logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Czechy
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2020-11-13 14:50
Nowa „PREZENTOWA” wersja PocketBooka Touch HD 3 (w Czechach)

Na rynek czeski (Aktualizacja: także niemiecki i polski) wchodzi właśnie „prezentowa” wersja PocketBooka Touch HD 3 Limited Edition. Ciekawe, czy będzie dostępna także w Polsce w okresie przedświątecznym?

 

PocketBook Touch HD 3 w edycji limitowanej na czeski rynek, czyli jako „Sněhurka” (źródło: acomp.cz)

 

Rok temu PocketBook zaproponował już podobną ofertę. Był to model Touch Lux 4 w zestawie z firmową okładką i wydłużoną do trzech lat gwarancją. Całość oferowana była w specjalnym opakowaniu. Tym razem jest podobnie. W pudełku umieszczono czytnik Touch HD 3 w niespotykanej (poza tą ofertą) białej obudowie. To dość odważne posunięcie, ponieważ ekran E-Ink w bezpośrednim zestawieniu ze śnieżnobiałą ramką wygląda szarawo. Zapewne z tego powodu niektórzy producenci (np. Kobo) wycofali się z podobnego rozwiązania pozostając przy ciemniejszych ramkach. Sam czytnik PocketBook Touch HD 3 recenzowałem w zeszłym roku. Etui, które jest częścią zestawu, to firmowa okładka (wersja określanej jako shell) w kolorze granatowym.

 

W skład limitowanej edycji wchodzi czytnik PocketBook Touch HD 3, firmowa okładka oraz wydłużona do trzech lat gwarancja (źródło: acomp.cz)

 

Zestaw na czeskim rynku (acomp.cz, axos.cz) wyceniono na 5 089 CZK czyli ok. 865 PLN. Dla porównania sam czytnik Touch HD 3 kosztuje tam ok. 665 PLN (3 890 CZK), a u nas można go kupić w cenie od 649 PLN. Nie wszystkie modele sprzedawane w Europie przez PocketBooka trafiają do Polski, ale akurat z Czechami mieliśmy do tej pory taką samą ofertę. Jeśli więc edycja limitowana ukaże się także w Polsce, można się spodziewać podobnej ceny jak za Olzą.

 

[Aktualizacja: 16 XI 2020 r. ]

PocketBook Touch HD 3 Limited Edition dziś pojawił się także w ofercie niemieckiego oddziału PocketBooka. Został tam wyceniony na 179 EUR.

 

PocketBook Touch HD 3 Limited Edition (źródło: pocketbook.de)

 

[Aktualizacja 17 XI 2020 r.]

W Polsce zestaw ma być dostępny na początku grudnia w sugerowanej cenie 869 PLN.

Like Reblog Comment
text 2020-08-05 07:10
Księgarnie: Wydawnictwo Afera WPROWADZA e-booki w firmowej księgarni

Wydawnictwo Afera znane jest przede wszystkim z oferty obejmującej literaturę czeską. Jako fan m.in. Jaroslava Haška, Bohumila Hrabala czy Pavla Oty, chętnie sięgam po książki przez Aferę wydawane. Jedno z ostatnich moich odkryć to na przykład Iva Procházková, na której kolejne książki czekam z niecierpliwością.

 

Pozor! Wydawnictwo Afera wprowadziło e-booki do oferty swojej księgarni (źródło: www.wydawnictwoafera.pl)

 

Wydawnictwo Afera prowadzi także własną księgarnię internetową, do której trafiły także e-booki! Póki co jest ich 24. To miła wiadomość dla czytelników książek elektronicznych. Co prawda tytuły Wydawnictwa Afera są dostępne także w innych polskich internetowych księgarniach, ale obecność na stronie Wydawnictwa to zawsze ugruntowanie pozycji wydań elektronicznych oraz (mam nadzieję) większy zysk dla Wydawnictwa ze sprzedaży własnych książek. Może to też być z korzyścią dla czytelników. Z tego co sprawdziłem, tytuły na stronie wydawnictwa oferowane są obecnie taniej niż we wszystkich innych księgarniach (nie wiem czy wszystkie). Warto więc (oczywiście nie tylko ze względu na cenę) po literaturę czeską zaglądnąć na https://www.wydawnictwoafera.pl/. Promocyjne ceny powinny obowiązywać przynajmniej do 16 sierpnia.

 

Obecne promocyjne ceny e-booków mają obowiązywać przynajmniej do 16 VIII 2020 r. (źródło: www.wydawnictwoafera.pl)

Like Reblog Comment
text 2019-04-05 10:24
„Mężczyzna na dnie” DZIŚ w DOBREJ cenie
Mężczyzna na dnie - Iva Procházková

Czeska literatura może nie kojarzy się powszechnie z kryminałami, ale Mężczyzna na dnie (i drugą część cyklu: Roznegliżowane) może wybić się z tego schematu. Ja osobiście nie czytuję kryminałów dla krwawych opisów czy podniecania się patologią. Chyba za dużo patologii na naszych ulicach i w mediach. Nie lubię też specjalnie dusznej atmosfery łamigłówek w rodzaju Agathy Christie. Do kryminałów przekonały mnie książki szwedzkiego duetu autorskiego Sjöwall i Wahlöö. Splątanie wątków społecznych z codzienną pracą policji i mocno zarysowanymi, osadzonymi w codzienności bohaterami, to cenię najbardziej. No i lokalny koloryt! A jako, że bardzo cenię kulturę naszych południowych sąsiadów, co jakiś czas sięgam po książki np. Dominika Dána (trochę słabe literacko niestety) czy właśnie Ivy Proházkovej.

 

 

Księgarnia Ebookpoint oferuje dziś w dobrej cenie kryminał czeskiej pisarki Ivy Proházkovej. Zarówno miłośnicy kryminałów jak i czeskich klimatów powinni zwrócić uwagę na tę pozycję. A skoro dziś e-book w cenie 9,90 PLN...

 

Like Reblog Comment
text 2018-08-21 09:05
PocketBook przypomina o pochodzeniu czytników (na Białorusi)

Nie jest dla nikogo tajemnicą, że cena produktu na danym rynku to część polityki firmy. To, ile za niego zapłacić ma nabywca, zależy od wielu cech, m.in. od warunków panujących w otoczeniu (w co wliczyć należy np. działania konkurencji lub ich brak). Rynek czytników książek elektronicznych nie jest tutaj oczywiście wyjątkiem. Jakie są tego efekty w przypadku najpopularniejszych urządzeń?

 

Kindle Paperwhite w japońskim sklepie Sofmap (Tokio, 2013 r.)

 

Przyglądnijmy się (tendencyjnie) kilku przykładom. Czytniki Kindle są najczęściej przeceniane w niemieckim Amazonie. Można to wprost powiązać z faktem, że na niemieckojęzycznym rynku księgarze stworzyli sojusz Tolino, który skutecznie przeciwstawia się monopolizacji rynku e-booków przez Amazon (jak to się stało choćby w Stanach Zjedn. czy Wielkiej Brytanii). Również najdroższy i najnowszy czytnik firmy Kindle Oasis 2 jest w Niemczech (ale już do Polski  nie) oferowany obecnie bardzo tanio w porównaniu do innych oddziałów Amazonu (taniej jest tylko w Stanach). Z kolei na rynku japońskim czytniki Kindle przez długi czas były najtańsze w skali świata, wtedy gdy istniała tam konkurencja w postaci Sony i Kobo. Dziś (po wycofaniu się Sony z rynku e-booków) takiej różnicy już nie ma.

 

Czytniki Kindle i Tolino na półce niemieckiego sklepu sieci MediaMarkt (Berlin, 2018 r.)

 

Z drugiej strony, duże różnice cenowe skłaniają niekiedy takich jak ja (jak być może wiecie, jestem z Galicji więc rozrzutność nie jest moją wrodzoną cechą) do przywożenia sobie tańszych urządzeń z zagranicy. Na przykład ze wspomnianej już Japonii, pochodzi pierwszy w moim domu Kindle Paperwhite. Kupując go, nie wiedziałem nawet, że nie będzie on objęty gwarancją w Europie. Ale nawet gdybym był tego świadomy, to i tak nic by pewnie nie zmieniło. Różnica w cenie, tudzież moje przekonanie o solidności sprzętu były tak duże, że bym się specjalnie nie przejął brakiem gwarancji. Czytnik sprawuje się do tej pory bez zarzutu.

 

Stoisko z czytnikami Kindle w indyjskiej księgarni sieci Crossword (Gurgaon, 2017 r.)

 

Nie piszę tego, żeby udzielać Wam uproszczonych lekcji ekonomii. Nie piszę tego, by zachęcać Was do zakupów poza „swoim” regionem. Każdy sam decyduje o wydawaniu własnych pieniędzy. Dla kogoś jest ważna cena, którą zapłacił w sklepie, dla innego gwarancja, czy wsparcie sprzedawcy lub producenta (o ile na takowe rzeczywiście można liczyć). Piszę o tym, aby zwrócić uwagę, że sprawa się komplikuje, gdy ze skali mikro, przechodzimy do skali makro.

 

Inaczej wygląda sytuacja, jeśli ze wspomnianych różnic korzystają tzw. „przedsiębiorczy allegrowicze” (pamiętajmy, że zjawisko nie dotyczy wyłącznie Allegro!) i sprzedają na dużą skalę, kupione taniej w innym regionie urządzenia. A przy tym świadomie nie informują o tym nabywcy. Co gorsza, zdarza się, że handlarze ukrywają fakt, że np. sprzęt nie będzie objęty gwarancją. Napatrzyłem się na wiele pokrętnych lub wręcz kłamliwych opisów czytników oferowanych w różnych polskich internetowych serwisach sprzedażowych. Robert Drózd opisał tego typu zjawisko, gdy jego skala stałą się wyraźnie zauważalna na naszym rynku („Polak potrafi”, czyli Kindle z Japonii w polskim sklepie i kłopoty z gwarancją).

 

„Uwaga! Kupuj tylko oficjalne urządzenia PocketBook” (źródło: pocketbook.by)

 

Pretekstem do powyższych rozważań stała się informacja skierowana do klientów PocketBooka, zamieszczona na oficjalnej białoruskiej stronie firmy. Wygląda na to, że podobne „problemy” z gwarancją jak niektórzy polscy posiadacze kindelków, mogą teraz mieć także Białorusini. Otóż producent ostrzega białoruskich klientów, aby zwracali uwagę na region pochodzenia kupowanych czytników („Проявляйте внимание при покупке устройств”). W komunikacie podano m.in., że urządzenia pochodzące z innego obszaru nie będą serwisowane na Białorusi w ramach gwarancji. Można z tego wnioskować, że problem importu czytników stał się zauważalny w białoruskim oddziale PocketBooka.

 

 

Strona z oficjalnym komunikatem białoruskiego oddziału PocketBooka (źródło: pocketbook.by)

 

Porównanie cen czytników PocketBook na wybranych rynkach (u oficjalnych dystrybutorów)

 

PocketBook Aqua 2 (PB 641)

PocketBook Touch Lux 4 (PB 627)

PocketBook InkPad 3 (PB 740)

Białoruś (pocketbook.by)

346 BYN

(ok. 640 PLN)

348 BYN

(ok. 645 PLN)

510 BYN

(ok. 945 PLN)

Czechy

(axos.cz)

3 149 CZK

(ok. 530 PLN)

3 199 CZK

(ok. 540 PLN)

5 699 CZK

(ok. 960 PLN)

Polska

(czytio.pl)

480 PLN

 

509 PLN

 

999 PLN

 

RFN (www.pocketbook-readers.de)

129 EUR

(ok. 560 PLN)

119 EUR

(ok. 515 PLN)

229 EUR

(ok. 990 PLN)

Rosja

(pocketbook.ru)

10 999 RUB

(ok. 620 PLN)

9 999 RUB

(ok. 565 PLN)

14 999 RUB

(ok. 845 PLN)

Ukraina

(pocketbook.ua)

3 199 UAH

(ok. 440 PLN)

brak informacji

6 888 UAH

(ok. 940 PLN)

 

Wybrałem do porównania trzy modele czytników marki PocketBook (najtańszy z obsługą wypożyczalni Legimi – Aqua 2, najnowszy - Touch Lux 4 oraz najdroższy - InkPad 3) i sprawdziłem ich ceny u jednego z oficjalnych dystrybutorów w ościennych krajach. Okazuje się, że ceny na rynku białoruskim należą do najwyższych w Europie. Może to być jedną z przyczyn napływu sprzętu z innych regionów oraz sugerować jednocześnie bardzo mocną pozycję firmy na tamtejszym rynku. Za to w naszym kraju czytniki marki PocketBook (poza InkPadem 3) mają, jak się okazuje, bardzo konkurencyjne ceny! Porada konsumencka na dziś brzmi: kupując czytnik na Białorusi, trzeba sprawdzić, czy jest z lokalnej dystrybucji... Jeśli jednak mieszkacie w Polsce, PocketBooka warto kupić u nas, na miejscu.

 

Like Reblog Comment
review 2018-02-09 14:23
"Młyn do mumii"

„Młyn do mumii” przenosi nas do dziewiętnastowiecznej Pragi, gdzie główny bohater, komisarz Leopold Durman, prowadzi śledztwo w sprawie serii makabrycznych morderstw.

 

„w czasach, kiedy Niemcy jeszcze porozumiewali się na drzewach bekaniem, Czesi już pisali wiersze”

Petr Stančík „Młyn do mumii”

 

Autor przekracza wiele granic literackiego smaku i gatunku. W trakcie lektury przechodzimy więc od retro kryminału do awanturniczej powieści przygodowej wkraczającej równie ochoczo na miejsce zbrodni co do burdelu czy knajpy. Przy okazji musimy przebrnąć przez elementy wyrwane żywcem z romantycznych poematów wzbogaconych o fantasy czy fantastykę naukową. Nieustannie towarzyszy nam niczym rzeka, niekończący się spis czeskich piw i opisów co bardziej krwistych dań. Układa się z tego dość składna, choć w sumie trochę męcząca całość, która często musi być zszywana interwencją fantastycznych istot i sił pochodzących spoza świata realnego. Choć może się też wydawać, że świat realny i fabuła książki nie jest wcale zszywana, lecz rozdzierana przez fantastyczną otoczkę... Trudno mi to do końca ocenić.

 

 

Książkę można polecić miłośnikom retro-kryminałów i momentami karkołomnych rozwiązań, nie przejmujących się fizyką i logiką świata realnego. Mnie urzekły smaczki dotyczące życia społeczeństwa czeskiego w politycznych austro-węgierskich ramach.

 

Książkę w wersji elektronicznej można kupić np. w księgarni Ebookpoint: Petr Stančík "Młyn do mumii".

More posts
Your Dashboard view:
Need help?