logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Krystyna-Dąbrowska
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2014-10-03 17:00
Nowości - październik 2014

 

 

Nadszedł październik a wraz z nim wysyp nowości książkowych. W tym miesiącu na półkach sklepowych pojawi się długo wyczekiwana (i szumnie zapowiadana) powieść Olgi Tokarczuk, pierwszy, niewydany dotąd tomik Wisławy Szymborskiej, monumentalna praca ubiegłorocznej laureatki Bookera oraz Kroniki Boba Dylana. A to zaledwie niewielka część wszystkich intrygujących nowości.

Zapraszam do zapoznania się z moim niezwykle subiektywnym wyborem.

Read more
Like Reblog Comment
text 2014-05-19 12:54
Nagroda im. Wisławy Szymborskiej 2014 - nominacje

Dziś zostały ogłoszone nominacje do II edycji Nagrody im. Wisławy Szymborskiej. Kapituła z 171 zgłoszonych tomów wybrała 5 nominowanych:

 

Wojciech Bonowicz - Echa

(Biuro Literackie)

 


Jacek Dehnel - Języki obce

(Biuro Literackie)

 


Mariusz Grzebalski - W innych okolicznościach

(EMG)

 

 

Julia Hartwig - Zapisane

(Wydawnictwo a5)

 


Michał Sobol - Pulsary

(Nisza)

 

 

 

Podobnie jak rok temu pomimo międzynarodowego charakteru nagrody, uznanie w oczach jury zyskała wyłącznie twórczość polskich poetów.

 

Zaskoczeń wśród nominowanych jest niewiele, jury postawiło w tym roku na sprawdzone nazwiska. Mariusz Grzebalski został w minioną sobotę laureatem Silesiusa. Weteranka polskiego świata poetyckiego Julia Hartwig oraz znany z emitowanej na TVP Kultura "Sztuki czytania" Wojciech Bonowicz również zostali już w tym roku dostrzeżeni i otrzymali nominacje do Nagrody Orfeusza. Natomiast młody (najmłodszy spośród nominowanych) i niezwykle utalentowany Jacek Dehnel ze swoim najnowszym tomikiem ubiegał się o Nagrodę Literacką m.st. Warszawy, jednak wówczas jury opowiedziało się na korzyść Tadeusza Dąbrowskiego (którego brak na tej liście może lekko zaskakiwać a nawet rozczarowywać).

 

O tym kto zostanie laureatem II edycji Nagrody im. Wisławy Szymborskiej (I zwyciężyli ex aequo Krystyna Dąbrowska oraz Łukasz Jarosz) dowiemy się dopiero 25 października.

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2013-12-27 18:36
Nagroda Literacka Dynia 2013

 

W Wigilię poznaliśmy laureatów pierwszej edycji nowej, wrocławskiej nagrody o jakże intrygującej nazwie Nagroda Literacka Dynia. W opisie nagrody możemy przeczytać, że:

 

"Wrocławska Nagroda Literacka Dynia to crème de la crème wśród polskich wyróżnień przyznawanych w dziedzinie literatury. To drugi - po Nagrodzie Nike - najbardziej opiniotwórczy laur literacki w Polsce, a nagradzane są najgorsze książki i cytaty roku. Żarty się nas trzymają?
Niekoniecznie, bo Dynia to protest przeciwko nagradzaniu tytułów literacko wątpliwych. Wśród nominowanych książek rekrutują się najsłabsze tytuły wyróżniane i nagradzane w ogólnopolskich konkursach literackich. Nagroda Literacka Dynia będzie wyróżniać najbardziej spektakularne kiksy kapituł, m.in. Nagrody Nike, Kościelskich, Silesiusa czy... Gdyni. W ten sposób wybierane będą najgorsze z najlepszych książek w Polsce."

 

Jednym słowem jest to nagroda przyznawana najgorszym z najlepszych. No cóż, nie od dzisiaj wiadomo, że decyzje jury są wielokrotnie dyskusyjne, nierzadko zagadkowe lub kontrowersyjne. Nie raz sami łapiemy się za głowę słysząc werdykt i mamy ochotę otwarcie zaprotestować. O krok dalej poszli krytyk literacki Grzegorz Czekański oraz poeta Konrad Góra, którzy postanowili wytknąć pomyłki kapituł konkursów i przyznać swoje antynagrody, póki co ograniczając się jedynie do formy poetyckiej.

 

Zwycięzcą pierwszej edycji został Marcin Baran i jego nagrodzony Silesiusem tomik Niemal całkowita utrata płynności. Wyróżniony za „Najbardziej Nadęty Cytat Roku” został natomiast Jan Polkowski, który w nagrodzonych Orfeuszem Głosach zawarł następujący tekst:

"(...)

Cóż innego mam widzieć, jeśli nie kołyszącą światem

połyskującą falę, rybią łuskę śmierci

krę krwawiącego brzegu. Teraz moim morzem

jest kuchenny stół a z pokładu zmywa mnie jak śmieci

bezbrzeżna noc. Żona śpi, ciebie je ma

nawet w tętnie śniegu. Więc płynę samotnie

ku rozbitym światłom dzieciństwa".

Na tym jednak nie koniec! Do 31 grudnia można głosować na Nagrodę Publiczności (wiadomo, kapitule nie można nigdy ufać). Nominacje prezentują się następująco:


1. Marcin Baran, „Niemal całkowita utrata płynności” (EMG);
2. Justyna Bargielska, „Bach for my baby” (Biuro Literackie);
3. Darek Foks, „Liceum” (Raymond Q);
4. Jerzy Jarniewicz, „Na dzień dzisiejszy i chwilę obecną” (Biuro Literackie);
5. Barbara Klicka, „Same same” (Instytut Mikołowski);
6. Andrzej Niewiadomski, „Dzikie lilie” (Wydawnictwo WBPiCAK);
7. Dariusz Suska, „Duchy dni” (Biuro Literackie);
8. Jerzy Kronhold, „Epitafium dla Lucy” (Zeszyty Literackie);
9. Kacper Płusa, „Ze skraju i ze światła” (Wydawnictwo Kwadratura, Łódzki Dom Kultury);
10. Andrzej Sosnowski, „Sylwetki i cienie” (Biuro Literackie);
11.Urszula Kulbacka, „Rdzenni mieszkańcy” (Stowarzyszenie Pisarzy Polskich / „Arterie”);
12. Tomasz Pietrzak, „Rekordy” (Mamiko);
13. Łukasz Jarosz, „Pełna krew" (Znak);
14. Jerzy Górzański "Festyn" (Nowy świat);
15. Teresa Ferenc, „Widok na życie” (Biblioteka „Toposu”);
16. Kazimierz Brakoniecki, „Chiazma" (Biblioteka „Toposu”);
17. Krystyna Dąbrowska, „Białe krzesła" (WBPiCAK);
18. Krzysztof Karasek, „Dziennik rozbitka” (Instytut Mikołowski);
19. Jan Polkowski,Głosy” (Biblioteka „Toposu”).
20. Bartosz Sadulski, "Post" (WBPiCAK)
21. Ilona Witkowska, "Splendida realta" (WBPiCAK)
22. Tomasz Ososiński, "Pięć bajek" (Zeszyty Poetyckie).

 

"Dynia" to ciekawy pomysł, który w nieco ironiczny sposób próbuje zwrócić uwagę na enigmatyczne decyzje kapituł, jednak mimo wszystko ja spoglądam na nią nieco z przymrużeniem oka. Chociaż pomysłodawcy zarzekają się, że całość należy traktować jak najbardziej serio, to jednak cała inicjatywa została utrzymana w zdecydowanie żartobliwym tonie. Poza tym, chcąc nie chcąc, panowie sami wcielili się w rolę jury i tym razem to z ich decyzjami mogą nie zgadzać się czytelnicy. Ci mają co prawda możliwość przyznania własnej nagrody, ale znowu – każdy kieruje się nieco innymi pobudkami i czy ich decyzja będzie szczera, czy kierowana jedynie chęcią ‘dokopania’ komuś, kto w minionym roku zyskał uznanie autorytetów i powiększył swój stan konta, pozostanie tajemnicą.

 

Tak poza tym, to ciekawa jestem co stanie się, gdy Konrad Góra zostanie nominowany do którejś z prestiżowych nagród. Czy wpisze się na listę nominowanych?

 

Po więcej informacji odsyłam na profil Nagrody na Facebooku.

Source: www.facebook.com/pages/Nagroda-Literacka-Dynia/585779911459331
Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2013-12-17 19:55
Podsumowanie roku 2013 - nagrody

 

Nieuchronnie zbliża się koniec roku a wraz z nim wszelkiego rodzaju podsumowania i zestawienia. No cóż, ja również się o takie pokuszę. Spójrzmy na rok 2013 przez pryzmat przyznawanych nagród literackich.

 

Zacznijmy od pewnego paradoksu. Wszystkie książki, które pojawią się w tym tekście, zostały wydane nie w tym, lecz w minionym roku. Tak się składa, że mimo że w nazwie nagrody pojawia się rok 2013, to w zdecydowanej większości przypadków nagradzane są książki napisane w roku 2012. Choć wydaje się to nieco dziwne, fakt ten jest jak najbardziej logiczny. Każde rozdanie nagród poprzedzone jest długim okresem nadsyłania zgłoszeń a następnie wyboru tych najlepszych, które oficjalnie zostaną wpisane na listę ‘nominowanych’. Później z nich należy wybrać tą jedną, najlepszą albo, jak to ma miejsce w przypadku Nike, Angelusa, czy Orfeusza, z nominowanych wybrać laureatów, a następnie dopiero z nich wyłonić zwycięzcę. Zajmuje to nieco czasu, więc niech nikogo już nie dziwi, że nawet w październiku wracamy do książek wydanych przed ponad rokiem.

 

 

Niekwestionowaną gwiazdą mijającego roku był bez wątpienia Szczepan Twardoch i jego Morfina, książka nominowana praktycznie do wszystkich nagród i plebiscytów związanych z beletrystką. Rok 2013 zaczął się dla niego wyjątkowo pomyślnie, bo od zdobycia Paszportu Polityki. Przypuszczam że to wyróżnienie w połączeniu z intrygującym tekstem na okładce („Warszawa 1939: kobiety, narkotyki i zdrada’) zagwarantowało pisarzowi i jego powieści niekwestionowany sukces. Morfinę polecali znani i lubiani (nawet Muniek Staszczyk) oraz chwalili krytycy (oczywiście nie wszyscy, ale i tak było ich sporo). Czytelnicy, zarówno ci bardziej jak i mniej wymagający, chcieli ją przeczytać. W bibliotekach zdobycie jej graniczyło z cudem, czasami trzeba było na jej wypożyczenie czekać pół roku (jak to miało miejsce w moim przypadku). Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że dobra passa dla Twardocha obecna była jedynie w nominacjach, nie udało mu się bowiem zdobyć żadnej z ważniejszych nagród literackich, na czele z Nike. Tak więc pan Twardoch jest jednocześnie największym wygranym i przegranym mijającego roku.

 

 

 

Nike powędrowało za to w ręce Joanny Bator. Ciemno, prawie noc cieszyło się prawdopodobnie równie żywym zainteresowaniem jak Morfina, zwłaszcza, że pani Bator nie jest debiutantką i można powiedzieć, że jej pozycja w polskim świecie literackim jest już dość mocna. Jej dwie poprzednie powieści, Piaskowa góra oraz Chmurdalia znalazły się kolejno w 2010 i 2011 roku wśród nominowanych pozycji właśnie do tej nagrody. No cóż, do trzech razy sztuka.

 

 

W Gdyni doceniono za to twórczość Zyty Oryszyn. Ocalenie Atlantydy to powrót po wielu latach przerwy, w 1990 roku pisarka zamilkła i przestała pisać (beletrystykę, ma się rozumieć). Oczywiście takie powroty po latach bywają ryzykowne, w końcu zmieniają się tendencje i coś, co było modne nawet pięć lat temu, dzisiaj okazuje się być szczytem obciachu. Tymczasem najnowsza książka pani Oryszyn zaskoczyła każdego. Nie dość, że autorka idealnie wpasowała się z tematem w aktualnie panujące trendy na polskim rynku wydawniczym, gdzie ostatnio coraz częściej pojawiają się pozycje poruszające temat przesiedleń i powojennych dziejów społeczeństwa polskiego, to jeszcze udało jej się stworzyć dzieło o jakże nowoczesnej, bliżej nieokreślonej formie (opowiadania? powieść?). Osobiście, podobnie jak Twardocha, wpisuje ją zarówno na listę wygranych, jak i przegranych. Chociaż udało jej się zdobyć Nagrodę Literacką Gdynia i Gryfię, to z niezrozumiałych dla mnie powodów, nie dostała się do grona laureatów Nike. Szkoda, wielka szkoda.

 

 

Dużo działo się również w świecie poezji, gdzie triumfy święciła Justyna Bargielska. Chociaż nie udało jej się zdobyć żadnej istotnej nagrody, to jednak jej tomik Bach for my baby pojawiał się często na listach nominowanych. Począwszy od Nike, przez Paszporty Polityki, Gryfie aż po nowoutworzoną Nagrodę im. Wisławy Szymborskiej. W tym ostatnim przypadku wyprzedziła ją Krystyna Dąbrowska ze swoimi Białymi krzesłami, która została również doceniona przez Fundację im. Kościelskich, oraz Łukasz Jarosz, który za tomik Pełna krew nominowany był również do Nagrody Poetyckiej im. K. I. Gałczyńskiego „Orfeusz”. W tamtym przypadku jury wybrało jednak Jana Polkowskiego i Głosy, tomik, który otrzymał nominację do Nagrody im. Wisławy Szymborskiej, gdzie jury preferowało jednak… I w ten sposób zatoczyliśmy koło. O ile poetów (lub pseudo-poetów) w naszym kraju jest bez liku, to jednak grono tych najlepszych zdaje się być ściśle określone (oczywiście jeśli chodzi o młodych-zdolnych).

 

Jeśli chodzi o eseistykę, to niestety nw tym roku znalazła się ona nieco na dalszym planie. Dość dużym zainteresowaniem cieszył się Dziennik Jerzego Pilcha. Nominacja do Nike, Gdyni, miejsce wśród laureatów Angelusa oraz spore zainteresowanie czytelników – zapewnie wszystko to sprawiło, że na rynku ukazała się właśnie kontynuacja zapisków i refleksji z życia autora. Czy powtórzy sukces poprzedniej publikacji? Zobaczymy. Na listach nominowanych (Nike, Nagroda im. Kazimierza Moczarskiego, Gdynia) powtarzało się również nazwisko pani Małgorzaty Szpakowskiej, której „Wiadomości Literackie” prawie dla wszystkich zbierały jak najbardziej pozytywne recenzje wśród krytyków.

 

Mówi się, że nagrody literackie nie są tak naprawdę wyznacznikiem jakości, z czym się oczywiście w pełni zgadzam, zwłaszcza jeśli chodzi listę laureatów tegorocznej edycji Nike. Wiadomo, jury ma swoje własne upodobania, być może darzy pewnych autorów większą sympatią niż innych – w tych kwestiach doprawdy trudno zachować obiektywizm. Jednak nie można takich wyróżnień zupełnie lekceważyć. Już nawet otrzymanie nominacji może spowodować wzrost zainteresowania daną pozycję, a co za tym idzie, również wpłynąć korzystnie na wyniki jej sprzedaży. Czy sięgnęłabym po Ocalenie Atlantydy, gdyby nie nominacja pani Oryszyn do Nagrody Literackiej Nike? Szczerze w to wątpię. W dodatku zbawienny wpływ takiego wyróżnienia swoim działaniem obejmuje również kolejne pozycje danego autora. Ile osób sięgnęło po Wieczny Grunwald Twardocha przed wydaniem Morfiny a ile zdecydowało się przeczytać wydaną we wrześniu jego reedycję? No właśnie.

 

Tymczasem ja sięgam po zachwalaną Morfinę. Czas się przekonać, czy faktycznie jest tak genialna, jak o niej zwykło się mówić.

 

 

źródła zdjęć: 1 2 3 4 5

Like Reblog Comment
text 2013-11-16 20:26
Pierwsza Nagroda im. Wisławy Szymborskiej wręczona!

 

Właśnie poznaliśmy zwycięzców pierwszej edycji Nagrody im. Wisławy Szymborskiej. Ku zaskoczeniu wszystkich, jury zdecydowało się przyznać nagrodę ex aequo laureatce tegorocznej edycji Nagrodą Kościelskich, Krystynie Dąbrowskiej, za tomik Białe krzesła (Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu) oraz finaliście również tegorocznej edycji Nagrody Poetyckiej im. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, Łukaszowi Jaroszowi za Pełną krew (Znak).

 

Oprócz nich wśród nominowanych znalazła się finalistka tegorocznej NIKE Justyna Bargielska z Bach for my baby, laureat Nagrody Poetyckiej im. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego 2013 Jan Polkowski i jego Głosy oraz Krzysztof Karasek którego Dziennik rozbitka został nagrodzony Nagrodą Literacką m.st Warszawy.

 

Jak widać wybór faktycznie do łatwych nie należał. Każda z wymienionych pozycji została już w tym roku zauważona, część z nich zdobyła już inne nagrody. Osobiście cieszę się z wyróżnienia Jarosza, którego poezja chyba najbardziej trafiła w mój gust. Z czystym sumieniem mogę ją polecić każdemu, kto preferuje nieco tę nieco bardziej tradycyjną, zachowawczą formę poezji.

Białych krzeseł niestety nie miałam okazji jeszcze przeczytać, ale mam nadzieję, że za jakiś czas i ten tomik zagości w bibliotekach.

 

Rozmowy z obojgiem laureatów będzie można zobaczyć w jutrzejszym wydaniu Xięgarni o 16.30 na antenieTVN24.

Source: xiegarnia.pl/aktualnosci/dabrowska-i-jarosz-z-nagroda-im-szymborskiej
More posts
Your Dashboard view:
Need help?