logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Darek-Foks
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
quote 2016-10-07 20:54
Jest tak sławny, że wręcz niesławny.
Susza - Darek Foks

Darek Foks - "Susza"

Like Reblog Comment
show activity (+)
quote 2016-09-21 18:57
- Jesteś szczęśliwa?
- Zawsze jestem szczęśliwa, tylko czasem po prostu o tym nie pamiętam.
Kebab Meister - Darek Foks

Darek Foks - "Kebab Meister"

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2015-06-13 21:17
Tablet taty

 

Darek Foks

Biuro Literackie, 2015

 

Zanim przejdę do recenzji czas na wspomnienia. Czas akcji: czerwiec 2013 r. Miejsce: Starbucks w jednej z warszawskich „galerii” handlowych. W głównych rolach ja, średnie cappuccino i „Kebab meister” Darka Foksa. Cappuccino na stoliku, szybki łyk, otwieram książkę i pogrążam się w lekturze. Trzy łyki później lektura skończona a na mojej twarzy mina wyrażająca połączenie „to już, tak szybko?” oraz „co to właściwie było?”.

 

Czas akcji: 10 czerwca 2015 r. Miejsce: własna kanapa, Łódź. W głównych rolach ja, „Pas d’action” z „Jeziora łabędziego” oraz „Tablet taty” Darka Foksa. Orkiestra zaczyna grać, ja zaczynam czytać. Utwór (ok. 8 min) nie zdążył wybrzmieć, ja docieram do spisu treści. Tym razem jestem zadowolona, choć gdzieś z tyłu głowy snuje się myśl „mogłoby być tego więcej”.

 

Tytułowy tata z nowego zbioru wierszy Darka Foksa ma tablet, a na tym tablecie trzydzieści siedem folderów. W każdym folderze ulokował inną kobietę, którą miał okazję poznać (w jakim stopniu, tego możemy się chyba domyślić). Opis każdej zamyka w 4 wersach wiersza, każdej kobiecie przypisuje odpowiednie wspomnienie, jakieś skojarzenie. Z Antoniną fantazjował na temat nieistniejących książek, Natalia czytała gazetę oparta o zlewozmywak, a Zuzanna chichotała patrząc, jak on próbuje ułożyć się na materacu. Wspomnienia na pozór nieistotne, ale jednak zostały skatalogowane i zachowane na dysku. Ku pamięci.

 

Foks dobrze czuje się w minimalizmie i trzeba przyznać, że jest mu w nim do twarzy, zwłaszcza, jeśli chodzi o poezję. W przypadku prozy i pamiętnej powieści „Kebab meister” ta zdawkowość i przewaga białej kartki nad czarną czcionką trochę mnie uwierała, może nie tyle ze względu na sam pomysł, ale na nastawienie, z jakim podeszłam do lektury. Blurb zapowiadał interesującą narrację osadzoną w realiach II Wojny Światowej, podczas gdy we wnętrzu narracji praktycznie nie było.

 

W przypadku poezji jest jednak inaczej. Wiersz nie musi ciągnąć się przez kilka stron, by z powodzeniem przekazać całą treść. Takie były modne w romantyzmie, gdy wieszczowie potrzebowali wielu strof, w których zmieścić mogliby wszystkie epitety, metafory, porównania itp., każdą końcówkę wykańczając eleganckim rymem. Dziś nikomu już się w to kraszenie nie chce bawić, dzisiaj liczy się zwięzłość przekazu: ma być krótko i merytorycznie. I tak właśnie jest u Foksa, który w swoim najnowszym tomiku zamieścił wiersze które owszem, są krótkie, ale którym nie można zarzucić braku walorów poetyckich, czy powierzchowności.

 

Z tych cztero-wersowców wyglądają nie tylko kobiety, ale i dość ciekawe obrazy, z których wiele zakotwiczonych jest w krajobrazie miejskim. Katarzyna obserwuje małe budynki, na miejscu których lada moment stanąć ma inny, większy (centrum handlowe? hotel? zakład produkcyjny?), Monika pojawia się w oparach smogu, a Ewa popadła w konsternację zauważając, że fasada jej domu została nagle przemalowana na pomarańczowo. Same bohaterki wierszy również nie są jednakowe, są bardziej i mniej odważne, czasami można odnieść wrażenie, że niektóre są zagubione, natomiast inne idą przez świat z podniesioną głową, nie bojąc się nawet zmierzyć swojego męża lodowatym spojrzeniem. I chociaż okładka książki sugeruje, że wnętrza folderów mogą skrywać pikantne smaczki, to jednak erotyzm, choć jest w wierszach Foksa obecny, zostaje tutaj zgrabnie ukryty. Tak na wszelki wypadek, gdyby pociecha taty dorwała się do jego ulubionej zabawki.

 

„Tablet taty” to tomik przyjemny i choć zamieszczone w nim wiersze są dość krótkie, to pamiętajmy, że po zakończonej lekturze możemy zabawić się w odkrywcę i poszukać w historiach tych znajomości drugiego dna. I tak jak w przypadku niedawno opisywanych przeze mnie „Powązek” odradzałam czytanie tomiku w centrach handlowych i środkach komunikacji miejskiej, tak „Tablet taty” można zabrać ze sobą wszędzie, do tramwaju, na plażę, na nudne zajęcia. Tak jak na prawdziwy tablet przystało, idealnie sprawdzi się w każdych warunkach. I czas na łyżkę dziegciu w beczce miodu: wątpię, czy wiersze te zostaną z czytelnikiem na dłużej, obawiam się wylecą z pamięci czytelnika, jak się tam dostały. Choć mogę się mylić, w końcu wpisy zamieszczane na Twitterze są wyjątkowo krótkie, a jednak mogą rozpętać prawdziwą burzę. Może z wierszami Foksa też tak będzie?

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2015-03-05 21:41
Nowości - marzec 2015

 

Nadszedł marzec a wraz z nim nie tylko ostatnie podrygi zimy, ale również wiosenne przesilenie. Jak sobie poradzić ze zmęczeniem, sennością i rozdrażnieniem? Zawsze można wybrać się na spacer do najbliższej księgarni/biblioteki i sięgnąć na półkę z nowościami. W tym miesiącu znajdziemy na niej polską modę, koty, obrazki z USA i Rosji, trochę wojennej przeszłości oraz powrót Marka Bieńczyka. Dla każdego coś miłego.

Read more
Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2014-07-06 19:12
5 konkursów na 20-lecie

 

Poezja? Nuda. Zbiór wersów złożonych bez ładu i składu, z których i tak nic konkretnego nie wynika. Podobno gdzieś w tych minimalistycznych tekstach skrywa się jakieś drugie dno, jednak kto by się tam go dopatrywał. Szkoda na to czasu.

 

Czas raz na zawsze obalić mit głoszący, że poezja jest zarezerwowana jedynie dla wybranych, że tworzy ona ścianę, przez którą nie sposób się przebić. Jak to zrobić? No cóż, jeśli samo słowo pisane odstrasza potencjalnych czytelników, to może połączyć poezję z innymi dziedzinami sztuki?

 

Na taki pomysł wpadło wrocławskie Biuro Literackie, które już od kilku lat zachęca zdolnych i kreatywnych twórców do wzięcia na warsztat utworów poetyckich i stworzenia na ich podstawie własnego dzieła. Do tej pory wiersze dały inspirację do stworzenia etiud filmowych oraz komiksów. W tym roku do tego repertuaru dołączają trzy nowe opcje: piosenka, scenariusz oraz projekt artystyczny realizowany w przestrzeni miejskiej.

 

Read more
More posts
Your Dashboard view:
Need help?