logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Woblink
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2017-07-14 09:07
Wakacyjne czytanie „Listu miłosnego pismem klinowym”
List miłosny pismem klinowym - Tomáš Zmeškal

Co jakiś czas, zazwyczaj na wakacjach, nachodzą mnie dziwne postanowienia. Na przykład takie, żeby przeczytać e-booki zakupione dawno temu. Dzięki książkom elektronicznym udało mi się powstrzymać rozrost regałów na książki papierowe. Ale nie udało się powstrzymać zakupów książek w ogóle. Na szczęście przestrzeń dyskowa jest znacznie pojemniejsza niż przestrzeń mieszkaniowa (wpis: „Książki elektroniczne i książki papierowe - wady i zalety”).

 

Jak widać na obrazku, papierowe książki też mają "ghosting" jak czytniki :)

 

Zacząłem właśnie czytać książkę, która była moim drugim zakupem w księgarni Woblink. Kupiłem ją z rozpędu i miłości do literatury czeskiej. Jak widać na poniższym potwierdzeniu zakupu, cena nie była jakoś specjalnie "napromocyjna". Zakup nie należał do impulsywnych, wywołanych ceną. Jakoś jednak do tej pory po książkę nie sięgnąłem. Po śmierci Bohumila Hrabala, nic już w czeskiej prozie nie wydaje się takie piękne, więc trochę przystopowałem z lekturami z tego kierunku. Książki Evžena Bočka czy Petra Šabacha, po które ostatni sięgałem, też mnie nie przekonały do powrotu w czeskie klimaty. Aż przyszedł czas na „List miłosny pismem klinowym” Tomáša Zmeškala. Rzecz się rozciąga między Czechosłowacją w latach '60 XX wieku po koniec zeszłego stulecia. Poszczególne rozdziały są niemal jak osobne opowiadania, ale ciągnie się między nimi więź. Coś jak nitka cukierka toffi między kolejnymi gryzami. Podążam więc dalej w świat czeskich perypetii.

 

Potwierdzenie zakupu z dnia 10 XI 2011 r.

 

Nie wiem, czy w obliczu czekających na lekturę e-booków, zakupionych w roku 2011 i później, będę kupował teraz kolejne. Ale na wszelki wypadek zainwestuję w większy dysk, zamiast w regał... A u Was stosiki plików w kolejce rosną czy maleją?

 

Like Reblog Comment
text 2016-11-02 22:13
CzytajPL! można już znaleźć na afiszach

W Krakowie pojawiły się dziś pierwsze plakaty informujące o CzytajPL! Jest także dostępna mobilna aplikacja księgarni Woblink, dzięki której można wziąć udział w akcji. Rano pokazała mi się aktualizacja dla urządzeń z systemem Android OS, a kilka godzin później również dla iOS.

  

Na niektórych przystankach MPK w Krakowie są już afisze CzytajPL!

 

Zgodnie z wcześniejszymi przypuszczeniami, w nowej aplikacji księgarni można korzystać przede wszystkim ze swoich zasobów (e-booki oraz audiobooki zakupione w Woblinku). Dostęp do treści w ramach CzytajPL! możliwy jest po starcie aplikacji lub wybraniu zakładki w głównym menu programu. Nowością w tej wersji aplikacji jest także obsługa audiobooków.

 

Słuchowisko "Kajko i Kokosz" w trakcie pobierania plików

 

Na testowanie aplikacji przyjdzie jeszcze czas. Program działa bez specjalnego pośpiechu, ale sprawnie. Wyposażono go w podstawowe funkcje odsłuchu audiobooków i wyświetlania e-booków. Zabrakło niestety tak miłych dla oka opcji jak powiększanie ilustracji zawartych w tekście, dzielenie wyrazów (chyba, że jest już wbudowane w sam plik EPUB - np. "W rzeczy samej"), dodanie własnej czcionki czy regulacja marginesów. Aplikacja (sprawdziłem tylko wersję dla iOS) pracuje tylko w trybie pionowym (portrait). Nie da się (nawet na tablecie) obrócić tekstu czy komiksu i czytać poziomo (w trybie landscape).

 

Tryb nocny działa, ale wbudowany mechanizm podziału wyrazów też by się przydał

 

Dzielenie wyrazów aplikacja wyświetli, jeśli w pliku są wbudowane podziały

 

Najważniejsza nowa funkcja mobilnej aplikacji, to możliwość uczestnictwa w akcji CzytajPL!, w ramach której udostępnionych zostało (do końca listopada) 12 ebooków i audiobooków (więcej szczegółów we wpisie: “CzytajPL! – rusza nowa odsłona”). Aby skorzystać z dostępu do bezpłatnych książek, należy zainstalować aplikację Woblinka na urządzeniu mobilnym, a następnie zeskanować (aparatem fotograficznym) kod znajdujący sią na afiszach. Konieczne jest przy tym założenie konta w księgarni. Nawet jeśli nie mamy w niej żadnych książek, czytana w ramach akcji pozycja trafi na wirtualną półkę w aplikacji. Stąd będzie ją można wywołać do kontynuowania lektury po przerwie.

 

Wybranie "Skanuj i czytaj za darmo", w aplikacji mobilnej Woblinka, uruchamia aparat fotograficzny

 

Jednocześnie na półce może się znajdować tylko jedna pozycja z listy udostępnionych publikacji. Wybranie innej, usuwa tą, która była wcześniej. Na razie mam problem z otwarciem w aplikacji androidowej tej książki, którą mam już pobraną w aplikacji na iOS. Program wtedy zawiesza się i wylogowuje mnie. Chyba lepiej nie korzystać z programu na dwóch urządzeniach jednocześnie.

 

To kod, który należy zeskanować w nowej aplikacji Woblinka, aby czytać w ramach CzytajPL!

 

Każde pobranie nowej książki otwiera okno, w którym możemy do akcji zaprosić inne osoby np. poprzez wysłanie im wiadomości pocztą elektroniczną. Zaproszona osoba (jeśli ma już konto w księgarni, lub stworzy nowe) nie musi już szukać plakatu z kodem do zeskanowania. Automatycznie może korzystać z puli książek dostępnych w akcji. To daje możliwość lektury udostępnionych publikacji również na czytnikach z Androidem (o ile uruchomi się na nich aplikacja Woblinka).

 

Do dzieła!

 

Aplikację można znaleźć tutaj:

Android OS - https://play.google.com/store/apps/details?id=com.woblink.reader&hl=pl

iOS - https://itunes.apple.com/pl/app/woblink/id397088621

Like Reblog Comment
text 2016-10-29 00:14
20. Targi Książki w Krakowie - dzień drugi

 

Dziś znacznie trudniej było przejść przez targowe hale, niż wczoraj. A była to w całkiem dużej mierze zasługa szkolnych grup, które wieloma autokarami przybyły na Targi. Droga dojazdowa, parking przy halach targowych jak i okoliczne chaszcze były mocno zakorkowane. Osobom, które wybierają się na Targi w sobotę lub niedzielę, sugeruję pozostawienie samochodów w domu, lub na parkingu przy M1.

 

Korki przy wyjeździe z Targów to już tradycja

 

Dziś poszedłem na Targi między innymi z powodu jednego z nielicznych spotkań w czasie trwania imprezy, które dotyczyło e-booków. Wrocławska firma Arta Tech prezentowała swój nowy pomysł pod nazwą inkBOOK Alliance. Sama nazwa mówi już bardzo dużo. Pierwszy człon kojarzy się z własną marką urządzeń firmy – czytnikami inkBOOK. Drugi zaś jest wyraźnym nawiązaniem do Tolino, które odnosi spore sukcesy na rynkach niemieckojęzycznych.

 

Prezentacji Arta Techu przysłuchiwało się kilkanaście osób

 

Na spotkanie „Współpraca biznesowa - inkBOOK ALLIANCE” przeznaczono godzinę, sama prezentacja zaś trwała około dwadzieścia minut. Pierwsze slajdy i kilka słów wstępu poświęcono samej firmie.

 

Kolejne parę minut zostało poświęcone, zdiagnozowanym przez Arta Tech, problemom rynku e-booków. Wskazano na trzy kwestie:

- niskie tempo wzrostu rynku;

- nieświadome piractwo;

- problematyczna lojalność klientów.

 

Pierwszy problem rynku e-booków w prezentacji Arta Techu

 

Pierwszy zdiagnozowany problem – niewielka dynamika wzrostu sprzedaży e-booków – to problem, któremu można zaradzić. Zdaniem firmy, szybki wzrost sprzedaży książek elektronicznych kilka lat temu, spowodowany był usunięciem zabezpieczeń DRM. Klienci, uwolnieni od wrogich im sposobów zabezpieczania plików, ochoczo zaczęli kupować książki elektroniczne. Mogli pobrać pliki i wgrywać je na urządzenia, które mieli do dyspozycji. Teraz ta „euforia” minęła i sprzedaż nie rośnie już tak szybko. Ale, jak widzi to Arta Tech, lekarstwem na obserwowane zjawisko i sposobem na ponowne zdynamizowanie rynku, może być powrót do DRM. Firma ma na uwadze, że dotychczasowe zabezpieczenia były łamane między innymi dlatego, że użytkownicy mieli w ręku pliki i mogli nimi manipulować. Przyszłość powinna więc należeć do systemów DRM, które nie dadzą w ręce klienta samego pliku z książką, a będą go tylko wyświetlać. Mam wrażenie, że na podobnej zasadzie działa już np. wypożyczalnia Legimi.

 

Drugi problem rynku e-booków w prezentacji Arta Techu

 

 

Drugi wskazany problem, który ma być przyczyną słabych wyników na rynku e-booków, jest nieświadome piractwo. Pokazano jego mechanizm – pożyczanie książek bliskim znajomym i rodzinie różni się istotnie w przypadku książek papierowych i elektronicznych. Gdy pożyczany jest egzemplarz papierowy, część osób nie może się doczekać aż do nich dotrze i w końcu udaje się do księgarni i kupuje sobie książkę. Natomiast pożyczanie e-booków rodzinie czy znajomym, zwane tutaj nieświadomym piractwem, zaspokaja jednocześnie potrzeby licznego grona osób, bo plik można przekazać w wielu kopiach na raz. A to prosta droga do braku chęci zakupu. Wniosek wyprowadzono prosty – to przez brak DRMu ludzie nie kupują więcej e-booków.

 

Trzeci problem rynku e-booków w prezentacji Arta Techu

  

Trzeci problem firma widzi w porównywarkach cen e-booków i promocjach cenowych. Wskazano, że na rynku jest przynajmniej klika serwisów specjalizujących się tylko w książkach elektronicznych. Zdaniem Arta Techu, promocje cenowe prowadzą donikąd, ponieważ klient nie zostaje przywiązany do jednego sprzedawcy. Mogąc wybierać, wybiera księgarnie, które w danym momencie oferują najtaniej poszukiwany przez niego tytuł. Niby książkę kupuje, ale z mniejszą marżą (tam, gdzie taniej) i niekoniecznie u tego księgarza, który by go chciał obsłużyć (tam, gdzie taniej).

 

Po zarysowaniu tych problemów, poświęcono kilka minut na propozycję firmy, mogącą uzdrowić zaistniałą sytuację – czyli doprowadzić do wzrostu sprzedaży e-booków. inkBOOK Alliance ma być systemowym rozwiązaniem, opartym na nowym DRMie Adobe. Całość ma być zorganizowana podobnie jak w przypadku wspomnianego już Tolino czy innych zamkniętych ekosystemów (Kobo czy Kindle). Arta Tech może dostarczyć księgarni czytniki, które będą powiązane tylko z jednym sklepem a możliwość czytania zakupionych książek będzie ściśle określona przez DRM. Wprowadzany inkBOOK Prime ma być takim urządzeniem. Z systemu na pewno będą wykluczone urządzenia, które nie obsługują lub nie będą obsługiwać najnowszych rozwiązań Adobe DRM – na przykład czytniki Kindle czy starsze modele innych producentów. Klienci posiadający takie urządzenia, w nowym ekosystemie nie znajdą dla siebie miejsca. Jak sądzę, będą wtedy mieli dwie możliwości: kupić nowy czytnik, lub poczekać na złamanie zabezpieczeń, jak to było już w przypadku poprzednich generacji DRM.

 

W roku 2013 dominowały w Polsce czytniki marki Kindle (wykres po lewej), później (?) zauważono większą ilość pobrań plików EPUB niż MOBI (wykres po prawej) - wniosek, wydawcy mogą poświęcić część rynku (Kindle) na rzecz nowego rozwiązania inkBOOK Alliance tracąc mniejszą część rynku...

 

W pierwszym kwartale przyszłego roku ma być gotowa aplikacja androidowa, a w drugim kwartale – na iOS. Za rok, mają być również dostępne w firmie „e-czytniki profesjonalne”. Cokolwiek to znaczy.

 

Kilka słów poświęcono także dwóm nowym modelom czytników inkBOOK. Pokazano je już w zeszłym tygodniu na Targach Książki we Frankfurcie. Nie trafiły one niestety do Krakowa. Nie mogłem więc ich zobaczyć ani tym bardziej dotknąć. Pozostało oglądanie ich na slajdach. I tak inkBOOK Prime został zareklamowany jako podobny do Kindle Voyage. Na ulotce reklamującej spotkanie, wskazano, że Arta Tech jest to "producent pierwszego czytnika e-booków w całości zaprojektowanego w Polsce". Tak też został opisany na spotkaniu.

 

Nowe modele inkBOOKów można było oglądać tylko na slajdach

 

Arta Tech podkreśla, że zaprezentowanych przemyśleń nie traktuje jak prawdy objawione, ale jako propozycję dyskusji i zaproszenie do włączenia się w nowy „sojusz”...

 

Nowa odsłona akcji CzytajPL! oraz nowa aplikacja mobilna - to w listopadzie obiecuje Woblink

 

Poszedłem dziś również na stoisko Woblinka, dowiedzieć się czegoś bliższego na temat akcji CzytajPL! Od strony technicznej, w tym roku również odpowiadać za nią będzie właśnie Woblink. Na razie jednak organizatorzy (jak widać na zdjęciu powyżej) podają do wiadomości tylko dwie rzeczy – całość ruszy na początku listopada i będzie 12 książek. Wszystko zostanie podane do wiadomości na oficjalnej stronie, czyli czytajpl.pl. Na razie są tam wciąż informacje z poprzedniego roku. Pozostaje poczekać te kilka dni :)

 

"Targowy" cennik PocketBooków (kod "Kraków2016" obniżający cenę czytnika należy podać w komentarzu do zamówienia)

 

Przypominam, że wciąż trwają akcje PocketBooka i Publio, w których można wygrać czytniki książek. W księgarni Publio dostępna jest wciąż pula bezpłatnych e-booków w ramach wymiany „Książka za książkę”. Kupony z tej akcji biorą również udział w losowaniu czytników. Na stoisku PocketBooka można także przetestować i nabyć czytniki firmy w „targowych” cenach, ponieważ obecny jest przedstawiciel polskiego dystrybutora – czytio.pl. Jest wystawiony PocketBook Touch Lux 3 Ruby Red, PocketBook InkPad 2 oraz PocketBook Touch HD. Przedpremierowy PocketBook Basic Touch 2 jednak na Targi nie dotarł.

 

Ogarnięcie młodzieży szkolnej to dla ochroniarzy czasami duże wyzwanie

 

P.S.

Zachęcam do zapisywania się na newsletter, szczególnie jeśli ktoś jest zainteresowany bonami rabatowymi do Publio i Woblinka. Będę je rozdawał w najbliższym czasie

Like Reblog Comment
text 2016-10-27 08:41
20. Targi Książki w Krakowie – co warto wiedzieć

 

Po raz kolejny rozpoczyna się jedna z ważniejszych „książkowych” imprez w Polsce – Targi Książki w Krakowie. Termin nie należy może do najszczęśliwszych, bo sporo osób przed 1 XI zaprzątniętych jest innymi sprawami. Ale zapewne między 27 a 30 października w halach przy ul. Galicyjskiej 9 będzie sporo osób chętnych do kontaktu z książkami w każdej postaci. Ja, podobnie jak w ostatnich latach, będę się przyglądał Targom i wyszukiwał to, co jest związane z książkami elektronicznymi. Zachęcam do zaglądania na:

- cyfranek.booklikes.com;

- www.facebook.com/cyfranekblog;

- www.instagram.com/cyfranek;

- twitter.com/Cyfranek.

 

20. Targi Książki w Krakowie czas zacząć

 

W tym roku Targi można odwiedzić między 10:00 a 17:00 (w pierwszym i ostatnim dniu), zaś w piątek i sobotę - między 10:00 a 19:00. Osoby, które będą miały przy sobie bilet jednorazowego wstępu na Targi (8 PLN normalny, 6 PLN ulgowy) mogą w tych dniach skorzystać z komunikacji miejskiej bezpłatnie. Aby na Targi dojechać bez kasowania biletu MPK, można skorzystać z zakupu wejściówki przez internet. Najbliżej Targów znajduje się przystanek autobusowy „Nowohucka M1” (linie 174, 178) lub tramwajowy „Rondo 308. Dywizjonu” (tramwaje 1, 12, 14, 22, 62) - a dalej to już z tłumem...

 

Targi Książki w Krakowie a e-booki

Książki elektroniczne, podobnie jak poprzednio, również w tym roku nie zajmują eksponowanego miejsca na Targach. Wśród wydarzeń targowych na próżno można szukać spotkań dotyczących rynku czy skierowanych do szerokiej publiczności pokazów w rodzaju „jak czytać e-booki”. A idę o zakład, że cała masa osób odwiedzających tłumnie stoiska nie ma na ten temat pojęcia. Czy Targi nie mogą pełnić w tym względzie funkcji edukacyjnej? Czy wydawcom i księgarniom nie zależy na poszerzaniu kręgu odbiorców?

 

Czwartek 27 X 2016r.

I tak we czwartek w sali Lwów A, o godz. 10:00 można będzie posłuchać co firma Learnetic proponuje w zakresie e-podręczników szkolnych („Przyszłość komercyjnych e-Podręczników w Polsce, czyli jak konkurować z darmową ofertą Ministerstwa Edukacji Narodowej?”). Temat na pewno trudny, biorąc pod uwagę to co się dzieje w ramach planowanej reformy szkolnictwa. Również we czwartek (sala Wiedeń A, godz. 15:00-17:00) Biblioteka Analiz poda garść danych na temat rynku e-booków („Prezentacja wyników badania kulturowo-ekonomicznego obiegu książek drukowanych i elektronicznych w latach 2015-2016”).

 

Piątek 28 X 2016 r.

Piątek można rozpocząć od spotkania organizowanego przez firmę marketingową Węc Public Relations, zajmującą się promocją firmy Arta Tech. Spotkanie będzie dotyczyć nowej platformy biznesowej inkBOOK Aliane („Współpraca biznesowa - inkBOOK ALLIANCE”, sala Budapeszt C godz. 12:00-13:00). Między 15:00 a 16:00 w sali Wiedeń A obędzie się „Prezentacja nowatorskiego projektu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz środowisk książki i niewidomych - IBUK Libra Light Cyfrowe treści dla niewidomych”.

 

Sobota 29 X 2016 r.

Brak spotkań poświęconych tematyce e-booków.

 

Niedziela 30 X 2016 r.

Brak spotkań poświęconych tematyce e-booków.

 

Na szczęście jest jeszcze przynajmniej kilka (pod względem e-booków) jasnych punktów przy okazji Targów, o których piszę poniżej.

 

Czytniki – PocketBook

stoisko D57 w hali „Wisła”

W tym roku, już tradycyjnie, będzie reprezentowany PocketBook. W poprzednich latach można było nie tylko zawalczyć o czytniki w różnych konkursach, ale także je przetestować, poradzić się i nawet kupić urządzenia z bieżącej oferty. Nie inaczej ma być w tym roku. Firma promować będzie tegoroczną nowość w swojej ofercie – możliwość korzystania z abonamentu Legimi na czytnikach PocketBook Touch Lux 3. Ja szczególnie chciałbym zobaczyć dwie inne premiery: ośmiocalowego PocketBooka InkPada 2 oraz Touch HD (z ekranem 300 ppi i wyjściem audio). Mam nadzieję, że uda się także wziąć do ręki model PocketBook Basic Touch 2, który już w listopadzie ma się pojawić w polskich sklepach.

 

Tak na stoisku PocketBooka było rok temu

 

W tym roku PocketBook w zakresie promocji ponownie współpracuje również z księgarnią Publio. Na stoisku obydwu partnerów będzie można wygrać czytniki PocketBook.

 

E-booki – Publio

stoisko A11 w hali „Dunaj”

A skoro już wspomniałem publio.pl, to kojarzy się m.in. z akcją „Książka za książkę”. W tym roku oddając pięć tomów papierowych możemy liczyć w zamian na jednego e-booka z wybranej puli. Lista książek powinna być dostępna tutaj: www.publio.pl/darmowy.

 

Targowa strona Publio (źródło: publio.pl)

 

Poza tym, Publio przygotowało moc promocji w swojej księgarni. Każdy dzień obfituje w inne propozycje. Warto je śledzić na stronie księgarni. . Na samych Targach, warto odwiedzić oczywiście stoisko publio.pl. A to między innymi dlatego, że do wygrania będzie w sumie aż siedem czytników PocketBook. Konkursy organizowane są wspólnie z PocketBookiem. Trzeba więc będzie odwiedzić zarówno stoisko A11 jak i stoisko D57. Losowanie czytnika dla uczestników akcji „Książka za ksiażkę” będzie miało miejsce codziennie, dla kuponów zebranych od piątku do niedzieli w godz. 10:00 – 14:30. Konkurs „Zagubione słowa” będzie miał dwie tury w sobotę (10:00-13:30 oraz 14:40-18:00) i dwie w niedzielę (10:00-12:30 oraz 13:30-15:30).

Publio wciąga również do zabawy aktywnych użytkowników Instagrama. Zdjęcie, na którym zostanie uwieczniona ekipa księgarni wraz z autorem fotografii może wygrać „złotą koronę social media” (kupony zakupowe o wartości 50 PLN). Zdjecie należy oznaczyć „#publionatargach”.

Wszystkie szczegóły akcji targowych znajdziecie na: http://www.publio.pl/krakowskie-targi-ksiazki-offline-2016-graf.html

 

E-booki - Woblink

stoisko D4 w hali „Wisła”

Każda osoba, która odwiedzi stoisko Woblinka, otrzyma zniżkę 40% na e-booka i 30% na... audiobooka. Ten drugi rodzaj książek księgarnia właśnie wprowadza do oferty. Woblink będzie też promował dwie swoje nowości planowane na listopad: wprowadzeniu nowej aplikacji i... akcji Czytaj PL. O samej akcji pisałem już wcześniej (wpis: "CzytajPL! - akcja CzytajKRK! nabiera rozmachu!") i nie mogę się doczekać kolejnej. Mam nadzieję dowiedzieć się na stoisku czegoś więcej. Równolegle na stronie woblink.com trwają okołotargowe promocje.

 

E-booki - Ebookpoint

stoisko D56 w hali „Wisła”

W tym roku księgarnia ebookpoint.pl będzie obecna w ramach grupy Helion. Na Targach będzie można otrzymać e-bookową „zakładkę” z darmowymi ebookami. Na stronie księgarni będzie promocja 25% e-booki i audiobooki.

 

Ebookpoint będzie obecny na Targach w ramach stoiska Heliona (źródło: ebookpoint.pl)

 

O tych i innych atrakcjach w ramach 20. Targów Książki w Krakowie postaram się informować w kolejnych wpisach.

 

Plan stoisk można pobrać (w pliku PDF) ze strony Targów.

Aplikację targową „Targi Książki w Krakowie” można pobrać bezpłatnie z Google Play oraz iTunes.

 

O wrażeniach z drugiego dnia Targów można przeczytać we wpisie "20. Targi Książki w Krakowie - dzień drugi".

 

Like Reblog Comment
text 2016-04-20 11:36
Promocja w Publio - bon 20 PLN

W ankiecie na temat programów partnerskich w polskich księgarniach sprzedających książki elektroniczne zwyciężył "Bumerang" prowadzony przez sklep woblink.com. Tak zagłosowało 391 osób, spośród czytelników wpisu "Porównanie polskich księgarni z e-bookami: programy lojalnościowe" na blogu Świat Czytników. Może więc zainteresuje Was podobny, choć ciekawszy, pomysł na zachętę do zakupów. Dziś Publio ma swoją wersję tego typu promocji.

 

Tylko dziś zwrot 20 PLN w bonie Publio

 

Każdy, kto dziś dokona zakupów za kwotę minimum 39,99 PLN, otrzyma bon o wartości 20 PLN, do wykorzystania w księgarni do końca maja. W stosunku do programu Woblinka, zaleta akcji Publio jest taka, że można otrzymany zwrot wykorzystać również na tytuły objęte majowymi promocjami. Nie ma limitu minimalnej ceny e-booka, która w Woblinku jest określona na 14,90 PLN. Czy będzie na co wydać bon w maju? Na pewno będzie okazja do zakupów, po obniżonych cenach. Przecież w kalendarzu są choćby zapowiadane już urodziny Publio i Warszawskie Targi Książki... Strona promocji dostępna jest tutaj.

 

 

Wyniki ankiety na temat programów lojalnościowych w polskich księgarniach (źródło: swiatczytnikow.pl)

 

Regulamin promocji znajduje się tutaj.

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?