logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: sainsburys
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
url 2020-01-09 09:39
Find the Best Restaurants near me in Brighton | Takeaway Knight

Find the Cheaper restaurants near me in Brighton and Sussex takeaway and delivery places and order directly to your door with Takeaway knight. You can directly order food online or with the app, then sit back and enjoy with our friends or relative. Contact us today for any types of food delivery at +44 1273 457766 or visit on the website.

Source: www.takeawayknight.co.uk
Like Reblog Comment
text 2016-09-20 18:55
Sainsbury’s nie daje rady – dział e-booków przejmuje Kobo

Pół roku temu internetowy oddział sieci sklepów Sainsbury’s przejął konta klientów księgarni Barnes and Noble. Amerykański sklep zniknął wtedy z Europy. Tłumaczono to cięciem kosztów i ratowaniem centrali (więcej na ten temat we wpisie „Nook znika z Europy”). Mogło się wydawać, że brytyjska sieć handlowa uzyska w ten sposób grupę nowych klientów i to pozwoli jej na rozwinięcie skrzydeł. Tak się nie stało. Sainsbury’s ogłosił dziś wycofanie się z cyfrowego rynku. Firma ma się skupić na swojej tradycyjne działalności – sprzedaży produktów spożywczych (w tym również przez internet). Klienci działu cyfrowej rozrywki - Sainsbury’s Entertainment on Demand - mogą przenieść swoje biblioteczki do księgarni Kobo.

 

Strona "Sainsbury’s Entertainment on Demand" 1 XII 2016 r. zniknie z sieci (źródło: https://www.sainsburysentertainment.co.uk)

 

To kolejny sukces Kobo w przejmowaniu kont likwidowanych księgarni internetowych. Tak stało się wcześniej w przypadku Sony, Tesco, Flipkarta (więcej na ten temat we wpisie „Flipkart w Indiach odstępuje od e-booków na rzecz Kobo”) czy księgarni Waterstones (więcej we wpisie „Waterstones - brytyjska sieć księgarska wybiera e-booki Kobo”).

 

Oficjalna informacja dla klientów cyfrwego oddziału Sainsbury's (https://www.sainsburysentertainment.co.uk)

 

Firma staje przed kolejnym, trudnym zadaniem zachowania lojalności, rozżalonych zapewne, klientów. Bo kto by nie był podenerwowany, gdyby po raz drugi w ciągu roku zlikwidowano księgarnię, do której był przywiązany choćby poprzez czytnik? Sytuacja tym bardziej nie wygląda różowo, że brytyjski rynek e-booków zdominowany jest przez czytniki i książki pochodzące z Amazonu. Szacuje się, że amerykański potentat handlu internetowego ma 90% rynku książek elektronicznych na Wyspach. Trudno się dziwić, że kolejni konkurenci nie są w stanie sprostać takiej konkurencji. Czy Kobo da radę?

 

Like Reblog Comment
text 2016-05-24 21:33
Waterstones - brytyjska sieć księgarska wybiera e-booki Kobo

Znany producent czytników Rakuten Kobo zawiązał sojusz z największą brytyjską siecią księgarską Waterstones. Wiadomość komentowana wczoraj przez specjalistyczne serwisy internetowe, dzisiaj znalazła potwierdzenie w oficjalnym komunikacie Kobo. Co ciekawe, sieć Waterstones jeszcze do października zeszłego roku sprzedawała czytniki Kindle. Choć ich wycofanie z oferty wzbudziło u niektórych komentatorów zdziwienie, to należało to traktować jako uzdrowienie sytuacji. Powód był prosty - Waterstones sprzedawał e-booki w formacie EPUB, który nie jest zgodny z czytnikami Kindle. Klienci kupujący czytniki w księgarni, nie mogli korzystać z jej cyfrowej oferty. Teraz ma się to zmienić - Waterstones zamyka własny oddział cyfrowych publikacji i łączy swoje siły z Kobo. Zapewne jest to kolejny krok w ramach cięcia kosztów, które mają uzdrowić finanse firmy, będącej obecnie własnością Alexandra Mamuta - miliardera rosyjskiego pochodzenia. James Daunt, szef brytyjskiej sieci księgarskiej, stwierdził, że jego firma nie jest w stanie oferować klientom tego, co ma w ofercie Kobo. Transfer kont klientów do nowego sklepu z e-bookami rozpocznie się w połowie czerwca 2016 roku.

 

Stoisko Rakuten Kobo na targach IFA 2015 (Berlin, 2015 r.)

 

Warto zaznaczyć przy okazji, że z rynku brytyjskiego wycofał się ostatnio największy amerykański konkurent Amazonu - księgarnia Barnes & Noble (więcej na ten temat we wpisie „Nook znika z Europy”). Jej klientów przejęła brytyjska sieć Saninsbury's - znana raczej z supermarketów niż sklepów z książkami. Zniknięcie amerykańskiego konkurenta z brytyjskiego rynku sprawiało, że dominujący na wyspach brytyjskich Amazon był na jeszcze silniejszej pozycji. To niekwestionowany lider tamtejszego rynku książek elektronicznych.

 

Na stronie księgarni Waterstones trudno znaleźć informacje o e-bookach (źródło: https://www.waterstones.com)

 

W Wielkiej Brytanii Kobo ma już jednego wieloletniego partnera. Jest to sklepów papierniczych WH Smith. Sojusz raczej nie zostanie rozwiązany przy okazji aliansu z Waterstones. Znalazłem nawet ogłoszenie, w którym WH Smith poszukiwał niedawno pracownika do swojego sklepu w Wakefield. W zakresie czynności nowego sprzedawcy, wspomniano między innymi o kreowaniu pozytywnego wrażenia na temat nowych czytników Kobo (ang. „We are looking for exceptional individuals used to working to sales targets through highlighting promotions and upselling to customers to join one of our busy stores. Working in a team you will play an active role in providing a positive customer experience and driving sales for our new eReader products; Kobo.”).

 

Waterstones posiada największą sieć księgarń w Wielkiej Brytanii (źródło: https://www.waterstones.com)

 

Pomimo zdobycia nowego partnera, Kobo nie ma łatwego zadania na brytyjskim rynku. Ocenia się, że jest on może nawet w 95% zajęty przez czytniki Kindle i e-booki z Amazonu. Ale najwyraźniej wchodzenie w sojusz z tymi, którym nie po drodze z Amazonem, może kanadyjskiej firmie przysporzyć nowych klientów. A dla tradycyjnych sieci księgarskich to jeszcze jedna nauczka, że na rynek publikacji elektronicznych nie warto wchodzić zbyt późno. Można się obudzić, jak Waterstones, z ręką w nocniku.

 

Like Reblog Comment
text 2016-03-05 16:56
Nook znika z Europy

Księgarnia Barnes and Noble nie jest szerzej znana w Polsce. Inaczej jest w Stanach Zjednoczonych, gdzie była potentatem jeszcze zanim Amazon zaczął znaczyć cokolwiek na rynku księgarskim. Teraz sytuacja jest całkiem inna, i dawny potentat z roku traci pieniądze i klientów. Amazon natomiast ma się świetnie.

 

Dział elektroniczny sieci Sainsbury's został spadkobiercą Nooka w Europie (źródło: https://welcome.sainsburysentertainment.co.uk)

 

W naszym kraju firma jest jednak poniekąd obecna, a to za sprawą tysięcy czytników marki Nook. Jeszcze w 2013 roku były to jedne z najpopularniejszych urządzeń tego typu sprzedawanych za pośrednictwem Allegro. Przyczyna była prosta. Trafiały do nas urządzenia wyprzedawane w brytyjskim oddziale firmy. Robert Nowak na blogu eczytniki24.pl pisał na początku roku 2014 m.in., że "Dominacja modeli wyprzedażowych (Nook, Oyo, Cybook) jest wyraźna (...)". Aktualnie oferta Nooków u pośredników z Allegro jest znikoma. Może pojawią się znowu wyprzedażowe modele?

 

Podsumowanie sprzedaży czytników książek (marek innych niż Amazon Kindle) w serwisie allegro.pl w 2013 roku (źródło: eczytniki24.pl)

 

Wydawało się wtedy, że Amerykanie całkiem zrezygnowali z czytników książek i likwidują ten fragment swojej oferty. W zeszłym, roku Barnes and Noble jednak znowu wrócił na rynek z czytnikami. Ale chyba jest już zbyt późno na odrobienie "czytnikowych" zaniedbań. Po zamknięciu oddziału niemieckiego, właśnie przyszedł czas także na oddział brytyjski.

 

Oficjalna informacja o likwidacji brytyjskiego oddziału Barnes and Noble (źródło: www.nook.com)

 

Użytkownicy czytników (tabletów, aplikacji) Nook są właśnie informowani o przeniesieniu ich kont na rzecz cyfrowego oddziału brytyjskiej sieci sklepów spożywczych Saninsbury's. Dla mnie to ciekawa informacja, bo byłem przekonany, że jak w przypadku likwidacji działu e-booków Sony, czy indyjskiego Flipkarta i tym razem zwycięzcą okaże się Kobo. Najwyraźniej jednak tym razem Kanadyjczycy zaspali...

 

Dział książek elektronicznych sieci Sainnsbury's (źrodło: https://www.sainsburysentertainment.co.uk)

 

To ciekawy ruch ze strony brytyjskiej sieci sklepów znanej raczej jako dostawca produktów spożywczych. Ale podobnie jest we Francji, gdzie sieci handlowe próbują rozszerzać swój asortyment również o e-booki. W zeszłym roku postąpiła tak sieć E.Leclerc wybierając modele Cybooka na swoje firmowe czytniki.

 

Podsumowanie

Likwidacja europejskich oddziałów jest efektem kłopotów finansowych amerykańskiej centrali. Ratując "siedzibę" firmy w Stanach, "poświęca się" zagraniczne oddziały jak i klientów. Trudno powiedzieć, czy Barnes and Noble poradzi sobie z kłopotami finansowymi. Swój byt opierała do tej pory na sieci licznych księgarń, które przynoszą straty i borykają się z problemem przesiadywania tam osób bezdomnych. Firma traktowała momentami czytniki jak zło konieczne lub całkiem się wycofywała z ich wspierania. Możliwe, że teraz przegrywa..., przypadek?

 

[Aktualizacja 20 IX 2016 r.]

Dalsza część perypetii klientów Barnes & Noble we wpisie "Sainsbury’s nie daje rady – dział e-booków przejmuje Kobo".

More posts
Your Dashboard view:
Need help?