 2018 roku. Będą dostępne przez najbliższe dwanaście miesięcy. Zasady udostępniania kodów nie zmieniają się. Co miesiąc trzeba odnowić subskrypcję. Tak jak poprzednio, można kody pobierać poprzez kontakt listowny z bibliotekarzem WBP w Krakowie (legimi@rajska.info). Również jak poprzednio, można czytać na 2 różnych urządzeniach: czytniku, tablecie, smartfonie, czytniku lub komputerze. Jednak tym razem zakupiony został droższy pakiet z dostępem „bez limitu” czytanych stron. Nie ma więc zagrożenia, że komuś przed końcem miesiąca (czy w środku książki) wyczerpie się limit dostępu.

 

Czytniki do wypożyczenia zakupione przez WBP w Krakowie (źródło: fb.com)

 

Wspomniałem o Bibliotece Wojewódzkiej w Krakowie, ponieważ tam odebrałem kod na lipcowy dostęp do e-booków z Legimi. Można je pobrać w Punkcie Rejestracji Czytelników, Wypożyczalni Głównej, Wypożyczalni i Pracowni dla Młodzieży, Czytelni Głównej oraz Artetce (tam są także do wypożyczenia czytniki, które zostały zakupione w ramach projektu Fantastyczny Kraków - 25 szt.). Ale na szczęście krakowska biblioteka nie jest sama. Zakup usługi możliwy był dzięki wsparciu finansowemu z budżetów różnych instytucji. W skład małopolskiego konsorcjum (obok WBP w Krakowie) weszły:

i) Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Bochni (ul. Mickiewicza 5);

ii) Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Brzesku (Plac Targowy 10);

iii) Biblioteka Publiczna Gminy Michałowice (Pl. Józefa Piłsudskiego 2);

iv) Biblioteka Publiczna im. Tadeusza Biernata w Niepołomicach (ul. Szkolna 1-3);

v) Miejska Biblioteka Publiczna w Nowym Targu (Al. Tysiąclecia 37);

vi) Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Olkuszu (ul. Francesco Nullo 29b);

vii) Miejska Biblioteka Publiczna im. Łukasza Górnickiego „Galeria Książki” w Oświęcimiu (ul. Nojego 2B);

viii) Gminne Centrum Kultury, Czytelnictwa i Promocji w Rzepienniku Strzyżewskim (Rzepiennik Suchy 200),

ix) Sądecka Biblioteka Publiczna im. Józefa Szujskiego (ul. Franciszkańska 11);

x) Biblioteka Suska im. dra Michała Żmigrodzkiego (ul. Piłsudskiego 23);

xi) Miejska Biblioteka Publiczna im. Juliusza Słowackiego w Tarnowie (ul. Krakowska 4);

xii) Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Wieliczce (ul. Żwirki i Wigury 2).

W samym Krakowie rozprowadzanych jest co miesiąc 445 kodów (WBP w Krakowie i Biblioteka Kraków). Każda z bibliotek wchodzących w skład konsorcjum, ma (proporcjonalnie do wkładu finansowego) od 8 do 35 kodów do rozdania wśród swoich czytelników.

 

Warto zauważyć, że na wypożyczanie przez bibliotekarzy e-booków czekają mieszkańcy województwa. To nie jest „uszczęśliwianie na siłę”. Przykładem takich działań oddolnych jest Nowy Sącz. W sprawie wypożyczalni Legimi interpelację złożyła w 2017 roku, sądecka radna Dominika Marczak. Wniosła ona o przywrócenie dostępu do e-booków w Sądeckiej Bibliotece Publicznej w Nowym Sączu. Odpowiedź na interpelację sprowadza się do wniosku, iż budżet tej instytucji zwyczajnie nie umożliwia zakupu pożądanego pakietu. Jedynie połączone siły (i budżety) wielu bibliotek dają szansę na zakup pakietu kodów dostępu „bez limitu”, dzięki czemu usługa może być świadczona przez cały rok a nie do wyczerpania określonej liczby „wypożyczonych słów”. Obecnie sądecka biblioteka udostępnia znowu kody.

 

Sądecka Biblioteka Miejsca w Nowym Sączu (źródło: Google Street View)

 

Druga ze wspomnianych jaskółek, to obecność wypożyczalni Legimi w tegorocznym Budżecie Obywatelskim Miasta Krakowa. Wśród różnorodnych projektów, znalazły się także takie, które są bezpośrednio związane z bibliotekami. Jeden z nich - „Zaczytaj się w Krakowie” - obejmuje całe miasto. Celem jest zwiększenie dostępności do już wykupionego abonamentu bibliotecznego. Organizatorem ma być Biblioteka Kraków. Budżet projektu opiewa na 150 tys. PLN (900 kodów). Realizacja miałaby się rozpocząć w pierwszym kwartale 2019 roku i obejmować kolejne dwanaście miesięcy (prawdopodobnie nielimitowanego) dostępu. Drugi z nich, zakłada dofinansowanie bibliotek w poszczególnych dzielnicach. W III Dzielnicy opiewa on na 55 350 PLN (300 kodów w siedmiu filiach przy ok. 50 tys. mieszkańców w tej części miasta). Trochę inaczej to wygląda w przypadku dzielnic nowohuckich (XIV-XVIII). Projekt został zgłoszony tylko w Bieńczycach („Zaczytaj się w Bieńczycach”) i opiewa na 300 kodów w dwóch filiach (przy ok. 43 tys. mieszkańców w tej części miasta).

 

Wśród tegorocznych projektów budżetu obywatelskiego, znalazły się także propozycje wsparcia bibliotek o wypożyczenia e-booków (źródło: budzet.krakow.pl)

 

Niestety, głosować już nie można. Sobota 30 VI była ostatnim dniem oddawania głosów na bieżące projekty. Ja na szczęście zdążyłem w piątek. Głosowałem w pobliskiej (nomen omen) bibliotece. Zgadnijcie, jakie projekty poparłem tym razem? :)

 

[Aktualizacja 10 VI 2018 r.] Po podliczeniu głosów, okazuje się, że ani w skali miasta Krakowa ani w poszczególnych dzielnicach, projekt wsparcia bibliotek nie doczeka się w tym roku realizacji. W skali całego miasta wypożyczalnia e-booków otrzymała 1930 punktów (35 miejsce). Natomiast w dzielnicach (projekty dokupienia puli kodów dostępu do Legimi) znalazły się na 9 lub 12 miejscu. Szkoda, że się nie udało. Mieszkańcy Krakowa wybrali walkę ze smogiem. Nie będę komentował projektów, które zyskały najwięcej głosów. Myślę, że wystarczą tu słowa autorki zwycięskiego projektu („Zielone pochłaniacze smogu”) „Pomysł nie będzie spełniał w stu procentach zakładanej funkcji”...

 

Podsumowanie

Jak podkreślają bibliotekarze, wypożyczalnia Legimi nie jest tania, ale traktowana jako istotny sposób dostępu do nowości czytelniczych i budowania nawyków czytania także wśród zwolenników korzystania z treści cyfrowych. Osobiście żałuję, że nasza Biblioteka Narodowa nie ma w tym względzie żadnych rozwiązań systemowych. Nie wiem, czy wynika to z ograniczeń budżetowych, sposobu myślenia o czytelnictwie czy są jakieś inne powody takiej sytuacji. Dobrze, że inicjatywy są podejmowane na niższym szczeblu. Z zazdrością możemy spoglądać na sukces ogólnokrajowych projektów w innych krajach zachodnioeuropejskich lub cieszyć się, że mieszkamy np. w Małopolsce.

 

Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie zaprasza co miesiąc na ul. Rajską po odbiór kodów... (źródło; Google Street View)

 

Serdecznie dziękuję pracownikom Zespołu ds. Zasobów Elektronicznych Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie, filii Biblioteki Kraków oraz Urzędu Miasta Nowy Sącz, za udzielenie obszernych informacji na temat organizacji wypożyczeń e-booków w małopolskich bibliotekach.

 

Like Reblog Comment
review 2018-04-04 06:30
Krakowski smog, czyli "Przyducha"
Przyducha - Maciej Piotr Prus

Zrazu myślałem, że nudno będzie i tak raczej bełkotliwie tudzież knajpiano. Nie mogłem jakoś wsiąknąć w atmosferę książki – cięgiem tylko to łażenie do knajpy i picie, nawet nie w celach towarzyskich a raczej tak dla zabicia czasu i przepuszczenia ostatniego grosza (którego jakoś jednak nigdy nie zabrakło).

 

Kazimierz, kadr z filmu nakręconego w 1979 roku (źródło: fb.com)

 

Ale w końcu się wciągnąłem (w książkę znaczy, nie w picie). Wybitnie mi w tym pomogły długoterminowe wspomnienia z Kazimierza wespół z całkiem współczesną jakością krakowskiego powietrza. I zupełnie spodobała mi się atmosfera oblężonej, zadżumionej (a dokładnie zagrypionej), zamkniętej, wyizolowanej dzielnicy, w której zdaje się być uwięzione moralne zło miasta. W celu sanacji społeczeństwa krakowskiego, Kazimierz zostaje odgrodzony od reszty miasta, w czym zdają się jednoczyć różnorodne siły. Ramię w ramię na straży Krakowa stają więc i faszyzujący cykliści, i bogohonoroojczyźniani ochotnicy patrioci-bojówkarze, i służby specjalne, i wojskowe transportery opancerzone, i wojewódzka komenda policji, i ministerstwa.

 

„Elektryczny trwamway krakowski" na Kazimierzu. Kadr z filmu nakręconego w 1979 roku (źródło: fb.com)

 

„Wszyscy boją się wychodzić, wolą siedzieć w mieszkaniach i mieć złudne poczucie bezpieczeństwa. Wychodzę przed knajpę, po ulicy Bożego Ciała jedzie opancerzony transporter wojskowy. Czuję się jak w stanie wojennym. Na rogu patrol policji w towarzystwie dwóch młodzieńców z opaskami. Nie mają więcej niż osiemnaście lat. Czyżby służba obywatelska zdobyła też Kazimierz? Przechodzę obok. Odprowadzają mnie wzrokiem aż do bramy.”

Maciej Piotr Prus Przyducha”

 

 

Po drugiej stronie barykady znajdziemy społeczeństwo Kazimierza, które zdaje się składać głównie z przegranych artystów zamkniętych w mikrokosmosie knajp, kiboli Cracovii i całej reszty w postaci szarej ludzkiej masy (z której wybijają się cykliści i inni współodpowiedzialni za zakaz palenia w miejscach publicznych). Aaaa, no i trzeba pamiętać, że na scenie dramatu staje jeszcze wszechobecny krakowski smog, który dusi, przydusza, poddusza i podtruwa szczególnie wtedy, gdy narrator nie filtruje miejskiego powietrza przez filtr zapalonego papierosa. I właśnie dla tej atmosfery warto sięgnąć po książkę, dając się przy okazji wkręcić w intrygę leniwie na tym tle rozciągnioną.

 

Z okazji ukończenia „Przyduchy”, udałem się na Kazimierz. Wykonanie zdjęcia było możliwe dzięki kilku niezwykle wietrznym dniom, co pozwoliło na doświetlenie delikatnymi promieniami wiosennego słońca

 

Przyduchę” polecić mogę zarówno mieszkańcom Kazimierza jak i Starego Miasta. Pozostali zwolennicy lekko surrealistycznych klimatów też nie powinni być zawiedzeni.

 

Książkę w wersji elektronicznej (EPUB, MOBI) można kupić m.in. w księgarni Ebookpoint.

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2017-11-02 07:52
Czytaj PL – można już wypożyczać książki

 

Jest już dostępna nowa wersja aplikacji mobilnej Woblink, która obsługuje tegoroczną edycję Czytaj PL. Można więc zacząć czytanie i słuchanie. Testowałem ją od wczoraj, wczytując i wsłuchując się w "Sekretne życie drzew"...

 

Plakaty promujące akcję trafią do ponad trzydziestu miast (źródło: materiały prasowe Czytaj PL)

 

Czytaj PL 2017

Akcja Czytaj PL rozrasta się terytorialnie z roku na rok. W tym roku będzie promowana na ulicach ponad trzydziestu miast. Miastami partnerskimi akcji zostały: Kraków, Poznań, Łódź, Wrocław, Gdańsk, Katowice, Lublin, Toruń, Częstochowa, Opole, Gdynia, Rzeszów. Ale plakaty pojawią się również m.in. w Warszawie, Białymstoku, Bydgoszczy, Bytomiu, Chorzowie, Mysłowicach, Rybniku, Sosnowcu, Szczecinie czy Tychach. Dodatkowo w 450 miejscowościach, gdzie znajdują się szkoły biorące udział w akcji także zawisną plakaty z kodami QR. Mają być one eksponowane w instytucjach tak, by uczniowie mogli łatwo skorzystać z wypożyczalni Czytaj PL. Organizatorzy zapowiadają także konkursy dla uczniów, ale w rozesłanej informacji prasowej, brak jest szczegółów na ten temat. Po raz pierwszy plakaty trafią do dziesięciu miast za granicą: Barcelony, Dublina, Dundee, Dunedin, Edynburga, Lwowa, Norwich, Nottingham, Pragi i Reykjaviku – noszącego teraz tytuł Miasta Literatury UNESCO.

 

Lokalizację plakatów można sprawdzić na mapie (źródło: czytajpl.pl)

 

Aplikacja Woblink

Do wypożyczania dwunastu dostępnych tytułów służy aplikacja mobilna księgarni Woblink. Aplikacja jest dostępna na urządzenia mobilne z Androidem lub iOS. Aby rozpocząć czytanie/słuchanie udostępnionych książek, należy zeskanować kod QR, odszukując go na plakatach (czy koszulkach) reklamujących akcję. Taki kod znajdziecie także we wcześniejszym wpisie na moim blogu „Czytaj PL 2017 – znowu 12 bestsellerów do czytania i słuchania za darmo”, w którym anonsowałem start wypożyczalni.

 

W aplikacji mobilnej trzeba znaleźć zakładkę Czytaj PL

 

Program jest prosty w obsłudze, działa stabilnie i na razie nie sprawia mi takich kłopotów, jak jego poprzednie wersje. Zachęcam więc do instalacji i korzystania. Trochę denerwujące jest to, że za każdym razem startuje na ekranie wyświetlającym moją biblioteczkę, zamiast na ostatnio czytanej stronie. Jak na razie jednak najważniejszy problem, na jaki napotkałem (androidowy telefon), to niedziałające przypisy. Zacząłem czytać/słuchać „Sekretne życie drzew” i nie mam możliwości przejścia do objaśnień, które znajdują się w książce (widać je na końcu rozdziałów). Nie wiem, czy to wada e-booka, czy aplikacji.

 

Tekst e-booka w aplikacji jest justowany :) ale bez podziału wyrazów :(

 

Autorzy aplikacji nie poradzili sobie niestety z optymalnym wykorzystaniem ekranu. Wokół tekstu pozostają ogromne marginesy. Zarówno na androidowym telefonie jak i na tablecie z iOS. Na szczęście tekst jest wyrównywany do prawego i lewego marginesu (justowany), więc wygląda dość schludnie. Szkoda, że aplikacja wciąż nie posiada funkcji podziału wyrazów na końcach linii, co skutkuje niekiedy wielkimi, pustymi przestrzeniami między wyrazami.

 

Pobranie kolejnej książki, kasuje poprzednio czytaną w ramach akcji

 

W aplikacji można mieć pobraną jedną książkę udostępnioną w Czytaj PL. Listę tytułów także podałem we, wspomnianym już, moim wcześniejszym wpisie. Pobranie innego tytułu, kasuje ten, który mieliśmy poprzednio. Aplikacja nie zapamiętuje postępu czytania w skasowanym pliku. Jeśli więc przerwiemy lekturę jednej książki, pobierzemy inną, a potem jednak wrócimy do tej pierwszej – trzeba samodzielnie dotrzeć do ostatnio czytanego fragmentu.

 

Audiobook może być pobrany do pamięci urządzenia

Co ciekawe, jeśli wybierzemy pozycję udostępnioną jako e-book i audiobook, można je pobrać do pamięci urządzenia w tym samym czasie i korzystać z nich naprzemiennie. Można też słuchać audiobooka bez pobierania plików, korzystając z przesyłania strumieniowego. Niestety, zabrakło synchronizacji postępu czytania/słuchania. Czyli np. zakończenie czytania jakiegoś rozdziału w e-booku nie przeniesie nas do tego miejsca, gdy włączymy w aplikacji słuchanie audiobooka.

 

Może kiedyś doczekamy się wersji na czytniki... (źródło: materiały prasowe Czytaj PL)

 

Pomimo braku wsparcia dla czytników i wspomnianych niedogodności w działaniu aplikacji, gorąco zachęcam do czytania udostępnionych książek, bo jest w czym wybierać!

 

Like Reblog Comment
text 2017-10-31 10:26
Czytaj PL 2017 – znowu 12 bestsellerów do czytania i słuchania za darmo

 

Jutro rusza kolejna edycja akcji Czytaj PL. Organizatorzy zapowiadają dostęp do wersji elektronicznych (e-book i/lub audiobook) dwunastu bestsellerów. Nie będę się więc przyznawał publicznie, że kilka z nich widzę pierwszy raz na oczy. Ale o to właśnie też w akcji chodzi, żeby zobaczyć, pobrać spróbować bez strachu, że wydało się pieniądze na coś nowego, nieznanego, niepewnego. Jeśli się nie spodoba, zawsze można sięgnąć po następną pozycję z katalogu akcji.

 

Woblink rozpoczął szerszą promocję akcji już na Targach Książki w Krakowie 

 

e-booki dostępne w Czytaj PL 2017

- Filip Springer „Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast”;

- Wojciech Drewniak „Historia bez cenzury 2. Polskie koksy”;

- Jon Ronson „#WstydźSię!”;

- Marek Kamiński „Marek i Czaszka Jaguara”;

- Krzysztof Piskorski „Czterdzieści i cztery”;

- Jakub Małecki „Ślady”.

 

e-booki i audiobooki dostępne w Czytaj PL 2017

- Elżbieta Cherezińska „Korona śniegu i krwi”;

- Gregory David Roberts „Shantaram”;

- Anna Kamińska „Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz”;

- Peter Wohlleben „Sekretne życie drzew”

- Dan Ariely „Szczera prawda o nieuczciwości. Jak okłamujemy wszystkich, a zwłaszcza samych siebie”;

- Camilla Läckberg „Księżniczka z lodu”.

 

Cieszy zainteresowanie również osób starszych, akcją promowaną na Targach Książki w Krakowie

 

Podobnie, jak poprzednio, akcja będzie promowana zarówno na ulicach polskich miast jak i w szkołach, bibliotekach oraz przez internet. Organizatorzy rozesłali już np. tysiąc koszulek, które trafią do ambasadorów akcji. Trwa dystrybucja papierowych plakatów.

 

Koszulki akcji Czytaj PL rozesłano już do ambasadorów (źródło: czytajpl.pl)

 

Czytanie nie będzie niestety możliwe na czytnikach. Do dyspozycji pozostają tablety i smartfony. Całość (od strony technicznej) obsługuje Woblink, a więc dostęp otrzymamy przez mobilną aplikację tej księgarni. Program dostępny jest na urządzenia mobilne pracujące pod Androidem bądź iOSem. Po zainstalowaniu aplikacji, trzeba odnaleźć plakat akcji z kodem QR i zeskanować go. To otworzy dostęp do książek biorących udział w akcji. Można też skorzystać z kodu zamieszczonego poniżej. Wersja aplikacji, obsługującej tegoroczną akcję Czytaj PL, powinna pojawić się dziś lub jutro w Play Store i iTunes Store.

 

Ten kod QR należy zeskanować w aplikacji mobilnej Woblinka (w nowej wersji, która powinna być dostępna dziś lub jutro)

 

Na pobranie i czytanie książek mamy cały listopad. W grudniu będzie zapewne jeszcze tydzień, na dokończenie pobranej lektury. Pozostaje czekać na dostępność książek.

 

[Aktualizacja 2 XI 2017 r.]

Są już dostępne nowe wersje aplikacji, w których można wczytać książki. Kilka słów na ten temat we wpisie "Czytaj PL – można już wypożyczać książki".

Like Reblog Comment
text 2017-10-30 21:43
21. Targi Książki w Krakowie – e-bookowe podsumowanie (i konkurs z e-bookiem)

 

Morze papieru przelewało się przez hale targowe w ciągu tegorocznych Targów Książki w Krakowie. Naocznie przekonałem się o tym, trafiając na kolejkę osób chcących wziąć udział w akcji „Z półki na półkę”. Pierwsze osoby ustawiły się w kolejce tuż po otwarciu hal targowych w niedzielę, na cztery godziny przez rozpoczęciem wymiany.

 

Popularność akcji "Z półki na półkę", także zrobiła na mnie wrażenie

 

Ale, jak już pisałem wcześniej (wpis: 21. Targi Książki w Krakowie 2017 – dzień drugi Targów – na tropie e-booków), nad promocją e-czytelnictwa pracowało u podstaw kilku wystawców. Szczególne uznanie należy się PocketBookowi i Publio. Szkoda, że inne firmy z e-bookowego rynku, nie stanęły do walki o świadomość czytelników (i przyszłych klientów). Wśród osób tłumnie odwiedzających Targi, zapewne jest całkiem sporo takich, które jeszcze nie odkryły zalet czytników oraz książek elektronicznych. Chcąc budować rynek e-booków, trzeba przekonywać nieprzekonanych. A tacy czytelnicy są pod ręką na Targach w Krakowie. Kupują bilety, odwiedzają stoiska, szukają kontaktu z autorami, wciąż kupują i dźwigają do domów książki papierowe...

 

Aplikacja targowa

O tym, jak trudna jest droga do cyfryzacji na Targach w XXI wieku, przekonało mnie kolejne podejście do aplikacji mobilnej, firmowanej przez organizatorów. W sumie szkoda miejsca, na pisanie o niej po raz kolejny. Po prostu się nie sprawdziła. Jej funkcjonalność, a przede wszystkim niedziałające przypomnienia, stawiają sens jej istnienia pod znakiem zapytania. Mam nadzieję, że przynajmniej nie była droga we wdrożeniu.

  

PocketBook

PocketBook zaprezentował cały asortyment swojej bieżącej oferty. Każdy, kto chciał, mógł czytników dotknąć, na nich poczytać i poradzić się w sprawie wyboru konkretnego modelu. Przysłuchiwałem się rozmowom prowadzonym na stoisku. Często padały pytania o modele PocketBook Touch Lux 3 i Touch HD, czasami w kontekście dostępu do Legimi. Sporo osób testowało oświetlenie oraz obsługę PDFów. W niedzielę nie widziałem już egzemplarzy okazjonalnego (papierowego) wydawnictwa „Abecadło e-czytania”.

 

Jeden z PocketBooków trafia do rąk zwycięzcy kolejnego z konkursów

 

Przedstawiciel firmy potwierdził, że jeszcze w tym roku można się spodziewać dwóch nowych modeli czytników tej firmy. Zapowiadają się ciekawie. Pierwszy z nich ma mieć premierę w połowie listopada. A na razie zapowiedziano na ten tydzień start usługi Legimi na PocketBooku Touch HD, o czym informowałem już we wpisie „PocketBook Touch HD – wypożyczalnia Legimi w trybie wysokiej rozdzielczości”.

 

Na stoisku PocketBooka można było przetestować bieżącą ofertę czytników

 

Publio

Jedną z głównych akcji firmowanych przez Publio, była akcja „Książka za książkę”. Jej powodzenie przerosło oczekiwania księgarni. Bezpłatny e-book z Publio był zapewne mocnym magnesem. W tym roku, już w sobotę około południa (przedostatni dzień Targów), rozdano 700 wydrukowanych wcześniej kuponów. Rok temu w ciągu całych targów rozeszło się takowych około 500. Trzeba więc było na miejscu znaleźć drukarkę, aby dla nikogo kodów nie zabrakło. Mimo wszystko przedstawiciele księgarni i tak zapraszają do wzięcia udziału w akcji w przyszłym roku. Jak zapewniano mnie na stoisku akcji „Książka za książkę”, przekazane tomy zostaną zagospodarowane.

 

Choć główna nagroda w postaci PocketBooka już czeka na przekazanie, układanie konkursowych puzzli dalej trwa na stoisku Publio

 

Legimi (także w bibliotece)

Mam dobre wieści dla bibliotecznych czytelników z Krakowa, korzystających z e-booków w ramach abonamentu Legimi. Z rozmów na stoiskach wynika, że Biblioteka Kraków powinna do końca roku utrzymać dostępność abonamentu. Z kolei Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie zapewnia, że w przyszłorocznym budżecie znajdą się fundusze, na zakup usługi dla czytelników z Małopolski. Oby te prognozy się spełniły.

 

O spotkaniu zorganizowanym przez Legimi, informowałem już szerzej we wpisie z drugiego dnia Targów

 

Legimi prezentowało się na Targach na spotkaniu, którym już wspomniałem w poprzednim wpisie. Włączenie do potencjalnych odbiorców wypożyczalni usługi abonamentowej, zapewne zmieni trochę rozkład

 

Woblink

Zastanawiam się, czy nawet ze względów wizerunkowych obecność Woblinka na Targach ma sens. Może promowanie akcji Czytaj PL jest tego warte, a może koszty nie są jakieś kosmiczne. W każdym razie, po raz kolejny, spadła, skierowana do zwiedzających, aktywność księgarni na miejscu.

 

Konkurs – e-book gratis

Postanowiłem przekazać jeden z kodów, które uzyskałem z Publio, w zamian za oddanych pięć papierowych książek (w ramach akcji „Książka za książkę”). Odbędzie się to w postaci konkursu. Konkurs skierowany jest do czytelników mojego bloga, którzy oznaczą mnie, na samodzielnie wykonanym zdjęciu, umieszczonym na własnym koncie w serwisie Instagram. Do zdjęcia, przedstawiającego bieżącą lekturę, należy dodać tag @Cyfranek. Mój profil to właśnie https://www.instagram.com/cyfranek/. Na Wasze zdjęcia czekam do północy 3 XI. 4 XI przekażę kod wybranej osobie. E-booka będzie można pobrać ze strony Publio (http://www.publio.pl/darmowy) do 5 XI 2017 r. Powodzenia!

 

Efekt tegorocznej akcji "Książka za książkę" - również moje książki złożyły się na to co widać na zdjęciu

 

Podsumowanie

Krakowskie Targi Książki to wciąż impreza papierowa. Po tłumach odwiedzających hale wystawowe, można sądzić, że w Krakowie czytelnictwo ma się nieźle. Choć publikowane raz po raz szacunki i statystyki ogólnopolskie nie brzmią specjalnie optymistycznie. Cieszy tym bardziej bardzo aktywna obecność Publio i PocketBooka. Oby im się nie znudziło, a konkurencję zachęciło...

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?