logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Calibre
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2020-09-27 15:45
Poradnik: METADANE - poprawne OPISY e-booków dzięki Calibre

W 2016 roku pisałem o aplikacji wyświetlającej opisy książek na czytnikach PocketBook. Narzekałem ogólnie, że czytniki nie oferują jednej z podstawowych cech książek papierowych: krótkiego wprowadzenia, zarysu treści czy numeracji tomów w danej serii. Niniejszy poradnik jest aktualizacją tego wpisu sprzed czterech lat.

 

Dodatkowe dane o e-booku w czytniku PocketBook

 

Teraz funkcja pokazująca metadane jest obecna na stałe w oprogramowaniu czytników PocketBook. Podobne rozwiązanie znajdziemy także w urządzeniach marki Kobo oraz Bookeen. Ale problem wciąż pozostaje. Aby czytnik wyświetlał informacje o książce, musi mieć z czego je odczytać. Niestety, wciąż nie pamiętają o tej prostej rzeczy nasi wydawcy, tudzież firmy dokonujące konwersji książek do wersji elektronicznej. Większość e-booków, które mam z polskich księgarń, nie zawiera żadnych dodatkowych danych (poza tytułem, autorem i językiem wydania), które uważam za istotne. Brakuje przede wszystkim informacji o serii, z której pochodzi dany tom. Słabo...

 

Metadane mogą być nie tylko niekompletne, ale też błędne

 

Metadane – w czym problem?

Zróżnicowanie polskiego rynku e-booków jest być może jedną z przyczyn, dlaczego brak jest jednolitego podejścia do wydań elektronicznych. Poszczególne wydawnictwa tworzą wersje elektroniczne swoich publikacji w bardzo różny sposób. Odmiennie podchodzą do opisu e-booka w metadanych... lub do jego braku. Rynki zmonopolizowane przez Amazon (księgarnia plus powiązane z nią czytniki) mają akurat pod tym względem lepszą sytuację. Na szczęście można opisy książek samodzielnie uzupełnić korzystając np. z odpowiedniej opcji programu Calibre. Oczywiście, najlepiej, gdyby to robiły wydawnictwa i firmy dokonujące konwersji do e-booków, ale z braku laku...

 

Informacja w czytniku Kindle na temat książki pochodzącej z Amazonu

 

Calibre – wtyczka lubimyczytac.pl

Calibre to bezpłatny program, który wykorzystywany jest do szeroko pojętego zarządzania e-bookami. Poza katalogowaniem i konwertowaniem między różnymi formatami, może także służyć do uzupełniania informacji o książce – metadanych. W menu calibre jest nawet wyodrębniona opcja „Edytuj metadane”.

 

Opcja edycji metadanych jest umieszczona w głównym pasku menu programu Calibre 

 

Metadane można wpisywać ręcznie lub korzystając z specjalnych wtyczek. Ja do uzupełniania informacji o książce korzystam z wtyczki, która pobiera metadane z serwisu lubimyczytac.pl. Wtyczkę można pobrać z forum.eksiazki.org (wątek „Plugin - pobieranie metadanych z lubimyczytac.pl nowy wątek”). Ostatnia wersja z września 2020 roku, nosi numer 2.0.45 i została przygotowana przez Becky pod kątem zgodności z Calibre w wersji 5.0. Wtyczkę instalujemy w sposób następujący:

- pobieramy plik LubimyCzytac.zip z forum.eksiazki.org;

- wchodzimy w ustawienia Calibre (Ustawienia/Zmień ustawienia calibre);

- wybieramy menu „Wtyczki” a następnie „Wczytaj wtyczkę z pliku”;

- wskazujemy plik LubimyCzytac.zip zapisany na dysku i akceptujemy instalację;

- restartujemy Calibre.

 

 

Okno edycji metadanych w Calibre z danymi dla książki prosto z księgarni 

 

Po zainstalowaniu, w programie Calibre wybieramy książkę (najlepiej w pliku EPUB), której opis chcemy uzupełnić i wskazujemy ikonę menu „Edytuj metadane”. Odszukujemy w serwisie lubimyczytac.pl tę samą książkę. W adresie URL strony z opisem książki, znajduje się jej numer w bazie serwisu.

 

Numer książki w bazie serwisu lubimyczytac.pl znajduje się w adresie URL strony z daną publikacją (źródło: lubimyczytac.pl)

 

Należy użyć tego numeru w polu „Identyfikatory” okna otwartego w Calibre. Zobaczmy to na konkretnym przykładzie:

- adres książki (np. „Mikołajek” René Goscinny'ego i Jean-Jacquesa Sempé) ma adres https://lubimyczytac.pl/ksiazka/226915/mikolajek;

- potrzebny nam numer uzyskany z powyższego adresu to 226915;

- wpisujemy go w polu „Identyfikatory” okna „Edycja metadanych” w taki sposób: lubimyczytac:226915;

- wybieramy „Pobierz metadane”;

- zatwierdzamy znalezioną pozycję (lub wybieramy najodpowiedniejszą z wielu wyświetlonych);

- wskazujemy okładkę, która nam odpowiada (ja zostawiam tę z oryginalnego pliku);

- potwierdzamy dodanie informacji o książce;

- kopiujemy e-booka do pamięci czytnika (może trzeba będzie dokonać konwersji na format akceptowany przez czytnik, na przykład w Kindle).

 

Wpis w oknie edycji metadanych programu Calibre dla książki „Mikołajek”

 

To powinno zakończyć postępowanie dla książek, które nie otrzymały opisów od wydawcy. Bywa, że te opisy są błędne, wtedy także wtyczka może się przydać. Jednak nie wszystkie czytniki pokażą to, co zostało wprowadzone do e-booka przez wydawnictwo czy przez nas w Calibre.

 

Metadane dopisane przez wtyczkę lubimyczytac.pl

 

 

Metadane są wyświetlane w programie Calibre (na dole ekranu) po wybraniu tytułu z biblioteczki

 

Metadane w czytnikach

Z przetestowanych przeze mnie najpopularniejszych marek czytników, tylko PocketBooki spisują się na medal. 

 

Widok „informacji o książce” w czytniku PocketBook InkPad 3 przed (ekran po lewej) i po (ekran po prawej) edycji metadanych dla danego pliku

 

Przy każdej książce wyświetlonej w czytnikowej biblioteczce, można wybrać opcję podglądu szczegółowych informacji, w tym informacji o numeracji poszczególnych tomów w serii. Do tego poszczególne serie są nawet wyświetlane w PocketBooku jako osoba opcja sortowania biblioteczki. Słabiej wyglądają pod tym względem czytniki Kobo i Bookeen, tu informacje są wyświetlane poprawnie, ale brakuje numeracji serii.

 

Czytniki PocketBook potrafią wyświetlać książki pogrupowane seriami, o ile mają one w plikach poprawne metadane

 

 

Numer tomu danej serii wyświetlany jest także w biblioteczce PocketBooka pod tytułem konkretnej książki

 

Gorzej jest w Kindle. Informacje w tych czytnikach są dostępne domyślnie tylko dla książek zakupionych w Amazonie. Można się z nimi zapoznać dopiero po otwarciu e-booka (opcja „About This Book” w menu). Jeśli książka pochodzi z innego źródła, wtedy nici z opisu. Zamiast tego, jesteśmy na przykład odsyłani do firmowej księgarni. Można jednak skorzystać w tym przypadku z protezy oferowanej przez Calibre w opcjach konwersji plików. Ja stosuję konwersję z formatu EPUB do AZW3.

 

Zaznaczenie pola sortowania przy konwersji, powinno pomóc w prawidłowym porządkowaniu e-booków w czytniku Kindle

 

Otóż da się wkleić informacje pobrane z lubimyczytac.pl, na samym początku książki. Wtedy co prawda nie użyjemy opcji dostępnej w czytniku, ale potrzebną informację jednak znajdziemy w przygotowanym przez nas pliku. W tym celu trzeba zaznaczyć opcję „Wstaw metadane jako stronę na początku książki” w opcji „Wykrywanie struktury” ustawień konwersji plików.

 

Przygotowując plik do konwersji, trzeba pamiętać o wstawieniu metadanych na początek treści e-booka

 

Po zapisaniu pliku w Calibre, można go wysłać do pamięci czytnika. Pierwsze strony tekstu powinny wyglądać jak na poniższym zrzucie ekranu.

 

Informacje o książce dopisane do pliku e-booka przygotowanego na czytnik Kindle

 

Osoby korzystające tylko z czytnika Kindle (lub innego, który nie obsługuje informacji o seriach) mogą także modyfikować tytuł książki tak, aby zawierał potrzebne informacje. W tym celu trzeba skonfigurować opcję „Panel kontrolny metadanych” w ustawieniach programu Calibre. Należy dodać wpis „{series}{series_index:0>2s| - | - }{title}” w szablonie generowania tytułu nowego pliku.

 

 

Okno „Panel kontrolny metadanych” z wpisem generującym dodawanie numeru tomu w serii podczas konwersji na format AZW3

 

Po dokonaniu konwersji i skopiowaniu pliku w formacie AZW3 do pamięci czytnika Kindle, tytuł będzie zawierał informację o serii i numeracji danego tomu. Dane zostaną automagicznie pobrane z wcześniej wypełnionego okna z metadanymi.

 

E-book w formacie AZW3 ze zwykłymi metadanymi (ekran u góry) oraz z dodanym automatycznie wpisem na temat kolejności w serii (ekran u dołu) w czytniku Kindle

 

Najsłabiej wypadają czytniki Tolino, ponieważ nie mają wspomnianej opcji (wyświetlają tylko tytuł i autora), natomiast w inkBookach niby odpowiednia opcja jest, lecz działa błędnie. Tu też można więc skorzystać ze sposobu opisanego powyżej dla czytników Kindle.

 

Podsumowanie

Po czterech latach od wspomnianego już wpisu, wciąż mogę powtórzyć: szkoda, że jako klienci kupujący czytniki i elektroniczne książki nie otrzymujemy tak oczywistej (?) funkcjonalności jak informacja o książce (zawarta w pliku). Jeśli ktoś lubi czytać opisy książek, które ma w swoim księgozbiorze, to w przypadku polskich e-booków szanse na to są wciąż niewielkie. Przedstawiony przeze mnie przepis, przynajmniej częściowo rozwiązuje problem w PocketBookach, Kobo i Bookeenach. Ale czy powinniśmy sami poprawiać pliki, gdy kupujemy książkę w księgarni?

 

Program calibre można pobrać stąd: https://calibre-ebook.com/download

 

Wtyczkę lubimyczytac.pl można pobrać stąd: http://forum.eksiazki.org/calibre-f164/plugin-pobieranie-metadanych-z-lubimyczytac-pl-nowy-watek-t15548.html

 

Like Reblog Comment
text 2018-07-23 10:22
Notatki w czytniku Kobo – jak wyeksportować?

 

O ile czytniki książek zazwyczaj umożliwiają wykonywanie zaznaczeń lub notatek, o tyle z eksportem ich do komputera bywa już gorzej. Tak jest właśnie w przypadku czytników Rakuten Kobo. Istnieje jednak w miarę proste rozwiązanie tego problemu, które może użytkownikom urządzeń tej marki ułatwić pracę z tekstem. Najprostszym (dla mnie) jest skorzystanie z wtyczki w Calibre, ale także dla tych, którzy z tego programu nie korzystają powstał niniejszy wpis.

 

 

SQLite

Notatki w czytnikach Kobo (zwane „annotations”) znajdują się w pliku bazodanowym w pamięci czytnika. Plik zapisany jako „KoboReader.sqlite” umieszczony jest w katalogu „.Kobo”. Znawcy SQLa nie powinni mieć z tym formatem kłopotów. Problem pojawia się w przypadku mniej zaawansowanych użytkowników. Do przedstawionego niżej rozwiązania wymagana jest trochę bardziej niż podstawowa znajomość zarządzania plikami komputerowymi. Warto jednak się nim zainteresować, jeśli zależy nam na eksporcie notatek z Kobo.

Osoby choć trochę zaznajomione z poleceniami systemu operacyjnego, mogą spróbować samodzielnie wydobyć notatki przy pomocy bezpłatnego narzędzia SQLite. Sposób został opisany m.in. na blogu „Lazing in the Web”. Tu przedstawiam spolszczenie wspomnianego wpisu:

 

i) do przetworzenia bazy danych Kobo potrzebny jest program SQLite. Można go pobrać np. ze strony https://www.sqlite.org/download.html (np. sqlite-tools-win32-x86-3240000.zip w przypadku MS Windows). Pobrane archiwum wypakowujemy w komputerze do nowego katalogu;

ii) plik z notatkami (KoboReader.sqlite), który znajdziemy w pamięci czytnika w katalogu „.Kobo”, także kopiujemy do komputera. Do tego samego katalogu, w którym mamy już rozpakowane wcześniej narzędzie SQLite;

iii) w edytorze tekstowym (np. windowsowy Notatnik czy Notepad++) tworzymy plik „notatki.bat”, do którego wklejamy:

sqlite3 KoboReader.sqlite < extr_annotations.txt

Następnie plik zapisujemy w tym samym katalogu;

iv) w edytorze tekstowym tworzymy plik „extr_annotations.txt”, do którego wklejamy

.eksport_notatek.doc

.separator "rn"

SELECT VolumeID, Text, Annotation

FROM Bookmark;

.exit

Obydwa wspomniane wyżej pliki można pobrać ode mnie tutaj.

v) sprawdzamy, czy w katalogu mamy następujące pliki:

extr_annotations.txt

KoboReader.sqlite

notatki.bat

sqldiff.exe

sqlite3.exe

sqlite3_analyzer.exe

 

Zawartość katalogu przygotowanego do eksportu notatek

 

vi) uruchamiany notatki.bat i cieszymy się utworzonym właśnie plikiem „annotations.doc”, który zawiera zakładki, zakreślenia i notatki z naszego czytnika. Można go zaimportować np. do OpenOffice Writera, czy MS Worda. Przy wczytywaniu należy wybrać kodowanie UTF-8. Każda kolejna notka wykonana w czytniku, zaczyna się od „file:///mnt/onboard/”;

vii) każde kolejne eksportowanie notatek polega na skopiowaniu aktualnego pliku KoboReader.sqlite do tego samego katalogu i uruchomieniu notatki.bat;

viii) uwaga: przy kolejnym przetwarzaniu nowego pliku z notatkami, dokument „annotations.doc” zostanie nadpisany nowszą wersją. Jeśli chcemy zachować wersję wcześniejszą, trzeba zmienić nazwę pliku, lub wcześniej przekopiować go do innego katalogu.

 

www.kobonotes.com

Warto pamiętać, że jest także strona WWW, która ma takie samo zadanie, ale nie zawsze ona działa, a poza tym nie każdemu odpowiada wysyłanie w nieznane swoich własnych notatek.

 

Nie udało mi się skorzystać z Kobo Notes (źródło: www.kobonotes.com)

 

Calibre - Kobo Utilities

Jest także wtyczka dla programu Calibre, przy pomocy której można skopiować notatki. Osoby, które korzystają z Calibre, powinny jej spróbować w pierwszym rzędzie. „Kobo Utilities” umożliwia skopiowanie do pamięci podręcznej komputera zaznaczenia i notatki z jednej lub wielu książek.

 

Osoby używające Calibre, powinny w pierwszym rzędzie przetestować wtyczkę Kobo Utilities

 

Aby skorzystać z notatek, trzeba;

i) podłączyć czytnik do komputera i uruchomić Calibre;

ii) zaznaczyć książkę, z której chccemy uzyskać notatki (można zaznaczyć więcej niż jedną);

iii) uruchomić wtyczkę Kobo Utilities i wybrać z menu „Copy annotations for Selected Book”;

iV) wskazać przycisk „Kopiuj do schowka” z okna, które się pokaże;

v) wkleić tekst ze schowka do edytora tekstu.

 

Calibre - Annotations

Dzięki poniższemu komentarzowi Roberta, dowiedziałem się o kolejnej wtyczce do Calibre – Annotations. Jej najnowsza wersja (1.8.3 beta) sprawuje się bardzo dobrze zarówno w czytnikach Kobo jak i Kindle oraz Tolino. Umożliwia import notatek z czytnika do osobnej kolumny w księgozbiorze Calibre, a następnie także skopiowanie do pamięci komputera. Czytelnie podzielone są zaznaczenia fragmentów tekstu i komentarze użytkownika.

 

Aby pobrać notatki z czytnika, należy wybrać z menu wtyczki opcję "Fetch annotations from..."

 

Aby pobrać notatki, należy oczywiście najpierw zainstalować wtyczkę. Warto także od razu utworzyć nową kolumnę, korzystając z opcji w menu wtyczki. Domyślnie nazywa się ona „Annotations”, ja podałem nazwę „Notatki”.

 

Ikona czarodziejskiej różdżki umożliwia dodanie kolumny, do której będą importowane notatki

 

Podłączenie czytnika wywołuje ikonę w pasku programu Calibre. Z menu wtyczki wystarczy wtedy wybrać „Fetch annotations from...”. Zostaną one dodane do wcześniej utworzonej kolumny. Tupnięcie myszką na zawartości kolumny „Notatki”, otwiera nowe okno wyświetlające zaimportowaną z czytnika treść. Z tego okna jest możliwość skopiowania do podręcznej pamięci komputera (i np. wklejenia do edytora tekstu). Więcej na temat wtyczki, oraz jej najnowszą (testową) wersję, można znaleźć na forum mobileread.com.

 

 

Tupnięcie na zawartości kolumny „Notatki”, otwiera okno, z którego łatwo skopiować treść notatek do pamięci podręcznej komputera

 

 

Kobo – modyfikacja pliku konfiguracyjnego

Z kolei dzięki poniższemu komentarzowi Robika, dowiedziałem się, że również modyfikacja pliku konfiguracyjnego czytnika Kobo, umożliwia eksport notatek. Dodałem więc do pliku „Kobo eReader.conf” odpowiedni wpis. Trzeba dopisać „ExportHighlights=true” do sekcji „[FeatureSettings]”. Można tego dokonać zwykłym edytorem tekstowym, sam plik jest w katalogu „.KoboKobo” w pamięci czytnika.

 

Po dodaniu odpowiedniego wpisu w pliku konfiguracyjnym, w menu notatek pojawia się opcja „Export to text file”

 

Po dodaniu wspomnianego wpisu, w menu notatek pojawia się opcja „Export to text file”. Po jej wybraniu, trzeba podać nazwę pliku tekstowego, który zostanie utworzony w katalogu głównym pamięci wewnętrznej czytnika. Aby go móc edytować, najlepiej skopiować do komputera i wczytać do edytora tekstu (wskazując kodowanie UTF-8).

 

 

Eksport notatek następuje do wskazanego pliku tekstowego (w tym przypadku będzie to notatki_Szwejk.txt)

 

Podsumowanie

Przedstawione sposoby działają w przypadku notatek pochodzących zarówno ze starszego jak i najnowszego oprogramowaniem wewnętrznego czytników Rakuten Kobo. Przetestowałem je pod MS Windows 10 z plikiem pochodzącym z czytnika Kobo, w którym zainstalowano firmware w wersji 4.9.11.311. Rozwiązanie SQLite może jest dalekie od elegancji współczesnych okienkowych systemów, ale działa. Mam nadzieję, że będzie przydatne dla osób dużo pracujących z tekstem przy użyciu tychże czytników, a nie korzystających z Calibre. Pozostałym, polecam ten bezpłatny program wspierający zarządzanie e-bookami, a także notatkami.

 

Like Reblog Comment
text 2018-03-10 07:15
PocketBook InkPad 3 od wczoraj wspierany przez Calibre

 

Posiadacze najnowszego i największego PocketBooka mogą już cieszyć się wsparciem programu Calibre. W wydanej właśnie wersji 3.19, autor dodał obsługę PocketBooka InkPada 3. Ponadto aktualizacja umożliwia m.in. dodawanie ikonki wirtualnej biblioteczki do paska menu, wprowadzono także kilka poprawek.

 

W Calibre od wersji 3.19 dodano wsparcie dla najnowszego PocketBooka

 

Przypomnę, że calibre to bezpłatny program do zarządzania e-bookami. Polecam go każdemu, kto ma kłopot z zapanowaniem nad swoim księgozbiorem w wersji elektronicznej. Poza katalogowaniem i przeszukiwaniem księgozbioru ma jeszcze wiele innych funkcji, które przydają się nawet zaawansowanym użytkownikom. Można też z powodzeniem korzystać z niego do konwersji książek na inne formaty. Choć ta funkcja akurat jest krytykowana za nadmiar kodu, który jest generowany przez calibre. Jest to program, którym warto się zainteresować.

 

Program można pobierać ze strony autora. Dostępne są wersje:

- MS Windows 64bit;

- MS Windows 32bit;

- MS Windows 32bit (instalacja przenośna);

- macOS;

- Linux.

 

Like Reblog Comment
text 2016-12-21 15:39
Epubinfo - informacje o książce w czytnikach PocketBook

Testuję i promuję czytniki książek oraz e-booki od kilku lat i zdaję sobie sprawę, że ani jedne ani drugie nie są idealne. Wśród wielu rzeczy, których mi brak w czytnikach książek elektronicznych, mogę wskazać opis danej publikacji. Czytniki nie oferują jednej z podstawowych funkcji, jakie mają wydania papierowe! Krótkie wprowadzenia, zarysy treści czy reklamowe slogany można spotkać na skrzydełkach lub na ostatniej stronie okładki papierowych książek, ale nie w elektronicznych. Tak, choć nie brak mi reklam w życiu codziennym, to chętnie bym widział blurby w e-bookach.

 

Lubię poczytać informacje o książce, ale zwykle brak ich w e-bookach...

 

Metadane – w czym problem?

Zróżnicowanie polskiego rynku e-booków jest być może jedną z przyczyn, dlaczego brak jest jednolitego podejścia do wydań elektronicznych. Poszczególne wydawnictwa tworzą wersje elektroniczne w bardzo różny sposób. Odmiennie podchodzą do opisu e-booka w metadanych... lub jego braku. Rynki, gdzie dominuje jeden system (księgarnia plus powiązane z nią czytniki) mają pod tym względem lepszą sytuację. Tak jest w Stanach, czy Wielkiej Brytanii gdzie Amazon zdominował cyfrowe czytanie. Ale i dla nas jest nadzieja. Na szczęście można opisy książek samodzielnie uzupełnić korzystając np. z odpowiedniej opcji programu Calibre. Oczywiście, najlepiej, gdyby to robiły wydawnictwa i producenci czytników, ale z braku laku...

 

Czytnik z Amazonu + książka z Amazonu = dane o książce w czytniku

 

Calibre – wtyczka lubimyczytac.pl

Calibre to bezpłatny program, który wykorzystywany jest do szeroko pojętego zarządzania e-bookami. Poza katalogowaniem i konwertowaniem między różnymi formatami, może także służyć do uzupełniania informacji o książce – metadanych. W menu calibre jest nawet wyodrębniona opcja „Edytuj metadane”.

 

E-booki posiadające opis należą do rzadkości

 

Ja do uzupełniania informacji o książce korzystam z wtyczki, która pobiera metadane z serwisu lubimyczytac.pl. Wtyczkę można pobrać z forum.eksiazki.org (wątek „Plugin - pobieranie metadanych z lubimyczytac.pl nowy wątek”). Ostatnia wersja ze stycznia 2016 roku, nosi numer 2.0.11 i została przygotowana przez Becky. Wtyczkę instalujemy w sposób następujący:

- pobieramy plik LubimyCzytac.zip z forum.eksiazki.org;

- wchodzimy w ustawienia Calibre (Ustawienia/Zmień ustawienia calibre);

- wybieramy menu „Wtyczki” a następnie „Wczytaj wtyczkę z pliku”;

- wskazujemy plik LubimyCzytac.zip zapisany na dysku i akceptujemy instalację;

- restartujemy calibre.

 

Jeśli książka nie ma opisu - pomocą służy wtyczka lubimyczytac w calibre

 

Wtyczka zainstalowana – czas na uzupełnienie informacji o książce. W programie calibre wybieramy książkę (najlepiej w pliku EPUB), której opis chcemy uzupełnić i wskazujemy menu „Edytuj metadane”. Odszukujemy w serwisie lubimyczytac.pl tę samą książkę. W adresie URL strony z opisem książki, znajduje się jej numer w bazie serwisu. Należy użyć tego numeru w polu „Id” okna otwartego w calibre. Zobaczmy to na konkretnym przykładzie:

- adres książki (np. „Ekonomia. Instrukcja obsługi” Ha-Joon Changa) ma adres http://lubimyczytac.pl/ksiazka/258163/ekonomia-instrukcja-obslugi;

- potrzebny nam numer uzyskany z powyższego adresu to 258163;

- wpisujemy go w polu „Id” okna „Edycja metadanych” w taki sposób: lubimyczytac:258163;

- wybieramy „Pobierz metadane”;

- zatwierdzamy znalezioną pozycję (lub wybieramy jedną z wielu);

- wskazujemy okładkę, która nam odpowiada (ja zostawiam tę z oryginalnego pliku);

- potwierdzamy dodanie informacji o książce;

- kopiujemy e-booka do pamięci czytnika (może trzeba będzie dokonać konwersji na format akceptowany przez czytnik).

 

To powinno zakończyć postępowanie dla książek, które nie otrzymały opisów od wydawcy. Jednak nie wszystkie czytniki pokażą to, co zostało wprowadzone do e-booka przez wydawnictwo czy przez nas w calibre.

 

Metadane w czytnikach

Z przetestowanych przeze mnie najpopularniejszych marek czytników, tylko Kobo spisuje się na medal. Przy każdej książce wyświetlonej w czytnikowej biblioteczce, można wybrać opcję „View details” – i jeśli tylko odpowiednie informacje znajdują się w pliku – zostaną wyświetlone jako „Synopsis”. Słabiej wyglądają pod tym względem czytniki Kindle. Informacje są dostępne dla książek zakupionych w Amazonie. Ale można się z nimi zapoznać dopiero po otwarciu e-booka. Jeśli książka pochodzi z innego źródła, wtedy nici z opisu. Zamiast tego, jesteśmy na przykład odsyłani do firmowej księgarni.

 

Podane przez wydawcę metadanych nie zapewnia ich wyświetlenia w czytniku

 

Niewiele prezentują pod tym względem PocketBooki. Co prawda z księgozbioru można wywołać okno „Informacje o książce”, ale są to tylko podstawowe dane raczej samym pliku EPUB niż na temat treści w nim zawartych. Dotyczy to także e-booków z firmowej księgarni BookLand. W wyskakującym oknie informacyjnym jest sporo wolnego miejsca, ale nie zostało wykorzystane przez twórców oprogramowania. Równie słabo wygląda sytuacja w czytnikach Tolino. Okno „Book information” wywołane może być nawet z głównego ekranu, ale zawiera niewiele ponad dane na temat formatu, tytułu i autora. Co ciekawe, w urządzeniach sprzedawanych pod nazwą Dibuk Saga (marka pokrewna Tolino na Słowacji) funkcja wyświetlania informacji o książce realizowana jest bardzo dobrze – tak jak w Kobo).

 

Tolino nie wypada dobrze, nawet z książką, która ma metadane

 

Podsumowując – w zakresie wyświetlania informacji o książce, w czytnikach najważniejszych marek – mizeria.

 

EPUBINFO w czytnikach PocketBook

Jak widać, producenci czytników, czy nawet wydawcy książek w wersji elektronicznej, nie zawsze przykładają się do wszechstronnego dbania o swoich klientów. Na szczęście są tacy, którzy potrafią wziąć sprawy w swoje ręce. Z jednej strony mamy więc wtyczkę do calibre, umożliwiającą pobieranie informacji o książkach z serwisu lubimyczytac.pl. a z drugiej – epubinfo. Epubinfo to aplikacja napisana dla czytników PocketBook, wyspecjalizowana li tylko w wyświetlaniu metadanych. Została udostępniona na forum Mobileread już parę lat temu, a niedawno została uaktualniona również dla czytników z nowszą wersją oprogramowania wewnętrznego. Procedurę instalacji opiszę na przykładzie modelu PocketBook InkPad 2 (firmware w wersji 5.15).

 

EPUBINFO – jak zainstalować?

Program można zainstalować samodzielnie. Po pierwsze należy pobrać i rozpakować plik epubinfo.zip z forum Mobileread (wątek „Help needed: Epubinfo.app for Pocketbook - adjust to screen resolution”). Najlepiej rozpakować go do osobnego katalogu na dysku twardym. Zawartość jest następująca:

- pliki epubinfo.app.* z różnymi wersjami programu (liczba przy nazwie oznaczać powinna wielkość czcionki, należy metodą prób i błędów znaleźć odpowiednią dla swojego czytnika. Ja wybrałem epubinfo.app.45 i zamieniłem na epubinfo.app);

- plik oryginalny epubinfo.c;

- plik graficzne no_cover.bmp oraz separator.bmp;

 

Epubinfo w działaniu na przykładzie książki bez opisu

 

Do działania programu będzie jeszcze potrzebny plik extensions.cfg, który można pobrać np. z archiwum zawierającego program Cool Reader (do pobrania stąd: https://github.com/blchinezu/pocketbook-coolreader/releases). Da się go także stworzyć samodzielnie, prościej jednak użyć gotowy. Plik extensions.cfg trzeba wyedytowac w edytorze tekstowym, i wstawić „epubinfo.app” zamiast „cr3-pb.app” w linijce zaczynającej się od „epub:@EPUB_file:”. Ta linijka może wyglądać np. tak:

„epub:@EPUB_file:1:epubinfo.app,AdobeViewer.app,fbreader.app:ICON_EPUB”.

Sposób instalacji samego programu jest następujący:

- jeden z plików np. epubinfo.app.45 należy przemianować na „epubinfo.app”;

- podłączyć czytnik kablem do komputera;

- plik „epubinfo.app” skopiować do katalogu „system/bin” w pamięci czytnika;

- obydwa pliki graficzne (*.bmp) skopiować do katalogu „system/bin/images” w pamięci czytnika;

- zmodyfikowany samodzielnie plik extensions.cfg wgrać do katalogu /system/config” w pamięci czytnika (należ uważać, aby ew. nie nadpisać sobie pochopnie takowego pliku, jeśli był już wcześniej w czytniku);

- bezpiecznie wysunąć czytnik z systemu i odłączyć od komputera.

 

Epubinfo w działaniu na przykładzie książki z opisem dodanym w calibre

 

Od tego momentu wybranie pliku EPUB poskutkuje wyświetleniem informacji o książce. Będzie to działać do momentu otwarcia danej książki (np. z menu „Otwórz w”) przez inną aplikację (np. Abobe Reader). Aby otworzyć książkę z poziomu Epubinfo, należy dotknąć palcem w środku ekranu i z listy wybrać aplikację, która zostanie użyta. Może to być np. cr3-pb.app – Cool Reader; AdobeViewer.app – Adobe Reader lub fbreader.app – FB Reader. Wyjście z aplikacji wywołać można dotykając ekran w lewym górnym rogu.

 

Epubinfo - menu wyboru programu służącego do otwarcia e-booka

 

Podsumowanie

Tak, czy inaczej, szkoda, że jako klienci kupujący czytniki i elektroniczne książki nie otrzymujemy tak oczywistej (?) funkcjonalności. Jeśli ktoś lubi czytać opisy książek, które ma w swoim księgozbiorze, to w przypadku e-booków szanse na to są niewielkie. Przedstawiony przeze mnie przepis, przynajmniej częściowo rozwiązuje problem w PocketBookach. O ile mi wiadomo, nowsze czytniki tej marki, mają już zmienione oprogramowanie (na razie obecne tylko w modelu Touch HD). Zawiera ono opisywaną przeze mnie funkcjonalność. Właściciele starszych PocketBooków mogą (na razie?) korzystać ze wskazanego przeze mnie sposobu. A co z pozostałymi markami czytników? A co z opisami e-booków kupionych w księgarni? Hmm...

 

Program calibre można pobrać stąd: https://calibre-ebook.com/download

 

Wtyczkę lubimyczytac.pl można pobrać stąd: http://forum.eksiazki.org/calibre-f164/plugin-pobieranie-metadanych-z-lubimyczytac-pl-nowy-watek-t15548.html

 

Pliki instalacyjne Epubinfo można pobrać tutaj: http://www.mobileread.com/forums/showthread.php?t=280817&page=2

 

Pliki instalacyjne Cool Readera można pobrać tutaj: https://github.com/blchinezu/pocketbook-coolreader/releases

 

Like Reblog Comment
text 2016-07-05 12:40
Chomikuj ebooki we własnym formacie – eBook Converter z HamsterSoft

 

Jak konwertować pliki książek elektronicznych między różnymi formatami? To proste, wystarczy użyć bezpłatnego programu Calibre. Jest on bezpłatnym i najlepszym narzędziem do zarządzania elektronicznym księgozbiorem. Jednak nie wszyscy chcą go używać. Bywają użytkownicy przytłoczeni potencjalnymi możliwościami, które w nim drzemią. W takim przypadku może z pomocą przyjść bardzo prosty program z rosyjskiej firmy HamsterSoft (ros. Хамстерсофт).

 

Profil HamsterSoft na Facebooku (hamster ang. chomik)

 

Program eBook Converter w założeniu ma być pozbawiony wszelkich opcji, nad którymi trzeba by się zastanawiać. Skierowany jest do osób, które potrzebują e-booka w odpowiednim formacie a nie mają bladego pojęcia jak się do tego zabrać i jednocześnie nie są skłonni instalować nic wykraczającego poza mechanizm „przeciągnij i upuść”. Tak prosto działa właśnie eBook Converter. Z jednej strony wprowadzamy plik w posiadanym formacie a drugiej otrzymujemy e-book gotowy do wgrania na urządzenie.

 

Lista urządzeń obsługiwanych przez eBook Converter

 

Twórcy chwalą się, że ich narzędzie potrafi przygotować książkę pod kątem czytania na ponad dwustu różnych urządzeniach. W tym oczywiście również na czytnikach, m.in. Kindle, Kobo, PocketBook, Kobo, Sony, Asus, Nook, Wexler czy Onyx. Sprawa jest o tyle prosta, że zdecydowana większość czytników książek czy programów na urządzenia mobilne, obsługuje najpopularniejsze formaty: EPUB, MOBI czy FB2. Program zapisuje do plików w postaci: MOBI, TXT, Adobe PDF, FB2, LIT, HTMLZ, PDB, LRF czy EPUB.

 

Podczas instalacji należy odznaczyć "śmieciowe" dodatki do programu

 

Etapy konwersji

Podczas instalacji, należy zwrócić uwagę, by wyłączyć dodatkowe programy, które mogą być nam oferowane. Po uruchomieniu programu pojawia się okienko, na które należy upuścić jeden lub więcej plików, które chcemy przekształcić na inny format. Można też wskazać plik z dysku, po wybraniu przycisku "Dodaj pliki" w głównym oknie programu. W drugim kroku wybieramy markę urządzenia lub żądany format pliku. Krok trzeci, to wskazanie katalogu, gdzie zostanie zapisany plik wynikowy. Może to być od razu np. pamięć czytnika. Od tego momentu e-book powinien być gotowy do czytania.

 

Główne okno programu podczas konwersji pliku

 

Podsumowanie

Twórcy programu eBook Converter poszli po linii najmniejszego poru i w swoim narzędziu użyli mechanizmu stworzonego przez twórcę najlepszego narzędzia do zarządzania e-bokami, czyli Calibre. W sumie więc rosyjski program jest po prostu maksymalnie uproszczoną nakładką na to, co stworzył wcześniej Kovid Goyal. To, co potrafi omawiany program, można z powodzeniem wykonać również w Calibre. O ile jednak w Calibre mamy możliwość zapanowania nad parametrami przekształcania e-booka z jednego formatu na inny, w eBook Converterze otrzymujemy wynik domyślnej konwersji. Dla jednych będzie to zaleta, dla innych wada. Jeśli posiadamy porządnie sformatowany plik np. w formacie EPUB, to można się spodziewać równie dobrej wersji np. MOBI (przetestowałem na Kindle i PocketBooku). Jednak od razu uprzedzam, ani Calibre ani tym bardziej eBook Converter nie jest magicznym i ostatecznym lekarstwem na pojawiające się raz po raz pytanie – „jak PDF przekształcić w MOBI?”.

 

 

Plik instalacyjny programu Hamster Free Book Converter można pobrać bezpłatnie z oficjalnej strony: http://www.hamstersoft.com/free-ebook-converter/

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?