logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: pocketbook-aqua
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2019-12-15 07:30
Kobo się CHWALI z okazji dziesięciolecia, ale się MYLI

Czytniki marki Kobo darzę dużą sympatią. Choć wiem, że firmie nie zależy na obecności na polskim rynku, choć wiem, że czytniki tej marki mają sporo ograniczeń. Ale mimo wszystko podoba mi się nieodmiennie jakość ich wykonania i ergonomia pracy z nimi. Jednak mimo wszystko, zdecydowanie nie podoba mi się sposób, w jaki marka Kobo została zaprezentowana (w jednym punkcie) z okazji jej dziesięciolecia...

 

Kobo świętuje dziesiąte urodziny (źródło: kobo.com)

 

Przy okazji dziesięciu lat istnienia marki Kobo na rynku, kanadyjska firma pochwaliła się swoimi różnymi osiągnięciami. A jest się czym chwalić. Choć jest ona obecnie w rękach japońskiego koncernu Rakuten, to zachowała sporą niezależność i krok po kroku prowadzi ekspansję na wielu krajowych rynkach. W ciągu ostatniej dekady Kanadyjczycy zaliczyli niewątpliwie wiele sukcesów. Jako największy ja bym wskazał zbudowanie w Kanadzie liczącej się marki, konkurencyjnej w stosunku do Amazonu, królującego przecież tuż za miedzą (i nie tylko)...

 

Wodoodporny czytnik Kobo Aura H2O

 

W ostatnich latach liczba klientów Kobo zwiększała się m.in. poprzez przejęcie księgarń prowadzonych wcześniej przez Sony, Waterstones, Flipkart czy Sainsbury’s. Również zdobycie silnych, lokalnych partnerów, takich jak francuski FNAC czy niderlandzki Bol, pomogło zdywersyfikować źródła dochodów firmy. Rakuten Kobo prowadzi też wypożyczalnię OneDrive, program abonamentowy Kobo Plus (w Niderlandach) oraz zajmuje się stroną techniczną niemieckiego sojuszu księgarskiego Tolino. Firma obecnie próbuje też zaistnieć (razem z Walmartem) na rynku amerykańskim, zdominowanym przez Amazon.

 

 

 

Fragment urodzinowej infografiki Kobo na temat Kobo Aury H2O (źródło: kobo.com)

 

Czytniki Kobo cieszą się (zasłużonym) uznaniem wielu użytkowników na całym świecie. Jak już wspomniałem, sam też je lubię. Dlatego recenzowałem na moim blogu (często jako pierwszy w polskim internecie) Kobo Mini, Kobo Aurę H2O, Kobo Glo HD, Kobo Clarę HD oraz Kobo Aurę ONE. I tu pojawia się jedno poważne „ale”. Otóż w infografice zawartej na oficjalnej stronie promującej dziesięciolecie firmy podano informację, jakoby Kobo Aura H2O była pierwszym na świecie wodoodpornym czytnikiem książek (ang. "The world's first waterproof eReader"). To samo na temat Kobo twierdzi anglojęzyczna Wikipedia. Według tego ostatniego źródła premiera rynkowa Kobo Aury H2O miała miejsce w październiku 2014 roku. I faktycznie, zanim ten model trafił do sprzedaży, po raz pierwszy był pokazywany w Europie na Targach IFA w Berlinie. Sam go tam widziałem we wrześniu 2014 roku.

 

 

Test pierwszego wodoodpornego czytnika na Świecie Czytników (źródło: swiatczytnikow.pl)

 

Jednak jeśli był to pierwszy wodoodporny czytnik i miał rynkową premierę w październiku 2014, to jakim cudem inny wodoodporny czytnik pokazano na V. Targach Książki w Warszawie już w maju tego samego roku? Jakim cudem Robert Drózd zdążył otrzymać ze sklepu Merlin tenże sam wodoodporny sprzęt i mógł opublikować na Świecie Czytników jego pozytywną recenzję już we wrześniu 2014 roku? Czytnik na okoliczność recenzji był nawet kąpany i z oceną bardzo dobrą zdał egzamin na kartę pływacką (no może nie do końca tak było, ale w każdym razie przetrwał zanurzenie w wodzie). A wszystko to działo się na całe tygodnie czy wręcz miesiące przed rynkową premierą Kobo Aury H2O! I wiecie jak się ten pierwszy wodoodporny czytnik nazywał? PocketBook Aqua...

 

Fragment zapowiedzi premiery PocketBooka Aqua na Targach Książki w Warszawie (źródło: PocketBook)

 

Wygląda na to, że właśnie PocketBookowi należy się palma pierwszeństwa pod względem wyprodukowania pierwszego (do tego seryjnie produkowanego) modelu wodoodpornego czytnika. Według wszelkich znaków na niebie i wodzie za takiego nie można uznać wspomnianego modelu Kobo. To chyba nie jest trudne do ustalenia przez ludzi z branży. Jest nawet na ten temat wpis w Wikipedii. Nie mówimy przecież o wydarzeniach w proterozoiku czy innej starożytności. Chyba nawet żyje kilku świadków, którzy pamiętają co się działo w roku 2014...

 

Ja zapewne nie mam odpowiedniego przebicia, ale może sam PocketBook i Wikipedyści mogliby zwrócić się do odpowiednich osób o zmianę tak zapisanej przez Rakuten Kobo historii? Myślę, że trzeba spróbować choćby z szacunku dla pionierskich działań PocketBooka i realiów świata poza Ameryką.

 

[Aktualizacja godz. 20:30, 15 XII 2019 r.]

Kilka godzin temu zareagował ktoś z Wikipedystów. Obecnie w haśle na temat Kobo widnieje informacja, że Kobo Aura H2O była drugim wodoodpornym czytnikiem na rynku. Dziękuję!

 

Pierwotne brzmienie zapisu na temat Aury H2O (źródło: wikipedia.org)

 

Aktualne brzmienie zapisu na temat Aury H2O (źródło: wikipedia.org)

Like Reblog Comment
text 2019-06-14 18:31
Notatki w czytniku PocketBook – jak wyeksportować?

Zaznaczanie tekstu, dodawanie własnych notatek oraz ich eksport nie należą może do najważniejszych funkcji czytników książek. Jednak na pewno przydają się osobom pracującym z tekstem. Rok temu opisałem różne sposoby postępowania przy eksporcie notatek z czytników Kobo (wpis: „Notatki w czytniku Kobo – jak wyeksportować?"). Teraz, po ostatnich aktualizacjach oprogramowania czytników PocketBook, czas na tę markę.

 

Eksport notatek z czytników PocketBook jest możliwy z zainstalowanym w czytniku oprogramowaniem od wersji 5.20

 

Firmware 5.20 w czytnikach PocketBook

PocketBook stopniowo aktualizuje nowsze i starsze urządzenia do firmware'u w wersji 5.20. To oprogramowanie wewnętrzne zawiera w sobie sporo udogodnień, jak choćby możliwość wyłączenia dotyku na ekranie. Są też nowe funkcje związane z zaznaczaniem tekstu i eksportem notatek użytkownika poza czytnik. Opisywane poniżej opcje pokażę na przykładzie plików EPUB w czytniku PocketBook Touch Lux 3 z oprogramowaniem w wersji 5.20.425. Podobne możliwości mają obecnie także PocketBook Aqua 2, PocketBook InkPad 1 oraz InkPad 2. Nowsze modele wkrótce także będą sukcesywnie wyposażone w te opcje.

 

Pomoc na temat tworzenia zaznaczeń i notatek w czytniku PocketBook

 

Zaznaczanie i notowanie

W PocketBooku opcję zaznaczania tekstu wywołuje się np. poprzez przytrzymanie palcem wybranego słowa. Pojawiają się dwa znaczniki, między którymi zaznaczany jest tekst. Znaczniki można przesuwać z mniejszą lub większą precyzją. Czasami trzeba się trochę namęczyć, aby zaznaczyć dokładnie to, co jest potrzebne. Nowością w ostatniej wersji oprogramowania jest kontynuacja zaznaczania na kolejnych ekranach. Jeśli końcowy znacznik zostanie przytrzymany w prawym dolnym rogu ekranu, zaznaczona sekcja zostanie przedłużona na kolejną lub dalsze strony.

 

Początek i koniec zaznaczenia można zmieniać poprzez przesuwanie znaczników

 

Menu zaznaczania ma kilka opcji. Pierwsza (od lewej) ikona po prostu zaznacza wybrany fragment. Będzie on w tekście widoczny jako tekst na szarym tle.

 

Pasek menu zaznaczeń włączony po wybraniu palcem fragmentu tekstu

  

Druga ikona włącza tryb wyboru zakreślaczy. Można wtedy rysować po stronie różnej grubości pisakami. Trzeba jednak mieć na uwadze, że taki odręczny rysunek nie spełni swojej roli po zmianie wielkości czy rodzaju czcionki. Zmianie ulegnie układ stron i zawartość e-booka mniej lub bardziej rozminie się z zakreślaniami, strzałkami, czy co tam jeszcze dorysujemy. Jeśli nie zmienimy układu e-booka, to oczywiście nasze dorysowane elementy pozostaną tam, gdzie mają być.

 

Zakreślenie może utracić soją pierwotną pozycję (ekran po lewej), jeśli zostanie zmieniona rodzaj czcionki lub jej wielkość (ekran po prawej)

 

Trzecia ikonka włącza tryb pisania własnych notatek. Do dyspozycji mamy klawiaturę z polskimi znakami. Nie ma więc w notatkach problemu z poprawną polszczyzną.

 

Do zaznaczonego tekstu można dołączyć własną notatkę - tutaj "zażółć gęślą jaźń"

 

Trochę inne możliwości pojawiają się, gdy opcja „Notatki” zostanie wywołana z dolnego menu e-booka. Wtedy na pasku narzędzi pojawiają się dwie wcześniej wspomniane ikony (zaznaczanie i zakreślanie) oraz zrzut ekranu (ikona aparatu fotograficznego) i spis notatek. Wielkość zrzutu ekranu można regulować. Po wybraniu tego narzędzia, pojawi się prostokąt wskazujący, jaka powierzchnia zostanie wzięta pod uwagę. Natomiast spis notatek zawiera także odesłania do zaznaczeń i zrzutów ekranów.

 

Menu "Notatki" wywołane z dolnego paska edycji wyglądu e-booka

 

PocketBook – eksport notatek

PocketBook umożliwia eksportowanie notatek poza czytnik. Nasze zaznaczenia zostaną zapisane do pliku HTML. Domyślnie jest on zapisywany w katalogu „Notes” w pamięci wewnętrznej czytnika. Po podłączeniu urządzenia do komputera, można go stamtąd skopiować. Plik nosi taką nazwę, jak książka, z której pochodzą fragmenty. Plik HTML powinna otworzyć każda przeglądarka WWW oraz pakiety biurowe. W moim przypadku MS Word nie miał kłopotu z elementami tekstowymi, natomiast OpenOffice Writer (wersja 4.1.6) poległ podczas wczytywania. Przeglądarka WWW pokazuje także zrzuty ekranu, które zostały zapisane w czytniku. W Wordzie elementy graficzne mi się nie wyświetliły.

 

Eksport notatek odbywa się z aplikacji wywoływanej z głównego menu

 

Eksportowanie notatek z PocketBook obywa się z poziomu aplikacji „Notatki”. Znajduje się ona w dolnym pasku menu wywoływanym z ekranu startowego czytnika. W otwartej aplikacji widać wszystkie nasze zaznaczenia. Najpierw trzeba wybrać książkę (lub książki), z których notatki chcemy zapisać do osobnego pliku. Potem wystarczy potwierdzić ich eksportowanie i wskazać katalog, do którego trafi wspomniany plik HTML. Pozostaje jeszcze tylko skopiowanie pliku do komputera.

 

Lokalizację eksportu pliku z notatkami można zdefiniować samodzielnie

 

Podsumowanie

To miłe, że bez znajomości wiedzy tajemnej, zewnętrznych aplikacji czy internetowych serwisów, posiadacze PocketBooków mogą eksportować własne zaznaczenia czy notatki z czytników. Moim zdaniem każdy czytnik powinien coś takiego umożliwiać.

 

Wyeksportowany z PocketBooka Touch Lux 3 plik z tekstową notatką, zaznaczeniami i zrzutem ekranu, wyświetlony w komputerowej przeglądarce WWW

 

Like Reblog Comment
text 2019-06-07 08:19
PocketBook Aqua 2 – aktualizacja oprogramowania (firmware 5.20) już oficjalnie

PocketBook Aqua 2 otrzymał właśnie oficjalną wersję aktualizacji do oprogramowania w wersji 5.20. O zmianach, które wprowadza ten firmware, pisałem tydzień temu przy okazji udostępnienia wersji testowej. Ostatecznie została opublikowana wersja oznaczona numerem 5.20.797, datowana na 4 VI 2019 r.

 

PocketBook Aqua 2 (źródło: pocketbook.pl)

 

W aktualizacji znalazły się nowości i usprawnienia wprowadzone już wcześniej w innych modelach tej marki, które miały ostatnio aktualizowane oprogramowanie. Producent podkreśla m.in.:

- dodanie słownika angielsko-polskiego i polsko-angielskiego;

- wprowadzenie większych możliwości zakreśleń;

- wsparcie dla formatu CBR i CBZ;

- regulację wielkości czcionki w oknie tłumaczenia;

- eksport notatek użytkownika do pliku HTML;

- nową przeglądarka WWW;

- zapisywanie stron WWW do późniejszego otwarcia w przeglądarce;

- nową aplikację do odtwarzania książek audio ze wsparciem formatów m4a, m4b, ogg, mp3, mp3.zip oraz zip;

- nową aplikację audio.

 

Wprowadzono także sporo poprawek, wcześniej zgłaszanych błędów, m.in. kłopotów z synchronizacją dużych plików w Dropboksie, sortowaniem w biblioteczce, długim startem czytnika oraz połączeniami wi-fi z wykorzystaniem WPA2. Sam modelu PocketBook Aqua 2 nie mam, więc nie przetestowałem opisywanych funkcji na nim. Szerszy opis nowości, które PocketBooki otrzymały wraz z oprogramowaniem w wersji 5.20, można znaleźć m.in. w tekście „PocketBook Touch Lux 3 – nowe OPROGRAMOWANIE wewnętrzne przynosi mnóstwo NOWOŚCI (firmware 5.20.346)”. Nowe oprogramowanie powinno być dostępne przez połączenie wi-fi (OTA), a także można go pobrać (w postaci pliku aktualizacyjnego) z oficjalnej strony producenta.

 

Like Reblog Comment
text 2019-05-31 08:19
PocketBook Aqua 2 – AKTUALIZACJA oprogramowania (firmware 5.20)

Użytkownicy czytnika PocketBook Aqua 2 otrzymali do testów wersję beta najnowszego oprogramowania wewnętrznego. Firmware oznaczono numerem 5.20.741 i datowane jest na 24 maja 2019 r. Udostępniona wersja testowa przeznaczona jest na rynek rosyjskojęzyczny. Tam czytnik sprzedawany jest jako PocketBook 641. Ale można się spodziewać, że także pozostałe regiony zostaną w ostatecznej wersji uwzględnione. Na razie na stronie WWW producenta, wciąż dostępna jest poprzednia wersja firmware'u – 5.17.1665 z 2018 roku.

 

PocketBook Aqua 2 z oprogramowaniem w wersji 5.20 (fot. Wiktor Sokyrko)

 

O nowości poinformował mnie jeden z moich czytelników, któremu dziękuję za wsparcie. Jako, że ja nie mam akurat tego modelu PocketBooka, nie przetestowałem nowości samodzielnie. W tekście posiłkuję się też przesłanymi mi zdjęciami.

 

PocketBook Aqua 2 w trakcie aktualizacji (fot. Wiktor Sokyrko)

 

PocketBook Aqua 2 w nowej wersji oprogramowania otrzyma sporo funkcji, które znamy już z ostatnio uaktualnionych modeli tej marki. Warto tu wymienić m.in. możliwość eksportu notatek, poprawę zaznaczania tekstu na kilku kolejnych ekranach, uaktualnienie przeglądarki i zapis stron WWW do późniejszego przeglądania, regulację wielkości tekstu w oknie słownika, obsługę formatu CBR i CBZ oraz automatyczne skalowanie rycin w plikach FB2.

 

Nie wiadomo, kiedy ostateczna wersja nowego oprogramowania wewnętrznego trafi do użytkowników. U nas zapewne, przed udostępnieniem nowego firmware'u, konieczne będzie jeszcze sprawdzenie zgodności z Legimi.  W celach testowych, można wersję beta pobrać od producenta.

 

Like Reblog Comment
text 2019-04-21 09:03
PocketBook 632 Aqua – nowy WODOODPORNY czytnik na rynku ROSYJSKOJĘZYCZNYM

Nowy czytnik, określany jako PocketBooka 632 Aqua pojawił się w zeszłym tygodniu w ofercie PocketBooka, skierowanej na rynek rosyjskojęzyczny. Producent w tego typu czytnikach ma doświadczenie. Jako pierwszy zaproponował w czytniku wodoodporność - w modelu PocketBook Aqua (PB 640). Pojawił się on na rynku w roku 2014, a jego następca - PocketBook Aqua 2 (PB 641) w 2017. Ten drugi do dziś jest sprzedawany w polskich sklepach.

 

Nowy PocketBook 632 Aqua przeznaczony na rynek rosyjski, oferowany jest w kolorze lazurowym (źródło: pocketbook.ru)

 

Niestety, trudno się spodziewać, że model pokazany u Rosjan, to nowa Aqua, która trafi też do nas. Otóż oficjalnie nazywa się on tam PocketBook 632 Aqua. I właśnie o numer 632 nadzieja się rozbija. Otóż „oryginalna” seria Aqua ma w numerze modelu czwórkę – np. PB 641, rosyjska nowość ma jednak trójkę – PB 632. To oznacza, że jest ona raczej wodoodporną wersją PocketBooka 632, niż nową edycją z serii Aqua. A wodoodporny PB 632 już przecież na polskim rynku jest – nazywa się PocketBook Touch HD 3. Na rynek rosyjski odpowiednik „naszego” Toucha HD 3 trafił wcześniej po prostu w wersji bez obsługi audio i bez wodoodporności. Być może producent teraz „nadrabia zaległości” dodając wodoodporność. Choć do pełnego „nadrobienia” jeszcze trochę brakuje, bo nowa rosyjska Aqua wciąż nie ma modułu BT.

 

Pierwszy wodoodporny PocketBook Aqua (PB 640) (źródło: pocketbook.pl)

 

Porównanie parametrów PocketBook Aqua 2 (PB 641), PocketBook Touch HD 3 (PB 632) i PocketBook 632 Aqua

 

PocketBook Aqua 2

(PB 641)

PocketBook Touch HD 3

(PB 632)

PocketBook 632 Aqua

(PB 632)

rynek

PL, RU

PL

RU

premiera [rok]

2017

2018

2019

dotykowy ekran E-Ink Carta 6” [piksele]

1024 × 758

1448 × 1072

1448 × 1072

rozdzielczość [ppi]

212

300

300

procesor [GHz]

1

1 (dwurdzeniowy)

1 (dwurdzeniowy)

pamięć wbudowana [GB]

8

16

16

masa [g]

180

155

155

wymiary [mm]

114,6 × 174,4 × 9

161,3 × 108 × 8

161,3 × 108 × 8

klasa

IP57

HZO IPx7

HZO IPx7

karta pamięci

nie

nie

nie

fizyczne przyciski zmiany stron

tak

tak

tak

dodatkowe uwagi

audio (przejściówka microUSB-mini jack)

audio (przejściówka microUSB-mini jack, BT), TTS, regulowana temperatura barwowa oświetlenia, żyroskop

regulowana temperatura barwowa oświetlenia, żyroskop

kolor obudowy

lazurowy

czarno-miedziany, czarno-szary

lazurowy

 

Podsumowanie

Nie raz już tak bywało, że „jaskółka” pokazująca się za Bugiem, przynosiła wiosnę i do nas. Przypomnę tu przykład z PocketBookiem Basic 3 czy PocketBooka Basic Touch Save & Safe. Bez względu na to, czy nowy model na rynek rosyjskojęzyczny pojawi się u nas czy nie, modernizacji serii Aqua doczekamy się (kiedyś) pewnie i u nas :) Ja bym obstawiał przede wszystkim wykorzystanie nowej obudowy, jak to miało miejsce przy modernizacji Pocketbooka Touch Lux 3 na Touch Lux 4. Ale to tylko moje luźne spekulacje.

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?